dominika_z
27.12.07, 10:23
Mam 30 lat, swoją rodzinę, mama ma 55 lat. Sen z powiek spędza mi
zachowanie mojej mamy. Od zawsze miałyśmy dobre stosunki (bez
rewelacji), ale miałyśmy fajny kontakt. Od ok. 5 lat nie potrafię
się z mamą porozumieć - o wszystko się obraża, zawsze miała taki
charakter, że potrafiła się gniewać długo i milcząco. Teraz też
potrafi się obrazić o byle drobiazg, niby wtedy sie oddzywa ale z
dystnsem i chłodno. Unosi się honorem, nie powie o co jej chodzi.
Jest bardzo pamiętliwa i potrafi wyciągnąć byle sprawę sprzed lat.
Nie wiem już jak mam z nia rozmawiać, bo bardzo ją kocham i
chciałabym, zeby było jak dawniej. Wiem, ze mama też bardzo mnie
kocha, tylko nie daje mi szansy. Przecież wiem, że czasami ja
zawinię, nie jestem ideałem. Na szczęście nie ma w naszej rodzinie
poważnych problemów, czasami mam wrazenie, że w związklu z tym, mama
wyolbrzymia błachostki.
Jak trafić do mamy? Bardzo mi źle z tą sytuacją.