akwarysta84
25.01.08, 22:29
Nienawidzę tych, którzy pokazują, że chcą pomóc, a tak naprawdę stać
ich tylko na garstkę banałów. Tych, co fałszywie coś pokazują i
uciekają, gdy sprawa jest ciut bardziej złożona niż ich małe móżdżki.
Tych, co na stwierdzenie ciężko mi odpowiadają to ciesz się życiem,
na stwierdzenie nikt mnie nie chce odpowiadają to znajdź sobie kogoś.
- czemu jesteś smutny?
- mam chore nogni,a wózek mi się psuje
- to graj w piłkę nożną, to wzmacnia nogi
- ale przecież ja nie mogę biegać
- no tak, no tak... to ja już nie wiem.. Wiesz co, przepraszam, już
muszę lecieć.