spinline
21.02.08, 21:47
Właśnie dziś rozstałam się z moim facetem. 13 lat razem.
Podziekowalam za wspolny czas, dobry i zły....i żegnaj.Wystarczy!
Czy jestem smutna? Nie! Szczęsliwa.:)))) czy go kocham? Kocham po
swojemu.
Problem jest w tym, ze stoi pod domem i ciagle patrzy w okna.
A teraz sobie pomedytuję - Terence Yallop jest niezwodny i
pojde ...spać. Jutro jak zwykle bedzie piękny dzien choć już bez
niego.:))))
I po co nam kobietom mezczyzna.