Co to znaczy? pomoże ktoś?

19.12.07, 13:19
Znamy sie prawie rok z netu gg i smsy. Zrobił mi niespodziankę i przyjechał z
Wysp w odwiedziny. Przegadaliśmy całą noc . Nawet mnie nie dotknął. Czy to
znaczy że się rozczarował? Moze mu sie nie spodobałam? Trochę mi przykro. Może
jakiś meżczyzna mi wytłumaczy dlaczego tak zrobił?
    • inez69 Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 14:30
      Co prawda jestem „tylko” kobietką, ale mam jakieś zdanie na ten
      temat, więc napiszę...
      Nie uważam, żeby jego zachowanie było oznaką rozczarowania, wręcz
      przeciwnie, przez wzgląd na szacunek do Ciebie i niesamowite
      okoliczności (pierwsze spotkanie, wielka niewiadoma, daleka podróż
      itd.) nie wykonał żadnego gestu który mógłby coś popsuć. A może po
      prostu jest nieśmiały i czeka na Twój krok? Jedno jest pewne-nie
      powinnaś się od razu zniechęcać tym faktem. Zawsze można porozmawiać
      i sobie wszystko wyjaśnić, ale odradzam pytań wprost, bo odpowiedź
      nie będzie szczera. Kilka dni pokaże wszystko, sama będziesz
      wiedziała czy facet oszalała na Twoim punkcie, czy chce uciec gdzie
      peprz rośnie... Wskazana jest duża doza delikatnościmi cierpliwości:)
      Powodzenia!
      • bszalacha Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 20.12.07, 00:19
        Zapytaj go o to,będzie prościej.
    • nemo1968 Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 15:39
      Jako facet mogę Ci powiedzieć, ze albo uważa cie za koleżankę
      jedynie, albo nie jestes dla niego atrakcyjna (wysylalas wczesniej
      zdjecia?) albo jest naprawdę nieśmiały. Po tym co napisałaś, to nie
      wiadomo?
      Czy wiedział jak wygladasz wczesniej?
      • smutna.chmurka Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 15:45
        Czyli jest tak jak myślałam. On mnie nie zaakceptował jako kobietę:(
        Wysyłałam mu fotki i wiedział jak wyglądam.
        • smutna.chmurka Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 16:31
          Wygrzebałam z archiwum naszą pierwszą rozmowę. Cztery godziny. Pisał "jesteś
          śliczna i intrygująca a ty oczy!" Prosił o więcej fotek.
          A może wy tak wszyscy tylko mówicie każdej?:(
          • nemo1968 Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 17:02
            Nie wygłupiaj się, przecież to jest bardziej skomplikowane.
            Przecież jak ci to pisał, to było ci miło, ale też nie wiedziałas,
            czy cos do niego bedziesz czuła :).

            Trzeba sie jeszcze spotkać, moze być po prostu niesmiały, jak
            przychodzi co do czego. Podoba ci się? Trzeba na przyszłość skrócic
            dystans fizyczny, np. poprosic o pomoc w gotowaniu, lub pooglądac
            album ze zdjęciami siedząc na kanapie obok siebie, jak wtedy nie
            zadziała, to raczej nie pociągasz go.

            Chyba ze jest juz totalnie niesmialy, ale przeciez go nie zgwałcisz.
            Nie przejmuj sie !!! :)
            Pozdrawiam :)
    • angery Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 19.12.07, 17:57
      ja mam takie doświadczenie,kiedyś bardzo chciało mi się kobiety,
      to pojechałem chociaż pogadać,nie mogłem pójśc z nia do łózka,bo
      nie skończylem jeszcze leczenia kiły,ktorą wcześniej złapałem,a
      złapałem bo tak od razu poszłem z taką chętną,potem okazało się
      że ona na wszystkich chętna.
    • synvilla Re:Weż kobiueto i się otrzep:))) 19.12.07, 20:04
      Przegadaliśmy całą noc . Nawet mnie nie dotknął. Czy to
      znaczy że się rozczarował?

      ....
      Przegadaliscie cała noc. No wybacz ale albo on ma gadane i
      potrzebuje sie wygadac ....albo bardzo cie lubi.

      Mnie nikt, nawet najpięknieszy Romero nie zmusi do gadania cała noc.

      Poza tym trzymaj chłopcow na wodzy.
      stare zasady wychowania bywaja dobre a juz napewno w obecnych
      czasach.
    • smutna.chmurka Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 21.12.07, 18:42
      Rozmawialiśmy na gg. Całą godzinę;-) Powiedział że było "magicznie"!
      On chyba wie co czuję do niego i boi się uczuć. Ośmielić go?
      Ale jestem szczęśliwa!!!Yuppi!!!
    • otara ??????-Czy ja dobrze przeczytałam ??? ??? 21.12.07, 19:07
      ty przejmujesz się tym że nawet cię nie dotknąl ?? dziewczyno !!! ty
      się ciesz że trafiłas właśnie na takiego faceta !! na czlowieka
      ktory nie liczył na szybkie zaliczenie panienki , tylko zależy mu na
      dłuższej znajomości z tobą ... no chyba że to ty liczyłaś na szybki
      seks ....
      • smutna.chmurka Re: ??????-Czy ja dobrze przeczytałam ??? ??? 21.12.07, 19:15
        Nie. Nie chciałam seksu ale myślałam że mnie przynajmniej przytuli pocałuje i
        takie tam.
        • otara Re: ??????-Czy ja dobrze przeczytałam ??? ??? 21.12.07, 19:46
          chmurko-znam trochę życie i powiem ci jedno ... na moje oko trafiłaś
          na naprawdę porządnego i godnego uwagi faceta :) pamiętaj że facet
          któremu bardzo zależy na dalszej znajomości , na rozwijaniu jej
          bedzie robił wszystko aby cię nie spłoszyć , nie zrazić ( mówię o
          człowieku który ma wpojone pewne wartości ). tak więc trzymaj się
          go , bo zobaczysz że wspomnisz moje slowa :):)
    • akwarysta84 Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 23.12.07, 02:22
      Jako facet powiem tak. Kultura jest zaszokowana szokiem
      kulturowym,który sobie sama zafundowała. Ja stawiam na to, że jest
      nieśmiały. Oznacza to mniejwięcej to,że miał bardzo porządną rodzinę
      i był wychowany w tradycyjny sposób. Ja z tradycyjnego wychowania
      wyniosłem mniej więcej tyle, że pakowanie się z łapskami na
      dziewczynę przy pierwszym spotkaniu to szczyt grubiaństwa. Pocałunek
      po roku,dwóch, trzech.... Seks poślubie, a dotyk jedynie w zaciszu
      własnej sypialni.

      I mnie zawierucha dziejów pierdykneła w te pogięte czasy i się
      nauczyłem,że laski lubią być wymarane na środku klubowego parkietu.
      Niestety nie dokońca mi to duchowo odpowiada, ale co zrobić.

      Ja stawiam że jest "nieśmiały".
    • naprawdetrzezwy Bzykasz się z wszystkimi, których masz w GG? 23.12.07, 10:46
      Dlaczego sądzisz, że _musiał_ cię dotknąć?
    • markus.kembi Re: Co to znaczy? pomoże ktoś? 23.12.07, 11:03
      On Ciebie nie dotknął. A Ty jego dotknęłaś?
    • lidka_77 heh, nie dotknąl Ciebie, bo: 23.12.07, 11:10
      1) ma zasady - nie chce na pierwszym spotkaniu realnym wsadzać Ci
      łap pod spódnicę, szanuje Ciebie (wersja idealistyczno-optymistyczna)
      2) bo mu się nie spodobałaś, bo miałaś szpinak na zębach, nie wiem
      (wersja mało prawdopodobna, bo przeciez przez rok był zainteresowany
      i przegadaliście cała noc)
      3) bo jest nieśmiały i teraz pisze na jakimś forum - dlaczego ona
      nawet mnie nie dotknęła? ;)

      Wychodzi mi z tego, że on jednak ma zasady :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja