co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure?

22.08.03, 03:50
Przeczytalam w gazecie ze jakas babka ma aure.
Co to jest ta aura?
    • Gość: oak Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 08:34
      aura, aura ??? niech zgadnę ... ))))
      dobrą pracę, konto w banku, dobry samochód i można się w jego towarzystwie
      dobrze zabawić
      zgadłem ? )))))
      • ariel23 Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 09:41
        Kazdy ma aure. Aura oze byc dobra albo zla. Pewnie osoby do ktorych lgna inni
        ludzie maja dobra aure. ALe ja sie srednio na tym znam.
      • brytan Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 10:00
        Gość portalu: oak napisał(a):

        > aura, aura ??? niech zgadnę ... ))))
        > dobrą pracę, konto w banku, dobry samochód i można się w jego towarzystwie
        > dobrze zabawić
        > zgadłem ? )))))

        dla mnie kobieta nie musi miec forsy, ja uwielbiam kupowac jej
        samochodu tym bardziej
        • brytan Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 10:02
          ale co do aury to nawet "brzydula" moze miec wielka aure ze samcow przyciaga
      • Gość: elve Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? IP: *.attu.pl / 192.168.7.* 23.08.03, 17:45
        oak, umiesz czytać? mowa o babce.
    • sdfsfdsf Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 10:08
      aura to wymysl znudzonych zyciem gospodyn domowych, podobnie jak taroty,
      horoskopy, feng shui i inne bzdety, tragedia zaczyna sie jezeli uzalezniaja od
      tego wazne decyzje zyciowe
      • Gość: jar Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? IP: 195.136.33.* 22.08.03, 10:10
        no jak to wymysl? a co z tymi ludzmi co widza aury, a i inni ucza sie je
        widziec... to oni sobie wymyslili, ze ja widza? eee...;)
      • alfika Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 10:12
        E tam, zaraz tragedia. Jak nie potrafią zajrzeć w siebie i pomyśleć, z czym
        będzie najlepiej, to zaglądają w karty, kamienie i niebo.
        Cóż, to też uczy, że może nie tędy droga...
      • ginger_beer Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 23.08.03, 14:21
        sdfsfdsf napisał:

        > aura to wymysl znudzonych zyciem gospodyn domowych, podobnie jak taroty,
        > horoskopy, feng shui i inne bzdety,

        Alem się uśmiał. Wygląda więc na to, że pojęcie "gospodyni domowa" nie jest
        wymysłem wpółczesnym, ale ginie w mrokach dziejów, kiedy to rodziły się
        astrologia, feng shui, itp. Własnie próbuję sobie wyobrazić znudzoną życiem
        gospodynię domową z czasów cesarstwa Ming. :-))))))))))))
      • ale-ja-ja Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 23.08.03, 18:06
        sdfsfdsf napisał:
        czlowieku czy ty naprawde jestes taki duren
        czy tylko chcesz zrobic zamieszanie
        kazdy czlowiek ma AURE
        moj syn bez zadnych problemow ja widzi i opisuje

        wielo literowy idz ty lepiej do jakies bibloteki
        i poczytaj sobie na ten temat,
        aura. energie leczrnia
        a potem pisz bo na razie to zrbiles z siebie tylko
        calkowitego ignoranta.
        I do tego w bardzo arogancki sposob
        Zreszta to czesto idzie w parze.
        Wspolczuje ci

        ale ja ja


        > aura to wymysl znudzonych zyciem gospodyn domowych,
        podobnie jak taroty,
        > horoskopy, feng shui i inne bzdety, tragedia zaczyna
        sie jezeli uzalezniaja od
        > tego wazne decyzje zyciowe
    • Gość: jar Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? IP: 195.136.33.* 22.08.03, 10:12
      tzn, ze odczytujemy drobiazgi zachowania w tej osobie, ktore zmuszaja nas do
      zainteresowania sie nia;)... albo...albo... eee... energia??? ;)
      • mirandaa Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? 22.08.03, 10:24
        Gość portalu: jar napisał(a):

        > tzn, ze odczytujemy drobiazgi zachowania w tej osobie, ktore zmuszaja nas do
        > zainteresowania sie nia;)... albo...albo... eee... energia??? ;)


        tak, tak zgadzam się z Twoim spojrzeniem na ten temat
        ale hyba jednak bardziej ta energia!!!!!!!

        miranda

        • Gość: oak Re: co to znaczy ze ktos przyciaga bo ma aure? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.03, 10:27
          mirandaa napisała:

          > tak, tak zgadzam się z Twoim spojrzeniem na ten temat
          > ale hyba jednak bardziej ta energia!!!!!!!

          duracell extra power )))
      • Gość: jednataka jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 10:40
        ... czy jestes New' Age"owy, czy Malwinowy.

        Bo wyglada na to, zer ze wzgeldy na brak New Age'owej akceptowalnej propozycji
        przypiales sie do stanowczo ateistycznej Malwiny...
        Co zreszta zrozumialym jest, bo ona choc nie New Age, glosi pglady


        ... Bardzo zbiezne..!!!.
        • sdfsfdsf Re: jar ty sie zdecyduj... 22.08.03, 10:47
          jednataka na czym polega twoja rola na tym forum? chcesz wszystkim uwidocznic
          straszliwy podzial na my i oni? masz poczucie misji?
          • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 11:03
            sdfsfdsf napisał:

            > jednataka na czym polega twoja rola na tym forum? chcesz wszystkim
            uwidocznic
            > straszliwy podzial na my i oni? masz poczucie misji?


            Nie mam poczucia misji, sdf.. czy jak Ci tam.

            Mysle tylko, ze jar jako zdecydowanie zachwycony Malwinowymi wyowiedziwmi (tu
            i owdzie), o "energii" wypowiadac sie nie powinien, ... bo "energia" pojeciem
            rzaczej New Age'owym jest.

            Ot i tyle

            Ps. Nwe Age i Malwina????
            Ciekawe jak te dwie sprzecznosci mozna polaczyc??? Stad moje pytanie do jar
            • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:15
              > Mysle tylko, ze jar jako zdecydowanie zachwycony Malwinowymi wyowiedziwmi (tu
              > i owdzie), o "energii" wypowiadac sie nie powinien, ... bo "energia" pojeciem
              > rzaczej New Age'owym jest.

              oj..nie badz taka niedobra, pozwol mi sie powypowiadac o energii... ;(, niech
              sie tylko temat rozwinie a daje slowo, ze zaskocze i zaenergetyzuje:)
              • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 11:25
                Gość portalu: jar napisał(a):

                > > Mysle tylko, ze jar jako zdecydowanie zachwycony Malwinowymi wyowiedziwmi
                > (tu
                > > i owdzie), o "energii" wypowiadac sie nie powinien, ... bo "energia" pojec
                > iem
                > > rzaczej New Age'owym jest.
                >
                > oj..nie badz taka niedobra, pozwol mi sie powypowiadac o energii... ;(,
                niech
                > sie tylko temat rozwinie a daje slowo, ze zaskocze i zaenergetyzuje:)

                go ahead!!!

                Energia jako sila stworcza ... i jako ... cokolwiek pod to podepniesz...
                rozwijaj, drogi jar, rozwijaj, ... tylko uwazaj, by za blisko imagina sie nie
                znalezc... czy tez tej cholernejk fizyki kwantowej, bo wtedy... ufff ... juz
                widze ten "steam"....!!
                • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:32
                  > go ahead!!!
                  >
                  > Energia jako sila stworcza ... i jako ... cokolwiek pod to podepniesz...
                  > rozwijaj, drogi jar, rozwijaj, ... tylko uwazaj, by za blisko imagina sie nie
                  > znalezc... czy tez tej cholernejk fizyki kwantowej, bo wtedy... ufff ...
                  juz widze ten "steam"....!!

                  hahaha..dobre;)).. ale nie, nie zrozumialas, rozwiniecie energii to cos wiecej
                  niz mach weiter ;)
                  • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 11:37
                    Gość portalu: jar napisał(a):


                    >
                    > hahaha..dobre;)).. ale nie, nie zrozumialas, rozwiniecie energii to cos
                    wiecej
                    > niz mach weiter ;)

                    ze podaze za intelektualna potega kraju w ktorym mieszkam:

                    "please, explain!" ... (..mach weiter... czy to po niemiecku??? niesmialo
                    siem zapytujem...)))
                    • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:40
                      > "please, explain!" ... (..mach weiter... czy to po niemiecku??? niesmialo
                      > siem zapytujem...)))

                      to staroindyjski sanskryt, ale rzeczywiscie moze wydawac sie podobny do
                      niemieckiego...;)
                      • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 11:50
                        Gość portalu: jar napisał(a):

                        > > "please, explain!" ... (..mach weiter... czy to po niemiecku??? niesmialo
                        >
                        > > siem zapytujem...)))
                        >
                        > to staroindyjski sanskryt, ale rzeczywiscie moze wydawac sie podobny do
                        > niemieckiego...;)


                        A w nowoindyjskim sanskrycie... jakby to bylo, bo nie wiem????

                        wiesz, jar tlumaczylam kiedys indyjskie madrosci z niemieckiego na polski ( a
                        one byly po niemiecku tzn.: z sanskrytu na niemiecki tlumaczone, a koles co
                        doktorska prace z sanskrytu robil zamowil u mnie tlumaczenie, bo nie znal
                        niestety sanskrytu, a na polski to musial przetlumaczyc... to bylo lat temu
                        20 ... czyz to nie ciekawe jak zycie w koncentryczne desenie sie uklada????
                        • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:58
                          > wiesz, jar tlumaczylam kiedys indyjskie madrosci z niemieckiego na polski ( a
                          > one byly po niemiecku tzn.: z sanskrytu na niemiecki tlumaczone, a koles co
                          > doktorska prace z sanskrytu robil zamowil u mnie tlumaczenie, bo nie znal
                          > niestety sanskrytu, a na polski to musial przetlumaczyc... to bylo lat temu
                          > 20 ... czyz to nie ciekawe jak zycie w koncentryczne desenie sie uklada????

                          noo...najwidoczniej niemieckiego tez nie znal:))

                          swiat jest maly;)
                          • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 12:02
                            Gość portalu: jar napisał(a):


                            >
                            > noo...najwidoczniej niemieckiego tez nie znal:))
                            >
                            > swiat jest maly;)

                            o kurde, jar, jak na to wpadles!!!!???
                            NO popatrz nigdy bym o tym nie pomyslala!!!, a to gamon!!! i doktor pewnie
                            teraz, a moze i habilitowany nawet, no popatrz pan.... co za czasy... byly ...
                            20 lat temu... na zachodzie... nie do pomyslenia !!!
        • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:11
          > ... czy jestes New' Age"owy, czy Malwinowy.

          hehehe.. a co znaczy malwinowy? ;)

          > Bo wyglada na to, zer ze wzgeldy na brak New Age'owej akceptowalnej
          > propozycji przypiales sie do stanowczo ateistycznej Malwiny...

          moj boze, to ona nie jest ortodoksyjna zydowka???!!!, no rece mi juz
          opadaja..trace zaufanie do ludzi;(

          > Co zreszta zrozumialym jest, bo ona choc nie New Age, glosi pglady
          > ... Bardzo zbiezne..!!!.

          a nie wiem, jakos tak nie analizowalem wypowiedzi malwiny;)..ale, byc moze...

          a co? myslisz, ze nie mozna sobie funkcjonowac nie bedac zwolennikiem jednej
          mysli? ;)
          • Gość: jednataka Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 22.08.03, 11:55
            Gość portalu: jar napisał(a):

            > > ... czy jestes New' Age"owy, czy Malwinowy.
            >
            > hehehe.. a co znaczy malwinowy? ;)
            >
            > > Bo wyglada na to, zer ze wzgeldy na brak New Age'owej akceptowalnej
            > > propozycji przypiales sie do stanowczo ateistycznej Malwiny...
            >
            > moj boze, to ona nie jest ortodoksyjna zydowka???!!!, no rece mi juz
            > opadaja..trace zaufanie do ludzi;(
            >
            > > Co zreszta zrozumialym jest, bo ona choc nie New Age, glosi pglady
            > > ... Bardzo zbiezne..!!!.
            >
            > a nie wiem, jakos tak nie analizowalem wypowiedzi malwiny;)..ale, byc moze...
            >
            > a co? myslisz, ze nie mozna sobie funkcjonowac nie bedac zwolennikiem jednej
            > mysli? ;)


            mysle, ze mozna, tylko tzrba wiedziec o co chodzi, i miec "skrystalizowana
            mysl swoja"

            Ty, na razie , jestes na etapie przyklaskiwania, lub powtarzania mysli innych -
            jakos tak sie sklada, ze najczesciej popierasz lub kopiujesz/parafrazujesz
            Malwine, stad moja wypowiedz, sorry, jar !
            • Gość: jar Re: jar ty sie zdecyduj... IP: 195.136.33.* 22.08.03, 11:59
              > Ty, na razie , jestes na etapie przyklaskiwania, lub powtarzania mysli
              > innych - jakos tak sie sklada, ze najczesciej popierasz lub
              > kopiujesz/parafrazujesz Malwine,

              oo..slowo? hahaha...nawet nie wiedzialem, widzisz malwino jaki masz wplyw na
              mnie hahaha..uspokuj sie natychmiast! :))))

              >stad moja wypowiedz, sorry, jar !

              ja sie nie gniewam, nie boj sie:)
              • Gość: Malwina Re: jar ty sie zdecyduj... IP: *.d1.club-internet.fr 24.08.03, 23:17
                co ja widze ?
                nawet nie zauwazylam tej symbiozy jarowej
                oj glupia ja glupia
                dobrze ze sa tacy co wszystko widza i wiedza
                M.

                PS new age i malwiny nie mozna nijak polaczyc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja