Traktowanie świąt jako okazji do pojednania.

26.12.07, 10:46
Czy nie sadzicie że miłowanie się tylko w świeta, dobre życzenie sobie i
wszystko cacy świadczy o totalnym rozbiciu więzi międzyludzkich.Na co dzień
podgryzamy sobie gardła a w święta pałamy serdecznym uczuciem do
siebie.Kontrast na miarę wielkiego tworu zwanego CZłOWIEKIEM.
    • yagiennka Re: Traktowanie świąt jako okazji do pojednania. 26.12.07, 10:50
      I bardzo dobrze. Przynajmniej ludzie mają oakzję do godzenia bo bez świąt zarli
      by się między sobą bez przerwy.
    • veroy Re: Traktowanie świąt jako okazji do pojednania. 26.12.07, 10:59
      jak dla mnie to ludzie za dużo się cukierkowych ,świątecznych reklam
      naoglądali i teraz im się wydaje ,że jak nie ma tak w życiu to może
      być tylko źle. dopasujcie sobie święta do ludzkich możliwości, sami
      pracujcie na to, żeby były jak najmilsze (idealne w końcu ani być
      nie muszą, ani nie powinny być) zamiast pisać takie wątki, od
      których w okolicach przyświątecznych aż się roi .
    • synvilla Re: A czy nie uwazasz 26.12.07, 12:26
      ze tam gdzie nie idzie sie pojednac tam ludzie sie nie jednaja.

      Widac pojednanie jest zawsze tam gdzie taka mozliwosc jeszcze
      istnieje.

      I dobrze ze choc raz w roku jest taki dzien, ktory sluzy tej okazji.
      • kaschper2 Mimo wszystko uważam... 26.12.07, 19:58
        Że starożymskie "Homo homini lupus est" świętami rozmydlane być nie powinno.
        • synvilla Re: Ty tez pewnie dosc dlugo zagranica?:=)))) 26.12.07, 20:34
          kaschper2 napisał:

          > Że starożymskie "Homo homini lupus est" świętami rozmydlane być
          nie powinno.



          ............................
          Inne
          starorzymskie przyslowie mowi:"czasy sie zmieniaja i my tez"
          • kaschper2 Re: Ty tez pewnie dosc dlugo zagranica?:=)))) 29.12.07, 14:57
            Racja, kilka-naście lat na , dziś mogę tak powiedzieć, wygnaniu,(domyśnie) bez
            wielkich efektów i zirytowany naiwniakami.
    • airis1983 Nie traktuję świąt w taki sposób, ponieważ... 09.01.08, 03:59
      ... moim zdaniem cały rok powinien wyglądać normalnie i prowadzić do jak
      najmniejszej ilości kłótni, święta nie mają tu nic do rzeczy.
      • clarissa3 Re: Nie traktuję świąt w taki sposób, ponieważ... 09.01.08, 10:31
        też znudziła mi się ta obłuda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja