Związek ze starszym facetem......

    • adiw1 Re: Związek ze starszym facetem...... 24.01.08, 21:11
      Witaj,
      jestem szczesliwa mezatka.Moj maz jest odemnie o 29 lat starszy.To nietypowe,
      spewnoscia powie wielu.Na poczatku naszego zwiazku mialam wiele obaw,rowniez co
      powiedza inni,czy bedziemy akceptowani itp.Na poczatku kiedy zrodzily sie
      uczucia,to balam sie nawet myslec o wspolnej przyszlosci.Rozstalismy sie na pol
      roku .W ciagu tego okresu uczucia rosly i oboje niemoglismy sie doczekac zeby
      sie spotkac.Jak sie spotkalismy ponownie to zostalismy razem.Oboje borykalismy
      sie na poczatku z wieloma problemami.Najwiekszym z nich byla NIEAKCEPTACJA.
      Stracilismy oboje przyjaciol i rodzina tez niebyla przychylna.Ale oboje
      wiedzielismy jak bardzo chcemy byc razem "mimo wszystko"Dzis jestem
      najszczesliwsza pod sloncem.Zalozylismy rodzine i mamy cudowne dzieci.Przyjaciol
      mamy nowych a rodzina pomalu sie przyzwyczaja.
      Takze jakos sie uklada.A jesli chodzi o przyszlosc to mysle tylko
      pozytywnie.Najwarzniejsza jest milosc i szczescie i to niezaleznie od wieku czy
      dzielacej jej roznicy.Nalezy delektowac i cieszyc sie szczesciem,a kazdy na nie
      zasluguje. I powiem ci z mojego doswiadczenia, trzeba myslec o swoim szczesciu a
      nie co inni powiedza.Zycze ci bys byla szczesliwa
      • bszalacha Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 00:50
        A ile dzieci zostawił ten "dojrzały pan"w poprzednich związkach?Może
        to było powodem oporów rodziny,nie jego wiek.Nie zazdroszczę wstydu
        Twojemu ojcu ale może chodzilo o zrobienie komuś konkurencji...
        • laurka21 Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 13:45
          ale jezeli poprzedni zwiazek nie był dobry, to dlaczego ma w nim tkwic?
          dzieci wcale nie musiał zostawic, moze jedynie nie mieszka z nimi, a to róznica.
          dzieci dorosnal, zostanie sam, bo nie ma prawa, zeby byc z inna kobietą?
    • awahandziuk Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 15:51
      Ciesz się każdą chwilą, bo dojrzali faceci potrafią być dla dużo młodszej
      partnerki "objawieniem" w miłości. Ale pamiętaj, że gdy zostaniesz z nim na
      wiele lat - czeka cię opieka nad STARYM człowiekiem, czasami bardzo, ale to
      bardzo uciążliwa.Gdy ty będziesz jeszcze rwała się do życia, on będzie chciał
      siedzieć w domu, bo dolegliwości wieku starczego odezwą się o 17 lat wcześniej u
      niego niż u ciebie.A gdy on będzie już staruszkiem (demencja starcza ), to ty
      będziesz jeszcze kobietą tęskniącą za urokami życia. Więc.....
    • jawarek52 Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 17:00
      Spotykałem sie 6 lat z dziewczyna 20 lat młodsza i było fajnie.
      Rozpadło sie przez niedoszłą tesciową nieststy. Ona miła 17 a ja 37
      lat
      • xmarysienkax Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 19:46
        Jedna chwilka... Widzę,że muszę nanieść pare poprawek na ten post
        ponieważ wiele z Was dopowiada pewne wydarzenia które nigdy nie
        miały miejsca ;)

        Po pierwsze nigdy nie był żonaty. NIGDY.
        Po drugie nie ma dzieci...chyba,ze takowe istnieją ale On nie ma o
        tym zielonego pojęcia.
        Nie rozbiłam również żadnego związku ponieważ w momencie kiedy się
        poznaliśmy był sam.
        Po trzecie utrzymuje się sama, mimo tego że nadal studiuje ;)
        Po czwarte ten związek nie opiera się tylko i wyłącznie na seksie,
        to jakiś absurd.
        Nie wiem może niektórym pojęcie związku kojarzy się tylko z
        łożkiem....


        • mona.blue Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 20:56
          > Po pierwsze nigdy nie był żonaty. NIGDY.
          > Po drugie nie ma dzieci...

          Ciśnie się na usta pytanie dlaczego?

          Jak wyglądały jego relacje z kobietami?
          • xmarysienkax Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 21:09
            Z tego co zauważyłam (aczkolwiek mogę się mylić) to był bardzo
            pochłonięty studiami, pracą jednym słowem dorabianiem.
            Dopiero jakieś 3 lata temu otworzył oczy i spostrzegł że Jego
            znajomi mają już kogoś, pozakładali rodziny i żyją własnym zyciem a
            On jest sam ze swoim dorobkiem.
            Gdzieś tam jestem w stanie to zrozumieć. Istnieje na tym świecie
            taki typ człowieka, który chce mieć duzo i w pewnym momencie
            spełnienie własnych ambicji pochałania wszystko. Mam podobnie ;)
            • mona.blue Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 21:28
              No to trzeba być niezłym materialistą, żeby tyle czasu się dorabiać
              i nie zuważyć potrzeby drugiej osoby przy sobie.
              • mona.blue Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 21:37
                Poza tym coś musiał robić ze swoimi potrzebami seksualnymi?

