tomaszx
22.01.08, 18:22
Jestem z dziewczyną ponad 1.5 roku. Kochamy sie, obiecalismy ze zawsze
bedziemy razem, az tu nagle zaczelismy niedawno temat slubu, zareczyn itp.
oboje jestesmy na 3 roku studiow(5-letnie) powiedzialem jej ze zareczymy sie
na 4 roku najprawdopodobniej na swieta BN, a slub wezmiemy zaraz po skonczeniu
studiow! ona jednak mowi ze chce zebysmy sie zareczyli w te wakacje a slub
wzieli na poczatku 5 roku! ja mowie ze ttroszke inaczej na to patrze ze i tak
jej nie zostawie, a ona ze chce miec dowod na to! rece mi opadają uparla sie
na te wakacje i juz! ja stalem przy swoim no i ona mowi ze nie jestesmy razem
i juz nie bedziemy bo ona nie wiem na czym stoi(tydzien wczesniej mowilismy ze
zawze bedziemy razem) ale mowi ze jest szansa jak oswiadcze sie w wakacje! wg
to troszke wczesnie:/ ja mam 21 ona 22! Kto powinien ustapic? jakies
rozwiazania? co o tym myslicie? prosze o odpowiedz!