a-m75
09.01.08, 11:49
Pracuję z kobietą, która przemawia nieustannie. Omawia każdą
wykonywaną rzecz. Dyskutuje z komputerem. Dewaguje z dokumentacją.
Zadaje sama sobie pytania i po chwili na nie odpowiada. Problem
polega na tym, że absorbuje swoją przemową czas innych. Mało tego -
przemawia nawet będąc w pomieszczeniu sama.
Mnie osobiście frustruje. Z racji wieku nie wypada mi zwracać jej
uwagi.. raz nieopatrznie zwróciłam (w innym temacie mając rację) to
uświadomiła mi właśnie, żem za młoda :)
Tej pani nie można zwrócić w żaden sposób uwagi, bo obraża się,
unosi, pokrzykuje, gadulstwo się powiększa. Do tego jest typem
człowieka co to, wszystko wie, jak nie wie to MUSI wiedzieć, a jak
już wszystko wie, to stara się by WSZYSCY tez wiedzieli.
Uśpić?