Dziwna kobieta ? co nie jest tak ?

28.12.07, 17:13
Witam, jakiś czas temu odnowiłem kontakty z koleżanką z klasy z LO[
od matury upłynęło 18 lat]. W Liceum była niepozorną dziewczynką,
teraz przy pierwszym spotkaniu zauważyłem, że wyrosła na bardzo
atrakcyjną kobietę, a do tego błyskotliwą, inteligentną, z wdziękiem
i taką " charakterną co nie da w kaszę sobie dmuchać. Spotkaliśmy
się raz na kawie, potem na kolacji- ona samotna po rozwodzie i
przejściach, ja kawaler " co to kwiatka na kwiatek" po czym ona
zaprosiła mnie do siebie do domu na wino. Wypiliśmy dwie butelki,
gadało się nam fantastycznie no i potem zaczęliśmy się całować. Ona
początkowo z oporami, dała się rozebrać, ale nie była stroną aktywną
raczej bierną. Gdy chciałem się kochać, zdecydowanie zaprostestowała
[ to po co się dała rozebrać?], popieściliśmy się trochę po czym ona
wstała z łóżka, poszła zmyć makijaż i była chłodna. Zamówiłem zatem
taksówkę, ona w tym czasie zdążyła już się położyć do łóżka i
przysnąć a na pożeganie złożyliśmy sobie zyczenia świąteczne, ja nie
wiedząc co powiedzieć bąknąłem " Jesteśmy w kontakcie" ona
burknęła " Uhm" nic żadnego " zadzwoń po świętach" czy coś takiego.
Niby była miła ale wiała lodem. Teraz nie dzwoni, ja zadzwoniłem-
nie odebrała[ może nie mogła] a chciałbym z nią utrzymywać kontakty
no i fascynuje mnie ta modliszka bardzo.. co
    • clarissa3 Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 17:37
      o rany! Bukiet ślij, list napisz, nadskakuj, spełniaj oczekiwania i
      może sie tego seksu doczekasz - tylko co potem zrobisz? Wiesz już?
    • szarylemur Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 19:11
      kilka hipotez:
      1. modliszka - wziela co chciala i tyle
      2. nie spodobales jej sie a nie ma serca powiedziec ci tego w twarz
      3. wstawila sie, ale bezposrednia wzmianka o seksie ja zablokowala.
      4. 3 i do tego ma kaca moralnego wiec nie chce kontaktu
      5. 3 i lubi byc pracowicie zdobywana wiec pozoruje niechec do kontaktu z toba
      6. 3 + 4 + 5 = sama nie bardzo wie o co jej chodzi
      7. tak naprawde jest facetem po operacji i nie chciala zeby sie wydalo, bo runie
      kariera
      • szarylemur Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 19:17
        dobra, pkt 7 jednak odpada

        a co to za dziwne zalozenie : jak dala sie rozebrac znaczy chciala seksu...
        ?
        no, jak widzisz, niekoniecznie
        :)
        • clarissa3 Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 19:22
          może jednak chciała ale ...
          • szarylemur Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 19:30
            ... ale stezenie alkoholu we krwi spadlo?...
    • seksuolog Nie jest to dziwne 28.12.07, 19:16
      milyfilip napisał:

      dmuchać. Spotkaliśmy
      > się raz na kawie, potem na kolacji- ona
      samotna po rozwodzie i
      > przejściach, ja kawaler " co to kwiatka na
      kwiatek" po czym ona
      > zaprosiła mnie do siebie do domu na wino.
      Wypiliśmy dwie butelki,
      > gadało się nam fantastycznie no i potem
      zaczęliśmy się całować.

      Po dwoch flaszkach rozne rzeczy sie dzieja.
      Jej reakcja wskazuje na lekkie otrzezwienie.
      Dlaczego po otrzezwieniu nie miala ochoty na seks
      moze wynikac z setek przyczyn. Dlaczego zrobila
      sie bardzo chlodna: prawdopodobnie ma zasade ze
      szybko nie daje a tu prawie dala ciala. Dalszy
      kontakt z nia pomoglby wyjasnic sprawe.
    • synvilla Re: A ty nie umiesz trzymac lap na miejscu? 28.12.07, 19:26
      Tylko zaraz o jednym myslisz.

      Modliszka? A kto ty jestes, ganiasz po babach, a kondom miales?
      Przyznaj sie miales kondom, czy nie?!
      • milyfilip Re: A ty nie umiesz trzymac lap na miejscu? 28.12.07, 20:06
        Nie miałem. Dzowniłem kilkakrotnie, telefon jest albo wyłączony albo
        nie odbiera[ a dzwonię z różnych numerów]
        • synvilla Re: Wiesz ona wcale nie ejst taka dziwna. 28.12.07, 21:51
          Jest uczciwa wobec siebie. zapewne to nie jest dla niej TO.
          Pasji i namietnosci brak.
          Wiec juz moze daj jej spokoj.

          I pamietaj wujek kondom twoj najlepszy przyjaciel.=))))
        • disa Re: A ty nie umiesz trzymac lap na miejscu? 28.12.07, 22:03
          "a dzwonię z różnych numerów"
          psychopata
    • solaris_38 Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 20:39

      po prostu gra wstępna ci ugrzęzła i nie zachwyciłeś partnerki
      o tyle nie ma sie co martwić ze większość mężczyzn nie dałaby sobie rady bo w
      naszej kulturze nie ma rozwiniętej sztuki miłosnej ani nawet uwodzenia


      zapewne to ostanie o czym myślisz ale ja bym była za podniesieniem sztuki miłosnej

      za używaniem lepszych afrodyzjaków niż dwie flaszki

      za wydłużeniem czasu prowadzenia gry wstępnej nawet do kliku miesięcy

      to tez jest seks

      i jesli powodują tobą motywy czysto seksualne tym bardziej mógłbyś sie delektować

      na pewno masz swoje doświadczenia i potrafiłeś rozpalić niejedna kobietę
      jednak nie zmienia to faktu że sporo możesz sie nauczyć dla swojej i partnerek
      korzyści

      polecam na początek książkę Jej orgazm najpierw

      a co do tej kobiety
      to być może mógłbyś i ja zachwycić ale to wymaga o wiele większych nakładów
      energii niż jesteś skłonny w to zainwestować

      kobiety sprawiające wrażenie pewnych siebie
      w środku mogą skrywać wielką nieśmiałość, niezręczność, bagaż złych doświadczeń
      i podobnie jak ty brak sztuki miłosnej

      jesteś jednak w znacznie lepszej sytuacji bo mimo wszystko możesz mieć orgazm
      u kobiet najczęściej nie ma tak łatwo

      nie widzę wiec w kobiecie modliszki
      ale kobietę zawiedzioną seksem który nie przyniósł jej rozkoszy lecz niechęć
      do samej siebie i ciebie

      fajnie by było gdybyście mogli się przynajmniej nadal lubić

      napisz list
      przeproś za własną nieporadność
      wyslij kwiaty
      i ... na razie odpuść

      za czas jakiś może będzie można sprobować znów ALE
      tylko uzbrojony w wiedzę jak sprawić rozkosz kobiecie która sama tego nie umie
      • blue_as_can_be Solaris, zaszarżowałaś... 30.12.07, 19:25
        ...ale jak zwykle masz sporo racji.

        nie wzięłaś jeszcze tylko pod uwage najbardziej typowego schematu:
        samotna kobieta, jak to kobieta, z niezbyt wyraźnym poczuciem
        własnej wartości i nadmierną delikatnością w obejściu... nieciekawy
        facet dobiera sie do niej i ona trochę nie wie, czy powinna byc
        zachwycona, że ktoś jednak... czy przerażona, że robi to z kimś
        takim... a jednocześnie za nic nie chce go urazić... pewnie teraz
        siedzi pod kołdrą, tuli pluszowego misia i powstrzymuje mdłości.
        • alicjasz0 Re: Solaris, zaszarżowałaś... 30.12.07, 20:06
          Dlaczego zaraz dziwna?
          Szarylemur bardzo dobrze to wyjaśniła, no może poza ostatnim
          punktem. Faceci sami są dość prości w obsłudze i wydaje im się, że
          kobiety też tak mają. Gdybym była na miejscu tej kobiety, to też
          może unikałabym kontaktu z facetem, któremu na pierwszej randce
          dałabym się rozebrać do rosołu nie wiedząc sama czego chcę.
          Jeżeli ci zależy to odczekaj trochę i spróbuj ponownie nawiązać
          kontakt, ale teraz dla odmiany zrób to bardziej subtelnie. Poadoruj,
          wysłuchaj, zainteresuj i zobaczysz czy to coś da.
          • angery Re: Solaris, zaszarżowałaś... 30.12.07, 20:09
            to chyba nie na temat,bo problem jest zupełnie inny,i nie dotyczy
            pójścia do łożka na pierwszym czy trzecim spotkaniu,bo to nie ma
            żadnego znaczenia :).
        • solaris_38 Re: Solaris, zaszarżowałaś... 01.01.08, 22:07
          :) tu tylko czyta garść uwag
          wiesz kiedy czułam ze szarżuję tylko w poście do nomad soul
          bo pomyślałam ze albo to postać fikcyjna albo ktoś kto potrzebuje bardzo
          mocnego bodźca
          :)
    • disa Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 28.12.07, 21:25
      no my kobiety sobie najpierw SPRAWDZAMY :]
      moze okazales sie NIE ODPOWIEDNI ;D
    • saksalainen Daj sobie spokój. 29.12.07, 02:39
      Wcale nie chciała sie kochac, tylko chciała sprawdzic czy jest atrakcyjna.

      Albo w ostatnim momencie cos u Ciebie sprawiło ze cie "przekresliła".

      W kazdym razie nie warto za nia dzwonic. Moze sie sama odezwie. Ale najlepiej ją zapomnij.
    • mskaiq Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 29.12.07, 08:36
      Mysle ze to strach przed zwiazkiem z Toba. Jej poprzedni zwiazek sie
      rozpadl i boi sie nowego zwiazku. Kiedy zdala Sobie sprawe ze
      spotkanie z Toba moze przeksztalcic w zwiazek przerwala romans.
      Ta oziemblosc ktora odczuwales to wlasnie strach, tak sie on objawia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • marcowsky Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 29.12.07, 22:36
        mskaiq- jestes chyba najblizej prawdy w ocenie tego zdarzenia!
    • female.psycho Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 29.12.07, 23:31
      milyfilip napisał:

      > Niby była miła ale wiała lodem. Teraz nie dzwoni, ja zadzwoniłem-
      > nie odebrała[ może nie mogła] a chciałbym z nią utrzymywać kontakty
      > no i fascynuje mnie ta modliszka bardzo.. co

      Oj, no przecież oboje macie fajnie. Ona po rozwodzie - rozrywka jej się przyda w postaci zafascynowanego adoratora. Ty ją sobie pozdobywasz. Przecież to by było bez sensu z tym seksem. Goń Króliczka! Jak będzie chciał, to będzie uciekał, jak nie - pryśnie do norki i tyle go będziesz widział. Bez odrobiny tajemnicy nie byłoby zabawy, prawda?
    • angery Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 30.12.07, 11:15
      he,he,no koszmar,nie chciała się umówić i ciągnąć dalej pijackiego
      wieczorku.
    • angery Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 30.12.07, 12:36
      a wlaściwie,to masz problem,bo do tej pory obracaleś chętne blondyn-
      ki-dupencje,takie byle co,a tu nagle jakaś atrakcyjna dla innych męż
      czyzn kobieta,jaka nigdy ci się nie trafiła i nie wiesz jak to
      ugryżć,nawet nie wiesz jak z takimi postepować,bo skąd mialbyś wie-
      dzieć.I nawet nie wiedziałbyś co z taką robić i do czego ci ona,bo
      jesteś na nią za głupi.Daj sobie spokój i wracaj do swoich blondynek
      • artynia Chyba nie jest dziwna, raczej dojrzała 30.12.07, 14:00
        chociaż, kto wie.
        Też wydaje mi się, że nie popisałeś się, jeśli sądziłeś, że jedyne,
        co tej kobiecie jest potrzebne po pierwszym spotkaniu z Tobą, to
        szybki seks po alkoholu. Kobieta atrakcyjna może mieć takiego seksu
        pod dostatkiem, ale sądzi, że pewnego dnia spotka kogoś, kto w
        bardziej subtelny sposób będzie wyrażał zainteresowanie nią.
        Chciałeś seksu, a ona nie tego chciała. Żle rozpocząłeś znajomość, a
        teraz dziwisz się, że nie ma z Tobą kontaktu. Pokazałeś jej, na czym
        Ci zależy i pewnie stwierdziła, że taki jest Twój styl życia i
        podchodzenia do kobiet i że nie o to jej chodzi.
        • angery Re: Chyba nie jest dziwna, raczej dojrzała 30.12.07, 14:48
          znam takich kolesiów,ktorzy uważają,że nic tak nie wiąże kobiety
          jak seks i to jest to, co jest im najbardziej potrzebne w zyciu i
          zgodnie z tym dupcą,dupcą i mają sami zadowolone miny.
    • angery Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 30.12.07, 21:44
      co na to filip,nie ma go tu ?
    • synvilla Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:03
      czy nie wydaje sie wam koszmarkiem pojsc do lozka z kims do kogo
      nic sie nie czuje. No jak to i do tego potrzebne bylo 2 flaszki
      wina?

      Gdy spotkalam T, potrzebowalam kilku sekund. I wino nie bylo
      potrzebne, ani jakies tam gadanie, ani adoracja.


      ____________________
      hem.bredband.net/waldon/
      • angery Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:07
        tyż prawda,ale przeważnie to poziom hormonów i nic więcej
        • synvilla Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:09
          angery napisał:

          > tyż prawda,ale przeważnie to poziom hormonów i nic więcej
          ....
          tak poziom hormonow byl wtedy wysoki, jednak pomimo 12-13 lat trwa
          to tak samo, wiec to raczej nie hormony.=)
          • angery Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:16
            hormony plus wyuczone odruchy,coś jak sterotyp :)
            • synvilla Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:20
              wszystko zalezy od charakteru. Sa osoby, ktore nie sa stereotypowe
              i to uzewnetrznia sie pod roznymi postaciami.
              • angery Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:22
                no tak,co dzień to inny,a nie ciągle ten sam
                • synvilla Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:49
                  angery napisał:

                  > no tak,co dzień to inny,a nie ciągle ten sam

                  ....
                  Wiesz nie bede pisac szczegolow z mojego zycia prywatnego. Jednak
                  jest tam zawsze to "cos" co nijak nie znika:=))
                  • angery Re: Sluchajcie tak do rzeczy.... 30.12.07, 22:55
                    wiem :)
    • renkaforever Re: Dziwna kobieta ? co nie jest tak ? 02.01.08, 04:30
      Miala opory od poczatku, wiec i watpliwosci co do calej sprawy.Mimo, ze alkohol
      rozluznil ja i poddala sie na jakis czas, to w odpowiednim momencie
      otrzezwiala.Cala filozofia kobiety"dziwnej".Ale ja jestem kobieta i to jest moj
      poglad. Facet odpowie inaczej, bo faceci nie rozumieja kobiet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja