siostra podrzuca mi swoje dzieci

08.08.03, 06:38
I to bardzo czesto. Sama jestem bezdzietna i czasem sobie wyplanuje
leniuchowski dzien w domu, a ona mi dzwoni ze dziecko nie idzie do szkoly
czy moge przypilnowc caly dzien (ona idzie do pracy). Albo nawet gdy jest w
domu to dzies musi wyjsc i dzowni ze przyprowadzi na pare godzin. Ja wtedy
nigdzie nie moge sie ruszyc. Chyba nie jestem egoistka? ludzie planuja
dzieci, maja pociechy a obowiazki zrzucaja na innych.
    • joa_boa Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci 08.08.03, 08:35
      No to jej powiedz to co napisałaś w poście. Może się obrazi i przestanie
      podrzucać, a może zrozumie? W każdym razie jeżeli zgadzasz się na bycie
      bezpłatną (jak rozumiem) nianią to ona to wykorzystuje. Aha mam jeszcze pomysł
      - powiedz, że za godzine opieki należy się 10 złotych, może to...:)
    • m.malone Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci 09.08.03, 12:19
      Cwaniula:)
    • pastwa Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci 09.08.03, 12:29
      Bierz te dzieci jak daje !

      Ty tez mozesz zrobic z nich urzytek, przykladowo sprzedajac je komus kto nie
      moze miec dzieci a chcialby.Dzieci to dobry towar, moga Ci posprzatac
      mieszkanie w tym czasie, wyprowadzic psa na spacer. W biednych krajach 5-6
      letnie dzieci to juz profesjonalni pracownicy znajacy bol ciezkiej pracy, i
      emerytura wieksza bedzie...

      taka gradka a ta narzeka!
      • Gość: roxi Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci IP: *.gt.saix.net 09.08.03, 21:02
        Ale z Ciebie wredna ciotka....mysle ze dzieciaki tez wolalyby byc w domu z
        mama.
    • kamfora Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci 09.08.03, 21:32
      ciiekawa napisała:

      > I to bardzo czesto. Sama jestem bezdzietna i czasem
      sobie > wyplanuje leniuchowski dzien w domu, a ona mi
      dzwoni ze > dziecko nie idzie do szkoly
      > czy moge przypilnowc caly dzien (ona idzie do pracy).

      Myślę, że dzieciaki Cię uwielbiają,
      i siostrze na myśl nie przyjdzie, że pod szczerym
      usmiechem, jakim witasz jej pociechy może kryć
      się czasem niechęć czy zniecierpliwienie.
      W gruncie rzeczy nawet kochająca matka ma czasami
      ochotę gdzieś się wyrwać, co wcale nie czyni jej
      wyrodną :-) A i ciotka, gdy odmówi czasem - też
      wyrodną ciotką się nie stanie...ale pewnie
      tak naprawdę Ty też lubisz te niespodziewane
      "baby sitting" ;-)
    • cossa Re: siostra podrzuca mi swoje dzieci 09.08.03, 23:01
      gdy planujesz wolniejszy dzien - powiedz o tym siostrze
      wczesniej; albo.. popros , by wczesniej informowala Cie
      (w miare mozliwosci) o potrzebie podrzucenia dzieci

      rozmawialyscie kiedys o tym?:)
      pozdrawiam
      cossa
Pełna wersja