                Chciaż akurat może nie powinnam oceniać, znam faceta, też koło
                40tki, który praktycznie poprzez nieszczęśliwe fakty ze swojego
                życia, prawie zawsze nie zawinione, jest sam.
          • adiw1 Re: Do mona.blue 25.01.08, 23:19
            A moze nietrafil na swoja druga polowe??
            I poco te podejrzenia?
            To ze miedzy nimi jest roznica wieku, ze niema lub niemial zony czy dzieci to
            wcale niemusi swiadczyc ze cos znim nietak!? Czy jest jakas regula od jakiego
            wieku do jakiego mozna poznac kogos, sie zakochac czy zalozyc rodzine???
            Jesli istnieje taka regula to chetnie ja poznam.

            Pozdrawiam
            • mona.blue Re: Do mona.blue 26.01.08, 11:19
              Masz rację, też skłaniam się ku temu, ale czasem wracają
              podejrzenia ;)
        • whitewizard Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 23:51
          Oj, szefowo, zastanów się jeszcze raz co robisz....
          Mam takiego znajomego (dalszy kolega, ale troche się razem wypiło;) , koleś ok
          40tki, a jego panny to zawsze w wieku od 15 (sic!) do 22 lat. Nie jest
          hajsiasty, w sumie to trochę wariat (lubi dać często i ostro w palnik), ale po
          prostu wciska tym młodym laskom takie pierdoły że mózg się lasuje!
          Panny, ogarnijcie się trochę!
          Zawsze jak go widzę z jakąś dziewczyną to morda sama uśmiecha mi się od ucha do
          ucha :)
          Tak samo mam jak czytam takie posty :D
          Podsumuję to jego cytatem, jesteśmy grupką nad jeziorem, poznaliśmy ładną pannę,
          widać że niegłupią, kumpel do tego 40letniego gościa :"Co tak patrzysz, będziesz
          coś do niej startował?"
          On: "Nie, za inteligentna"
    • anurma Re: Związek ze starszym facetem...... 25.01.08, 21:36
      Hm, mówi się, że mężczyzna idealny to 90/60/40, czyli:
      90 lat
      60 mln euro na koncie
      40 stopni gorączki

      :-DDDDDDD
    • terra.no Re: Związek ze starszym facetem...... 26.01.08, 00:09
      Jestem w podobnej sytuacji, tyle tylko ze duzo starsza a wiec
      roznica wieku (moja i jego) gdzies sie ukrywa w zakamarkach
      zmarszcek. W sumie jest dobrze ale kiedys bylo cudownie.(cudownwe 5
      lat) Kiedy rozowe okulary troche zbledna wypelza to co moze
      doskwierac, a wiec i niecierpliwosc, i poglady, towarzystwo w ktorym
      musimy sie obracac jest tez dosc starszawe. Jak widzisz, niby nic
      ale doskwiera. Roznica miedzy nami to lat 13. Poki jednak uwazasz ze
      jest to uczucie warte inwestycji to inwestuj. Rodzice jakos to
      przelkna, najczesciej tak bywa bo kochamy nasze dzieciaki do
      nieprzytomnosci.
      Powodzenia


    • xbroniax Re: Związek ze starszym facetem...... 26.01.08, 17:49
      mam 44 lata i dla mnie faceci po 50tce to za starzy.wazne jest ile
      teraz macie lat bo co innego facet 42 letni a co innego 52
      letni.Mysle ze taka różnica wieku nie wrózy wielu lat wspólnego
      zycia nawet jesli teraz wam jest dobrze bo gdy ty bedziesz miała ok
      40 on bedzie mial 57 ty bedziesz wtedy marzyc o rówiesniku bo to
      niestety tak jest ja mam 2 lata młodszego i za nic nie wymieniłambym
      na starca!Zycze wam wszystkiego najlepszego ale niestety potrzeby
      kobiet po 40 stce rosną a starsi meżczyzni np po 50 nie są już
      czesto sprawni chca więcej odpoczywać, poczytac gazete, a nie
      dorównywac kroku atrakcyjnej kobiecie w kwiecie wieku.Wasze drogi
      rozejdą się chyba ze on zamknie oczy i bedzie twoim opiekunem i
      sponsorem a ty bedziesz sie bawić.Oczywiście moze byc tez tak ze gdy
      zauważy twoje zainteresowanie młodszymi męzczyznami bedzie o ciebie
      patologicznie zazdrosny a to tez oznacza koniec związku.Mój obecny
      partner był wczesniej pare lat z 14 lat młodszą od siebie i znam to
      z jego opowiadań, na poczatku było super ale potem ona po prostu
      potrzebowała towarzystwa rówiesników w ktorym on nie czuł sie dobrze
      ( choc jest wysportowanym młodo wyglądającym mezczyzną)po kilku
      latach nie był juz dla niej partnerem ale bankomatem i
      tatuśkiem.Zrozum ze na początku kazdego zwiazku myslicie ze
      wystarczacie sobie sami i swiat was nie obchodzi ale w dalszej
      perspektywie musicie zyć wśród innych ludzi.Mysle ze taka róznica
      wielu nie jest dobra bo niestety po wstepnej fascynacji okazuje sie
      ze wasze swiaty za bardzo sie róznią bo niestety taka fascynacja
      ciałem i seksem mija zawsze i jezeli pod tym nie ma wspólnych
      zainteresowan, tematów do śmiechu, poglądow na życie-trudno
      tovwszystko zlepić,pozdrawiam i jesli juz teraz masz wątpliwosci a
      jestescie dopiero na początku drogi-dobrze się zastanów
      • polishgirl25 Re: Związek ze starszym facetem...... 26.01.08, 22:38
        Jestem o 21 lat mlodsza od mojego partnera. Ja mam 25, on 46.
        Kochamy sie i chcemy zwiazac sie na stale. Maly, cichy slub.
        Niektorzy ludzie sa nietolerancyjni, inni podchodza do nas z
        wyrozumialoscia. Moi rodzice na samym poczatku byli przeciwni. Teraz
        mowia, abym robila to co sprawi mi radosc. Udowodnilam calemu
        swiatu,ze to jest milosc. Jestesmy narazie 1,5 roku. Mieszkamy razem
        i znamy wszystkie swoje wady. Oczywiscie, inaczej jest z facetem
        mlodym, inaczej z facetem starszym. Ja wybralam. Nie zaluje. Jestem
        gotowa na pomaganie mu, kiedy bedzie tego potrzebowal. Wazne jest
        jednak, zeby bedac z takim facetem sie realizowac. Nie stac z boku
        niego, ale non stop sie rozwijac. Moze wczesniej odejsc, ale jezeli
        ma sie pasje, latwiej bedzie pogodzic sie z przemijaniem.
        • wisienka-w-likierze Re: Związek ze starszym facetem...... 27.01.08, 17:01
          życzę Ci powodzenia... ja jestem z moim mężczyzną już 7 lat. Różnica wieku - 18
          lat. W tym roku kończę 30 lat - prawdą jest, co mówią ludzie - około 30-tki
          kobietom zmienia się światopogląd :) Ja byłam absolutnie PEWNA, że mojej miłości
          nic nie naruszy. Inne tak, ale nie ja :P Oj, boleśnie się przekonałam, że tak
          bardzo nie różnię się od innych...

          Naprawdę życzę Wam wszystkiego najlepszego i trzymam kciuki.
          Pozdrawiam.
          • polishgirl25 Re: Związek ze starszym facetem...... 27.01.08, 21:51
            Wiesz, chyba kazda z kobiet, ktora jest ze starszym facetem musi
            wiedziec, ze sa plusy i minusy w byciu takim zwiazku. Nie wiem, czy
            mi sie ulozy i bedzie to do konca zycia. Obojetnie, czy wiazesz sie
            ze straszym czy z mlodszym, zawsze istnieje ryzyko, ze wraz z czasem
            kazde z was sie zmieni. Ja akceptuje fakt, ze nie zawsze bedzie tak
            kolorowo i wesolo. Jak w kazdym zwiazku czasem jest zle, a czasem
            bardzo dobrze. Na pare/kilkanascie lat, czy na cale zycie. Jestem
            szczesliwa i to jest w tej chwili najwazniejsze. Moj facet daje mi
            sile, aby cos robic ze swoim zyciem i nie ograniczac sie tylko do
            jego towarzystwa. Poznaje nowych ludzi, rozwijam sie.Nawet w
            trudnych momentach, bede miala zawsze cos do zrobienia,
            zrealizowania sie. Bedzie mi latwiej.
          • hsirk Re: Związek ze starszym facetem...... 27.01.08, 23:02
            z drugiej strony nie masz pewnosci, ze tak samo by sie nie stalo po
            siedmiu latach z rownolatkiem
            • laurka21 Re: Związek ze starszym facetem...... 28.01.08, 11:42
              Wisienko żałujesz?
              • laurka21 Re: Związek ze starszym facetem...... 28.01.08, 12:21
                Forum "starszy- młodsza..??"

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13384
    • xmarysienkax Re: Związek ze starszym facetem...... 13.06.08, 14:15
      Troszeczkę czasu już upłynęlo od założenia mojego wątku na ww. temat
      i powiem Wam że cieszę się że podjęłam się spróbować.

      Wiem, że na wszelkie opinie jest jeszcze za wcześnie ale póki co
      jest bardzo dobrze. ;)
      • mona.blue Re: Związek ze starszym facetem...... 13.06.08, 21:08
        Może coś więcej napiszesz? :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja