Moja zona mnie zdradza z komputerem

IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 12:13
Jak w tytule.
Zamiast mi zupe ugotowac, posprzatac, porozmawiac o problemach (Ty wiesz Zono
o czym a raczej o kim) to ona tu siedzi czyta te wszystkie bzdurne historie,
analizuje, wymienia uwagi, doswiadczenia, a dla mnie nie ma czasu i jeszcze
mowi, ze jest zmeczona.
Baby!!! We lbach wam sie poprzewracalo z tego dobrobytu, emancypacji (ale
mimo tego q..wa chcecie zeby wam ustepowac miejsca, pomagac itd.) i szacunku
jakim was obdarzamy, ze jestescie dla nas natchnieniem do czynow
gornolotnych, poswiecen, szalenstw, ze pomniki wam stawiamy... A wy tylko
jeszcze i jeszcze wiecej brac, a jak sie nie podporzadkujemy to nasylacie na
nas wasze rozkrzyczane mamusie, ktore probuja nas ustawiac i ksztaltowac na
wasz wzor i modle.
Tfu do licha!!!
Brak wiary, rozpasanie oczekiwan i nieograniczony apetyt na kosumeryzm ot' co
jest powodem wzrastajacej liczby rozwodow.
Tylko potem nie mowcie, ze my tacy zli jestesmy, nie potrafimy kochac i przez
nas placzecie po rozstaniach!
Spojrzcie na siebie BABY!!!

Ty wiesz kto


P.S. My faceci powinnismy jedna reka dawac wam kwiatka a druga trzyamc za
twarz!! I tak bedzie! Hough!!
    • cossa Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 12:21
      Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

      > Zamiast mi zupe ugotowac, posprzatac, porozmawiac o
      problemach ...


      hihihi, kolejnosc od najwazniejszego ?:)

      nie-zona
      ale dobry material na zone z problemem forumoholowym ;)

      pozdrawiam
      cossa
      • Gość: zona Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.chello.pl 25.08.03, 12:56
        kochany, gdybys byl tak interesujacy jak forum, napewno bym cie nie
        zdradzala!!! (z komputerem).
        zona
        • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 13:27
          Gość portalu: zona napisał(a):

          > kochany, gdybys byl tak interesujacy jak forum, napewno bym cie nie
          > zdradzala!!! (z komputerem).
          > zona

          no
          forum na pewno jest ciekawsze niz pitraszenie ogorkowej
          a gdyby tak jeszcze karmienie cycem bachorow
          bylo ciekawsze niz forum to niektore polskie bachory bylyby tlusciejsze :)



      • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 17:59
        Ty cossa myslalem zes troche bystrzejsza a tys tepa jak krowie kopyto!
        Ty i tobie podobne zony i nie-zony z problemem forumowym jestescie zakalami
        stanu niewiesciego i jak trąd rozprzestrzeniacie niepostrzezenie ale niestety
        dosc skuteczniej wasze żmijowate i chore poglady. A jak co to kochanie moze
        bysmy sobie zrobili maly prezencik na rocznice i pojechali do mojej mamusi,
        tylko wiesz JA NIE MAM CO NA SIEBIE WLOZYC, chodzmy kochanie do Galerii
        Mokotów; i czlowiek lezie z taka do GM dla swietego spokoju.
        A chcesz mecz obejrzec z kolegami to: gdzie ? na q...wy ci sie zachcialo? w
        domu bys pobyl! porozmawial ze mna!! Wyjscie na piwo, sluchajcie nowoczesne
        forumoholiczki i inne pseudointelektualistki z wiedza wyniesiona z najnowszego
        numeru Naj, Claudii czy innych bzdur!!! Wyjscie na piwo to nic innego jak
        spotkanie towarzyskie, w ktorych wy tak sie lubujecie (nazywajac to
        pogaduchami, odwiedzeniem kolezanki/przyjaciolki etc). Tylko ze my przebywajac
        z soba potrafimy milczec, a wam sie klapaczki nie zamykaja nawet na sekunde!!!
        My potrzebujemy czasmi ciszy, skupienia!!! Rozmawiac z wami mozemy tylko o
        czym?? O czym ja mam z nia rozmawiac?? O kroju czy jej najnowszego nabytku za
        500 PLN? O nowym wzorze przeszyc w kupionych na przecenie bucikach za 300 PLN?
        Waszw matki i babki zyly godnie i w zgodzie z odwiecznym porzadkiem natury, a
        wam sie zachcialo to wszystko zmieniac. Feminizm, samorealizacja,
        rownouprawnienie. Tak?! To prosze!! Nie tylko zadac rownych pensji z naszymi,
        nie tylko parytetow w parlamencie, ale q..wa do kopalni popracowac jechac, w
        sluzbach oczyszczania miasta potyrac!!!

        Ty wiesz kto
        • Gość: Malwina Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 18:20
          w kopalniach pustki od dawna
          nierentowne
          a szkoda - widze cie juz
          (nie przesadzaj z ta prowokacja - staje sie przejrzyste)
        • cossa Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 18:32
          chyba masz problem z zona
          albo w ogole kobiety Cie wkurzaja
          a nie to, ze siedziemy przed kompem ;)

          tak tylko rozprzestrzeniam zmijowaty i chory poglad ;)

          pozdrawiam
          tepa bardziej niz krowie kopyto ;)
          cossa
          • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 19:01
            cossa napisała:

            > chyba masz problem z zona
            > albo w ogole kobiety Cie wkurzaja
            > a nie to, ze siedziemy przed kompem ;)
            >
            > tak tylko rozprzestrzeniam zmijowaty i chory poglad ;)
            >
            > pozdrawiam
            > tepa bardziej niz krowie kopyto ;)
            > cossa

            No to chyba jasne ze mam problem z zona!! To chyba forum odpowiednie do tego
            zeby dokonywac psychologicznego ekshibicjonizmu. I to nie zadna prowokacja
            Malwino!!
            A pisze to co odczuwam i widze na przykladzie mojego malzenstwa i innych
            zaprzyjaznionych malzenstw!!

            A wy coz macie do powiedzenia: ze was cyc boli jak go dzieciak tarmosi?? Trza
            bylo sie nie decydowac na dziecko!! Nie podoba sie byc kobieta?? Operacje
            zmiany plci zrobic!! W Polsce sie je przeprowadza i choc nie sa finansowane z
            ubezpieczenia jak sie orientuje to w kolejce trzeba czekac min. 2 lata!!
            Nie podoba sie zupy ogorkowej ugotowac?? To isc jak prawdziwa feministka,
            zarobic i zamowic mezow/chlopakowi/partenerowi zyciowemu obiad w najlepszej
            restauracji i byc dumna z siebie: JA ZARABIAM I MNIE STAC KUPIC CI DOBRY OBIAD!!
            I ok!

            Ty wiesz kto
            • Gość: Malwina :-))) bez komentarza IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 19:09
              > No to chyba jasne ze mam problem z zona!! To chyba forum odpowiednie do tego
              > zeby dokonywac psychologicznego ekshibicjonizmu. I to nie zadna prowokacja
              > Malwino!!
              > A pisze to co odczuwam i widze na przykladzie mojego malzenstwa i innych
              > zaprzyjaznionych malzenstw!!
              >
              > A wy coz macie do powiedzenia: ze was cyc boli jak go dzieciak tarmosi??
              Trza
              > bylo sie nie decydowac na dziecko!! Nie podoba sie byc kobieta?? Operacje
              > zmiany plci zrobic!! W Polsce sie je przeprowadza i choc nie sa finansowane
              z
              > ubezpieczenia jak sie orientuje to w kolejce trzeba czekac min. 2 lata!!
              > Nie podoba sie zupy ogorkowej ugotowac?? To isc jak prawdziwa feministka,
              > zarobic i zamowic mezow/chlopakowi/partenerowi zyciowemu obiad w najlepszej
              > restauracji i byc dumna z siebie: JA ZARABIAM I MNIE STAC KUPIC CI DOBRY
              OBIAD!
              > !
              > I ok!
              >
              > Ty wiesz kto
              • Gość: Ty wiesz kto Re: :-))) bez komentarza IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 19:14
                Co zatkalo?? I git! Bo jak sie nie ma nic madrego do powiedzenia to sie glupi
                polusmieszek zamieszcza i pisze bez komentarza!! Ty, pokaz jaka jestes swiatowa
                i napisz no comments! Wtedy bede wiedzial ze nie tylko jestes feministycznym
                wybrykiem natury ale ze jestes tez EUROPEJKA.

                Ty wiesz kto
                • Gość: Malwina Re: :-))) bez komentarza IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 19:18
                  to nie byl polusmiech
                  to byl smiech na calego

                  buziaczki
                  Europejka
                  (ja nie wiem kto)
                  • Gość: Ty wiesz kto Re: :-))) bez komentarza IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 19:25
                    Smiej sie na zdrowie, Europejko!!! Tylko uwazaj zeby ci zuchwa nie wyskoczyla,
                    bo co wtedy??? Polecisz w te pedy do swojego misia z krzykiem: ratuj!! oj boli!!

                    A z buziaczkami dla mnie to uwazaj, bo:
                    1 jak cie znajdzie moja zona to ci nie bedzie do smiechu, tylko cie za te ryże
                    kudly wytarga
                    2 jak prawdziwy samiec chodze nieogolony
                    3 jestem wierny mojej kochanej zonie, ktora wbrew temu co ktoras z bab
                    bioracych udzial napisala NIE jest kura domowa (takiej bym nawet nie chcial)
                    lecz jest atrakcyjna kobieta, konczy prestizowe studia, pracuje w baaardzo
                    powaznej firmie i ostatnimi czasami zarabia prawie tyle co ja (a ja nie
                    zarabiam sredniej krajowej brutto)

                    W mojej lubej niepokoi mnie tylko ten cholerny romans z komputerem, te bzdury
                    ktore wtlaczaja jej do glowy takie fora jak to i kolorowe szamtlawce oraz jej
                    przyzwolenie na ingerencje tesciow w nasz zwiazek!
                    • Gość: Malwina Re: :-))) bez komentarza IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 19:47
                      kazdy tu wie ze jestem pulchna brunetka, mam 18 lat wiec bez misia i doje
                      krowy ! krowy do licha ci nie wystarczaja jako obowiazki domowe !?
                      to co, jeszcze kozy dodac ?!!!
                      a biologii kazdy to wie zmienic nie mozna (najlepszym dowodem na to jest
                      utrzymanie gatunkow w rodzaju foki - bez problemu - nie ma zadnego problemu,
                      tylko sie nie denerwuj - tygrysy tez nie wymieraja - nic sie nie dzieje, ale
                      to absolutnie nic)

                      PS daj mi komputer zony i po problemie

                      Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

                      > Smiej sie na zdrowie, Europejko!!! Tylko uwazaj zeby ci zuchwa nie
                      wyskoczyla,
                      > bo co wtedy??? Polecisz w te pedy do swojego misia z krzykiem: ratuj!! oj
                      boli!
                      > !
                      >
                      > A z buziaczkami dla mnie to uwazaj, bo:
                      > 1 jak cie znajdzie moja zona to ci nie bedzie do smiechu, tylko cie za te
                      ryże
                      > kudly wytarga
                      > 2 jak prawdziwy samiec chodze nieogolony
                      > 3 jestem wierny mojej kochanej zonie, ktora wbrew temu co ktoras z bab
                      > bioracych udzial napisala NIE jest kura domowa (takiej bym nawet nie chcial)
                      > lecz jest atrakcyjna kobieta, konczy prestizowe studia, pracuje w baaardzo
                      > powaznej firmie i ostatnimi czasami zarabia prawie tyle co ja (a ja nie
                      > zarabiam sredniej krajowej brutto)
                      >
                      > W mojej lubej niepokoi mnie tylko ten cholerny romans z komputerem, te
                      bzdury
                      > ktore wtlaczaja jej do glowy takie fora jak to i kolorowe szamtlawce oraz
                      jej
                      > przyzwolenie na ingerencje tesciow w nasz zwiazek!
            • yagu Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 26.08.03, 11:18
              zaden facet nigdy mnie utrzymywal. bo nie zarabial. zreszta ja nic od nikogo
              nie chce.
              >
              > No to chyba jasne ze mam problem z zona!! To chyba forum odpowiednie do tego
              > zeby dokonywac psychologicznego ekshibicjonizmu. I to nie zadna prowokacja
              > Malwino!!
              > A pisze to co odczuwam i widze na przykladzie mojego malzenstwa i innych
              > zaprzyjaznionych malzenstw!!
              >
              > A wy coz macie do powiedzenia: ze was cyc boli jak go dzieciak tarmosi??
              Trza
              > bylo sie nie decydowac na dziecko!! Nie podoba sie byc kobieta?? Operacje
              > zmiany plci zrobic!! W Polsce sie je przeprowadza i choc nie sa finansowane
              z
              > ubezpieczenia jak sie orientuje to w kolejce trzeba czekac min. 2 lata!!
              > Nie podoba sie zupy ogorkowej ugotowac?? To isc jak prawdziwa feministka,
              > zarobic i zamowic mezow/chlopakowi/partenerowi zyciowemu obiad w najlepszej
              > restauracji i byc dumna z siebie: JA ZARABIAM I MNIE STAC KUPIC CI DOBRY
              OBIAD!
              > !
              > I ok!
              >
              > Ty wiesz kto
              • yagu gratuluje! 26.08.03, 11:20
                pogratulowac takiego ladunku nienawisci.
        • megxx Re: to wygląda na obłęd albo mizoginię 25.08.03, 18:56
          Dziewczyny powstaje nowa lista co nam wolno, a co nie. Ciekawa jestem, czy
          zostaną jakieś programy i strony www, z których wolno nam będzie korzystać, czy
          całkowity zakaz komputera. Na razie na pewno nie wolno rozmawiać.
          Jak na razie bawię się doskonale, bo z takim ciężkim przypadkiem dawno się nie
          spotkałam. Narzekałam czasem na zakodowane w moim mężu podziały prac domowych,
          ale to pestka wobec powyższego.
          Współczuję kobiecie takiego ograniczonego chłopa, który chce mieć tępą kurę w
          domu.
          Panowie jeżeli marzycie o takich żonach, to uwaga: o takie coraz trudniej w
          dzisiejszych czasach!

          • Gość: Ty wiesz kto Re: to wygląda na obłęd albo mizoginię IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 19:07
            megxx napisała:

            > Dziewczyny powstaje nowa lista co nam wolno, a co nie. Ciekawa jestem, czy
            > zostaną jakieś programy i strony www, z których wolno nam będzie korzystać,
            czy
            >
            > całkowity zakaz komputera. Na razie na pewno nie wolno rozmawiać.
            > Jak na razie bawię się doskonale, bo z takim ciężkim przypadkiem dawno się
            nie
            > spotkałam. Narzekałam czasem na zakodowane w moim mężu podziały prac
            domowych,
            > ale to pestka wobec powyższego.
            > Współczuję kobiecie takiego ograniczonego chłopa, który chce mieć tępą kurę w
            > domu.
            > Panowie jeżeli marzycie o takich żonach, to uwaga: o takie coraz trudniej w
            > dzisiejszych czasach!
            >

            Megxx, ty wyzwolona (od obowiazkow domowych przynaleznych kobiecie i rozsadnego
            myslenia) istoto!
            Z twoim podejsciem do zycia, proponuje ci kupic dzisiejszy nr newsweak'a i
            zglebic temat z okladki, bo jak mniemam - po zapoznaniu sie z twoimi
            wynurzeniami - czeka cie to juz wkrotce, czego tobie ani nikomu innemu
            oczywiscie nie zycze. Jedyna twoja szansa i tobie podobnych forumowiczek z
            genotypem pochodzacym z "Urody", "Zwierciadla" i innych bzdur to: ZROZUMIEC ZE
            NATURY NIE POKONACIE!!! JESTESCIE KOBIETAMI!!!! NIGDY NIE BEDZIE FACETAMI!!!! A
            DZIEWORODZTWO TO TYLKO NA FILMACH!!!! (w zasadzie jednym - rewelacyjnym i z
            happy end'em)

            Ty wiesz kto
            • megxx Re: to wygląda na obłęd albo mizoginię 25.08.03, 19:49
              Po pierwsze,żeby Cię zadziwić gotuję codziennie te cholerne obiadki-sama też
              muszę jeść, mam dwóch nastoletnich synów i nie zostawię dzieci bez jedzenia.Ale
              to nie jest celem mojego życia. Pracuję na zmiany, czytam Wprost, Newsweek'a,
              Politykę i parę innych gazet. Z bólem przyznaję, że niezbyt orientuję się o
              czym piszą szmatławce, bo nie czytuję ich. Siadam do komputera z różnych
              powodów, czasem czytam i piszę na forum, nie uważam, ze to mnie ogłupia. Po
              prostu sie nie daję.
              Artykuł z pierwszej strony ww. gazety jest o polskim podejściu do majątku w
              momencie rozwodu. To przykre, ale prawdziwe, zwłaszcza kiedy mąż wylicza, czy
              żona zarabia tyle co on, czy mniej. W małżeństwie wspólnota stanowi inaczej niż
              niektórym panom się wydaje. Nie moga zrozumieć jak ich niepracująca(często z
              ich wyboru) żona jest współposiadaczką dóbr domowych.
              Jeżeli chcesz od nas konkretnej porady, to nie obrzucaj wszystkich kobiet
              inwektywami.
              U żony drażni Cię tylko korzystanie z kompa? Nie wierzę, napisz prawdę ze
              szczegółami-pomyślimy.
              Nie chciałabym być mężczyzną i nie chciałabym świata bez mężczyzn, a Ty
              wolałbyś świat bez kobiet?
              • Gość: Malwina no cos ty ! IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 19:55
                nie mysl ze on glupi ! kto by mu to wszystko robil ?!!!
                za darmo !

                > Nie chciałabym być mężczyzną i nie chciałabym świata bez mężczyzn, a Ty
                > wolałbyś świat bez kobiet?
                • megxx Re: właśnie! 25.08.03, 20:06
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > nie mysl ze on glupi ! kto by mu to wszystko robil ?!!!
                  > za darmo !

                  Tak to jest podstawowy powód, dla którego nawet zdradzając wracają do żony,
                  ona nie wymaga, wszystko jest za darmo. Robi bo to jej kobieca przynależność.
                  No, może z samochodu na zakupy skorzystać, ale żeby przed komputerem siedzieć,
                  toż to nieprzystoi!
                  Trzeba zmodyfikować przysięgę małżeńską, mężczyznom dla jasności!
          • alma101 Re: inne spojrzenie 26.08.03, 00:40
            Myślę, że to jest nieco inny problem. Otóż moim zdaniem dotyczy on
            umiejętności bycia wolnym i bycia w związku. Dotyczy również niewiedzy na
            temat psychiki mężczyzn i kobiet. Doskonały przykład podany przez TWK (TY
            Wiesz Kto) - mecz dla mężczyzny i pogaduszki dla kobiet. TWK ma wiele racji -
            nie wiem, dlaczego tak bardzo się boicie mu ją przyznać. A że się wkurza?
            Wcale się nie dziwię. Ja dię wkurzam na siebie, że tu jestem. Jestem - bo to
            po prostu przyjemne, a wkurzam, bo mogłabym w tym czasie robić coś, co daje
            jakąś korzyść (mnie samej, wcale nie musi być to korzyść dla domu, rodziny
            itp.)
            PS. A ja już myślałam, że to mój mąż...
            • Gość: Ty wiesz kto Re: inne spojrzenie IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 09:16
              alma101 napisała:

              > Myślę, że to jest nieco inny problem. Otóż moim zdaniem dotyczy on
              > umiejętności bycia wolnym i bycia w związku. Dotyczy również niewiedzy na
              > temat psychiki mężczyzn i kobiet. Doskonały przykład podany przez TWK (TY
              > Wiesz Kto) - mecz dla mężczyzny i pogaduszki dla kobiet. TWK ma wiele racji -
              > nie wiem, dlaczego tak bardzo się boicie mu ją przyznać. A że się wkurza?
              > Wcale się nie dziwię. Ja dię wkurzam na siebie, że tu jestem. Jestem - bo to
              > po prostu przyjemne, a wkurzam, bo mogłabym w tym czasie robić coś, co daje
              > jakąś korzyść (mnie samej, wcale nie musi być to korzyść dla domu, rodziny
              > itp.)
              > PS. A ja już myślałam, że to mój mąż...

              almo 101!!

              W sercu mym cieplo rozkoszne zagoscilo po przeczytaniu twego listu, bo wzbudza
              nadzieje na odrodzenie prawidlowego, niezmutowanego przez kolorowe szmatlawce
              stanu kobiecego. Dziekuje.


              Ty wiesz kto

              P.S. Czy dla dobra swiata i przywrocenia jego odwiecznego porzadku
              (biale = biale a kobieta = kobieta) bylabys gotowa oddac na uzytek tego
              chwalebnego celu swoje DNA?? Dokonalismy bysmy sklonowania cie (usuwajac
              naturalnie ten delikatny defekt o ktorym piszesz tj. elimujujac program
              bezproduktywnego sleczenia przed kompem). Badz dzielna!!! Caly swiat jest z
              toba!! I nie boj sie tych podlych zdrajczyn feministycznych, one ci po prostu
              zazdroszcza, ale spox! my cie obronimy. Po zakonczeniu programu klonowania
              wizerunek twoj umiescimy w kazdej szkole, uniwersytecie i na banknotach, zeby
              nigdy nie zginela TWOJA pamiec - o dzielnej kobiecie co sie BABOM NIE KLANIALA!!
            • megxx Re: inne spojrzenie-almo! 26.08.03, 12:59
              alma101 napisała:


              Ja dię wkurzam na siebie, że tu jestem. Jestem - bo to
              > po prostu przyjemne, a wkurzam, bo mogłabym w tym czasie robić coś, co daje
              > jakąś korzyść (mnie samej, wcale nie musi być to korzyść dla domu, rodziny

              Jeżeli bycie tu nie daje Ci przyjemności dla siebie samej(choć jak piszesz
              jest to przyjemne-paranoja), to po co tu jesteś?
              Jeżeli każda rzecz, którą robisz musi dawać Ci konkretną korzyść, to zacznij
              szukać dobrego lekarza, psychologa...
              Czy jest więcej takich rzeczy, które robisz wbrew sobie bez pobudek wyższego
              rzędu?
            • dorotka1970 Almo - rada dla ciebie 26.08.03, 13:01
              Zalozcie skansen z Ty wiesz kim!
              Cala Europa sie zjedzie zeby takie cudo ogladac. Bo tam juz dawno mamutow nie
              widzieli :-))
              Jeszcze kupe kasy na tym zrobicie :-)
              --------
              Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
            • Gość: tak Re: inne spojrzenie IP: *.net.pl / 192.168.1.* 26.08.03, 17:57
              alma101 napisała:

              > Myślę, że to jest nieco inny problem. Otóż moim zdaniem dotyczy on
              > umiejętności bycia wolnym i bycia w związku. Dotyczy również niewiedzy na
              > temat psychiki mężczyzn i kobiet. Doskonały przykład podany przez TWK (TY
              > Wiesz Kto) - mecz dla mężczyzny i pogaduszki dla kobiet. TWK ma wiele racji -
              > nie wiem, dlaczego tak bardzo się boicie mu ją przyznać. A że się wkurza?
              > Wcale się nie dziwię. Ja dię wkurzam na siebie, że tu jestem. Jestem - bo to
              > po prostu przyjemne, a wkurzam, bo mogłabym w tym czasie robić coś, co daje
              > jakąś korzyść (mnie samej, wcale nie musi być to korzyść dla domu, rodziny
              > itp.)
              > PS. A ja już myślałam, że to mój mąż...

              Ojejku, ale Ci się oberwało za te myśli.
              Myślę podobnie. Mamy zadania do wykonania. Niektóre z nich trzeba zrobić
              samodzielnie, niektóre wspólnie, niektóre zaraz, niektóre mogą poczekać. Część
              zadań może być wymienna między partnerami, na stałe lub dorywczo.

              Pozdrawiam
    • megxx Re: czy doczekam, że zniknie stereotyp:kkk 25.08.03, 13:46
      Żona do kuchni marsz! Tam twoje miejsce, gdzie między ludzi sie pchasz, po
      co, panu jeść przynieś.....
      Ile pokoleń musi jeszcze minąć, aby faceci zrozumieli, że skoro chcą służącej
      to muszą jej dużo płacić, wyznaczyć godziny pracy, dawać urlopy, a macanie to
      molestowanie!
      Żona to ktoś inny! Żona to człowiek z takimi samymi prawami jak mąż! Czemu nie
      narzekamy, że mąż zamiast obiad ugotować, czy posprzątać do kolegów poleciał,
      albo mecz ogląda, gazetę czyta?
      Podpisałam, że będę przy nim w zdrowiu i w chorobie, że będę wierna i uczciwa,
      ślubowałam miłość, ale nie przypominam sobie bym przysięgała, że będę gotować,
      prać, sprzątać i nie tykać się komputera.
    • joanna_1 Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 13:53
      Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

      > Jak w tytule.
      > Zamiast mi zupe ugotowac, posprzatac, porozmawiac o problemach (Ty wiesz Zono
      > o czym a raczej o kim) to ona tu siedzi czyta te wszystkie bzdurne historie,
      > analizuje, wymienia uwagi, doswiadczenia, a dla mnie nie ma czasu i jeszcze
      > mowi, ze jest zmeczona.

      Zmęczona? Skandal! Przecie, każdy wie,że kobita to taka maszyna, co ma pod
      spódnicą 16 zaworowy silnik i że bestia wytrzymała jak ruska stal - gniotsa,
      nie łamiotsa! O zmęczeniu nie ma mowy, o nie!

      > Baby!!! We lbach wam sie poprzewracalo z tego dobrobytu, emancypacji (ale
      > mimo tego q..wa chcecie zeby wam ustepowac miejsca, pomagac itd.) i szacunku
      > jakim was obdarzamy, ze jestescie dla nas natchnieniem do czynow
      > gornolotnych, poswiecen, szalenstw, ze pomniki wam stawiamy... A wy tylko
      > jeszcze i jeszcze wiecej brac, a jak sie nie podporzadkujemy to nasylacie na
      > nas wasze rozkrzyczane mamusie, ktore probuja nas ustawiac i ksztaltowac na
      > wasz wzor i modle.

      No no, czasem tylko prawy sierpowy , dla zdrowotności!

      > Tfu do licha!!!
      > Brak wiary, rozpasanie oczekiwan i nieograniczony apetyt na kosumeryzm ot' co
      > jest powodem wzrastajacej liczby rozwodow.
      > Tylko potem nie mowcie, ze my tacy zli jestesmy, nie potrafimy kochac i przez
      > nas placzecie po rozstaniach!

      przez was nie, przez tych kilka lat wyciętych z zyciorysu, siet!

      > Spojrzcie na siebie BABY!!!

      lustereczko?
      >
      > Ty wiesz kto
      >
      >
      > P.S. My faceci powinnismy jedna reka dawac wam kwiatka a druga trzyamc za
      > twarz!! I tak bedzie! Hough!!

      o własnie, dla zdrowotności, dla zdrowotności, hough!
    • dorotka1970 Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 18:30
      Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

      > Baby!!! We lbach wam sie poprzewracalo z tego dobrobytu, emancypacji (ale
      > mimo tego q..wa chcecie zeby wam ustepowac miejsca, pomagac itd.) i szacunku
      > jakim was obdarzamy, ze jestescie dla nas natchnieniem do czynow
      > gornolotnych, poswiecen, szalenstw, ze pomniki wam stawiamy...

      Taaaaaaa... ten szacunek, q...wa, to tak wali po oczach, ze prawie zem
      oslepla! Jeszcze sie o jaki pomnik zabije! :-))

      A od kompa jeszcze mi sie wzrok nie popsul :-))
      --------
      Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
      • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:11
        kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
        kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/


        • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 21:38
          zly_kwiat napisał:

          > kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
          > kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/
          >
          >

          W koncu jakis madry czlowiek sie tu pojawił!!!

          Ty wiesz kto
          • Gość: Malwina Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 21:40

            od czasu jak babki wychodza z domow
            lub na komputerach komputeruja to wiedza co to 3K
            • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 21:44
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              >
              > od czasu jak babki wychodza z domow
              > lub na komputerach komputeruja to wiedza co to 3K

              Ty Malwina wez tam zapytaj meza czy czegos nie potrzebuje anie wlocz sie po
              cyberprzestrzeni

              Ty wiesz kto
              • Gość: Malwina Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 21:45
                daj mi spokoj : doje krowy
            • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:45
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              >
              > od czasu jak babki wychodza z domow
              > lub na komputerach komputeruja to wiedza co to 3K

              do kompow to jestescie za glupie
              nigdy nie widzialem kobiety programisty lub serwisanta kompowego
              jakby nie patrzyl cala nauke swiata stworzyli faceci
              jedyny wyjatek sklodowska ale wiosny ta jaskolka nie czyni
              • Gość: Malwina Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 21:47
                :-)
                teraz wiem dlaczego wolisz facetow...
                • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:52
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > :-)
                  > teraz wiem dlaczego wolisz facetow...


                  pierdolisz
                  kobiety dymalem dymam i dymal bede ale jesno widze ich glupote
                  podobnie jak mimo iz wiem ze buty sa przyslowiowo glupie
                  to jednak boso nie chodze
          • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:48
            Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

            > zly_kwiat napisał:
            >
            > > kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
            > > kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/
            > >
            > >
            >
            > W koncu jakis madry czlowiek sie tu pojawił!!!


            ty tez dobrze mowisz


            >
            > Ty wiesz kto

            • Gość: Malwina Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.d1.club-internet.fr 25.08.03, 21:49
              pocalujcie sie, nooo....


              zly_kwiat napisał:

              > Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):
              >
              > > zly_kwiat napisał:
              > >
              > > > kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
              > > > kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/
              > > >
              > > >
              > >
              > > W koncu jakis madry czlowiek sie tu pojawił!!!
              >
              >
              > ty tez dobrze mowisz
              >
              >
              > >
              > > Ty wiesz kto
              >
              • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:54
                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > pocalujcie sie, nooo....
                >

                jednak arabowie maja racje nie dajac wam wolnosci trzymajac krotko za ryje
              • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 21:55
                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > pocalujcie sie, nooo....
                >
                >
                > zly_kwiat napisał:
                >
                > > Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):
                > >
                > > > zly_kwiat napisał:
                > > >
                > > > > kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
                > > > > kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/
                > > > >
                > > > >
                > > >
                > > > W koncu jakis madry czlowiek sie tu pojawił!!!
                > >
                > >
                > > ty tez dobrze mowisz
                > >
                > >
                > > >
                > > > Ty wiesz kto
                > >

                Jak ja cie pocaluje to ni8e bedziesz w stanie stwierdzic ze zupa byla za slona

                Ty wiesz kto
            • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 21:54
              zly_kwiat napisał:

              > Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):
              >
              > > zly_kwiat napisał:
              > >
              > > > kobieta jak mawiaja niemcy nadaje sie tylko do 3 x k
              > > > kinder/dzieci/ kuche /kuchnia/ kirche/kosciol/
              > > >
              > > >
              > >
              > > W koncu jakis madry czlowiek sie tu pojawił!!!
              >
              >
              > ty tez dobrze mowisz
              >
              >
              > >
              > > Ty wiesz kto
              >

              Tos mi brat!!
              Powstrzymajmy to feministyczne paskudztwo!!

              Ty wiesz kto
              • zly_kwiat Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 25.08.03, 21:58
                Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):


                >
                > Tos mi brat!!
                > Powstrzymajmy to feministyczne paskudztwo!!
                >
                > Ty wiesz kto


                tego sie nie powstrzyma
                ale smagnac czasem pejczykiem po tlustych zadach trzeba :)
                • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 22:00
                  zly_kwiat napisał:

                  > Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > > Tos mi brat!!
                  > > Powstrzymajmy to feministyczne paskudztwo!!
                  > >
                  > > Ty wiesz kto
                  >
                  >

                  te demony z ich lbow to trza jakimis egzorcyzmami (najlepiej zbiorowymi -
                  bedzie szybciej) wypedzac

                  Ty wiesz kto
                  > tego sie nie powstrzyma
                  > ale smagnac czasem pejczykiem po tlustych zadach trzeba :)
    • Gość: Maryla Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:10
      Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

      >
      >
      > P.S. My faceci powinnismy jedna reka dawac wam kwiatka a druga trzyamc za
      > twarz!! I tak bedzie! Hough!!

      Uważaj tylko bo może Ci tylko ta twarz zostać ,a reszta juz dawno nie
      bedzie z Tobą:-)
      Pozdrawiam ......albo nie
    • megxx Re: Jeszcze paru takich i... 25.08.03, 22:16
      trzeba będzie na poważnie rozwinąć partenogenezę. Na szczęście to wyjątki
      potwierdzające regułę, że nie wszyscy faceci są mizoginami.
      • Gość: Ty wiesz kto Re: Jeszcze paru takich i... IP: *.acn.waw.pl 25.08.03, 22:24
        megxx napisała:

        > trzeba będzie na poważnie rozwinąć partenogenezę. Na szczęście to wyjątki
        > potwierdzające regułę, że nie wszyscy faceci są mizoginami.

        Nauczyla sie mundrego slowa i tera filozuje..
        Ty a slowo "baba" tyz rozumisz?

        Ty wiesz kto
    • Gość: ryb Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.08.03, 22:30
      To jest zgroza. Jak ona moze? Ach, ja mam inny problem. Moja ciagle zdradza
      mnie z garnkami, pralka, suszarka, odkurzaczem, zelazkiem i scierkami. Potem
      tez mowi ze jest zmeczona. No, ale jakby zaczela mnie zdradzac z komputerem,
      to tego bym nie przezyl...


      ryb
      • Gość: a to ja Żenujące IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 25.08.03, 23:32
        Panowie!
        Spójrzcie, co napisaliście.
        Żenujące.

        To tylko słowa na ekranie-ale mogą boleć.

        Ecchhhh....
        • Gość: ryb Re: Żenujące IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 25.08.03, 23:42
          Gość portalu: a to ja napisał(a):

          > Panowie!
          > Spójrzcie, co napisaliście.
          > Żenujące.
          >
          > To tylko słowa na ekranie-ale mogą boleć.
          >
          > Ecchhhh....


          Ty sie nie zenuj, tylko lepiej powiedz, jak zapobiedz takim zdradom...a na ten
          bol, to moze apap?


          ryb
          • komandos57 Re: Żenujące 26.08.03, 00:44
            Gość portalu: ryb napisał(a):
            > Ty sie nie zenuj, tylko lepiej powiedz, jak zapobiedz takim zdradom...a na ten
            > bol, to moze apap?
            >
            >
            > ryb
            vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
            Slawek(pamietasz tego pojeba z wieczoru kawalerskiego)by nasmarowal dupe terpentyna i po klopocie.
          • tea_time Moj maz zdradza mnie z rybkami 26.08.03, 10:48
            Ba, z glonami, pielegnicami, roslinkami, skalkami, slimakami, filtrami tez.

            Tea ( powypadkowa, moze dlatego lektura takiego watku dziwna sie zdaje)
    • komandos57 a mnie komputer zdradza z zona 25.08.03, 23:41
      Ale pojeby!A ty Prometeuszu?Jak sie wabiles wczoraj?
    • lalka74 :)))) niezły tekst 26.08.03, 10:43
      a najbardziej mi się podoba kunkluzja o kwiatku i twarzy. Czy już może
      wdrożyłeś?
      • Gość: Ty wiesz kto Re: :)))) niezły tekst IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 12:13
        lalka74 napisała:

        > a najbardziej mi się podoba kunkluzja o kwiatku i twarzy. Czy już może
        > wdrożyłeś?

        Te Lala, jak chcesz to ci takich stylistycznych arabesek moge jeszcze podrzucic
        cale mnostwo.
        A co do wdrazania to ci powiem drukowanymi: BAT I MARCHEWKA.
        Majac jednakze wzglad na odmiennowsc waszego postrzegania swiata tzn ze nie
        lubicie prostych chlopskich sformulowan, stworzylem cos takiego, zeby latwiej
        trafic do waszych pokreconych zwojow.

        Ty wiesz kto
        • semmi Re: :)))) niezły tekst 26.08.03, 13:01
          Jesteś dość wulgarny w słowie a może i w postępowaniu.Wcale się nie dziwie
          żonie, to nie przedmiot tylko człowiek.Ty myślisz że jak masz ślub to żona ma
          robić co ty chcesz, a ty jaki jesteś wypowiedz się?
          Pozdrawiam
          • Gość: Maryla Re: Moja rada :-)))))) IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 13:36
            Zostaw żonę i bedziesz miał świety spokoj,naucz sie gotować,prać,sprzątać,
            w koncu to żadne zajęcia:-)i będziesz szczęsliwy jak nigdy.
            Aaaaaaaaaaaaaa i odejdz od tego komputera bo wiesz............:-)))))))
            • andrzej2005 ... 26.08.03, 13:48
              poza pogladem na role kobiet i mezczyzn i ich wzajemne relacje, trzeba
              podkreslic ze ty wiesz kto jest wyjatkowo wulgarnym ordynarnym i obrazliwym
              czlowiekiem.
              Wchodze niekiedy na to forum , czasami pisuje
              Dzisiaj nie mam ochoty
              • Gość: Ty wiesz kto Re: ... IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 15:21
                andrzej2005 napisał:

                > poza pogladem na role kobiet i mezczyzn i ich wzajemne relacje, trzeba
                > podkreslic ze ty wiesz kto jest wyjatkowo wulgarnym ordynarnym i obrazliwym
                > czlowiekiem.
                > Wchodze niekiedy na to forum , czasami pisuje
                > Dzisiaj nie mam ochoty

                Jedrus - ty bdutalu! nie marnuj czas na to forum! Jedz do Holandii albo Danii
                tam juz teraz mozesz byc szczesliwy

                Ty wiesz kto
          • Gość: Ty wiesz kto Re: :)))) niezły tekst IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 14:15
            semmi napisała:

            > Jesteś dość wulgarny w słowie a może i w postępowaniu.Wcale się nie dziwie
            > żonie, to nie przedmiot tylko człowiek.Ty myślisz że jak masz ślub to żona ma
            > robić co ty chcesz, a ty jaki jesteś wypowiedz się?
            > Pozdrawiam

            Ja ... jestem swiet(n)y!

            A gdzie tu moja wulgranosc? Rozroznij istoto plocha podkreslenie ekspresji
            wypowiedzi od wulgaryzmow uzytych w charakterze przecinkow i dopiero potem
            dawaj glos!!

            Ty wiesz kto
            • Gość: Malwina a co w srodku bywa ....? IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 26.08.03, 14:18
              lepsze najgorsze koorwy jako przecinek niz wulgarnosc twojej duszy
              • Gość: Ty wiesz kto Re: a co w srodku bywa ....? IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 14:33
                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > lepsze najgorsze koorwy jako przecinek niz wulgarnosc twojej duszy

                Te domorosla psycholozko ( ow morde jak to brzmi, prawie tak samo jak
                chairlady) z magisterka uzsykana na uniwersytecie im. Naj+Hallo+Zycie na
                Goraca+Pani itd. co ty q...wa wiesz o mojej duszy??
                A moze ja nie mam duszy bo jestem tylko programem komputerowym stworzonym w
                celu otworzenia wam oczu na wasza niedoskonalosc? he?!

                Ty wiesz kto
                • Gość: Malwina Re: a co w srodku bywa ....? IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 26.08.03, 14:54
                  té, programie komputerowy, co bys nie napisal to mnie nie zdziwi
                  • Gość: Ty wiesz kto Re: a co w srodku bywa ....? IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 15:01
                    Gość portalu: Malwina napisał(a):

                    > té, programie komputerowy, co bys nie napisal to mnie nie zdziwi

                    No i takie sa baby...
                    Powiedz zes ksiaze uwierza
                    Powiedz zes program komp. tez uwierza
                    Powiedza im ze musza kupowac mleczko marki X wygladzajace cos tam w ciagu 7 dni
                    tez uwierza...
                    Dadza im do wyboru mini Naj z majteczkami i normalna Naj z plyta VCD to i tak
                    kupia obydwa formaty: 1 do domu 2 do torebki, bo moze cos innego napisza tu i
                    tu, a majteczki chocby byly na lalke barbie i tak sie przydadza do kolekcji w
                    pekajacych od ciuchow szafach

                    eh...

                    Ty wiesz kto
                • semmi Re: a co w srodku bywa ....? 26.08.03, 21:17
                  Gość portalu: Ty wiesz kto napisał(a):

                  > Gość portalu: Malwina napisał(a):
                  >
                  > > lepsze najgorsze koorwy jako przecinek niz wulgarnosc twojej duszy
                  >
                  > Te domorosla psycholozko ( ow morde jak to brzmi, prawie tak samo jak
                  > chairlady) z magisterka uzsykana na uniwersytecie im. Naj+Hallo+Zycie na
                  > Goraca+Pani itd. co ty q...wa wiesz o mojej duszy??
                  > A moze ja nie mam duszy bo jestem tylko programem komputerowym stworzonym w
                  > celu otworzenia wam oczu na wasza niedoskonalosc? he?!
                  >
                  > Ty wiesz kto

                  Teraz przeczytaj to co napisałeś bo wegług mnie jesteś nie wart uwagi.

    • Gość: chinka Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: 63.99.105.* 26.08.03, 13:53
      Recepta na udane małżenstwo dla Ty Wiesz Kto:
      1. Nie zachowywać się jak cham, nawet wirtualny, bo żona jeszcze przeczyta i
      na pewno się zdenerwuje...
      2. Szanować żonine poglądy i chęć poforowania sobie...:-)
      3. Mecze są dla ludzi i ploty są dla ludzi - Twoja żona na pewno to rozumie,
      tylko dlaczego uważasz, że gapienie się w ekran i obserwowanie 22 facetów
      latających za 1 piłką jest mądrzejsze od czytania głupich gazet albo plotek z
      przyjaciółkami??? Jak to zrozumiesz, będzie Ci łatwiej...
      4. Jeśli zarabiasz dużo więcej od żony i nie ma Cię do późna w domu - to
      zgoda - obiady mogłaby gotować, ale jeśli zarabiacie podobnie albo nie daj
      Boże ona więcej i w dodatku pracujesz do 16. to ugryź się w nos i czasem też
      złap za gary i szmatę ...
      Na razie tyle - jeśli zastosujesz na pewno sie sprawdzi, a ciąg dalszy
      bezpłatnych porad później.
      chinka
      • Gość: a to ja Re: Twoja żona Cię zdradza z komputerem IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 26.08.03, 16:47
        Ty wiesz kto - Ty masz WIELKI problem.

        Co gorsze - TEN TRZECI jest w Twoim domu.

        Twoje kochanie ma go w zasięgu ręki o każdej porze dnia (chyba że Ty akurat
        okupujesz klawiaturę)i nie musi szukać tłumaczeń w stylu:" mam sporo pracy w
        pracy" albo "dziś muszę dłużej zostać..." .

        Jeśli na codzień jesteś tak arogancki jak na tym forum - to nie dziw się, że
        ONA woli komputer.

        Obejrzyj się za siebie.
        Ja miałam podobną sytuację.
        Znalazłam kilka swoich błędów.

        P.S: Czy fakt,że od kilkunastu lat czytuję "FILM" , zrobił ze mnie aktorkę albo
        reżysera?
        "Powiedz mi co czytasz, a powiem ci jaka jesteś?"- a Twoja żona czyta to co chce
        Widzę ,w jaki sposób piszesz , czy taki właśnie jesteś?

        a to ja


      • Gość: Ty wiesz kto Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 17:30
        Gość portalu: chinka napisał(a):

        Ty chinka nie badz taka czajna in jor hends, tylko sie moze troche zapoznaj z
        kultura Dalekiego Wschodu i rola kobiety tam daleko hen za gorami. Dawaj to
        wino ryzowe, i do kacika czekac na dyspozycje. I ciesz sie ze nie bylas
        dziewczynka w Chinach bo by cie na zadnym formu nie bylo.

        > Recepta na udane małżenstwo dla Ty Wiesz Kto:
        > 1. Nie zachowywać się jak cham, nawet wirtualny, bo żona jeszcze przeczyta i
        > na pewno się zdenerwuje...

        Tak, wy tylko to potraficie 0 argumentow tylko kalumnie "cham", "prostak"
        ew. "czy ty mnie jeszcze kochasz", "dlaczego mnie nie rozumiesz", "bo zadzwonie
        do mamusi"

        > 2. Szanować żonine poglądy i chęć poforowania sobie...:-)

        szanuje, tylko szanownaie to nie znaczy akceptacja np. forowania kosztem
        rodziny ktora tworzy ona + on + ew. dzieci (dzieki Bogu w Polsce jeszcze nie ma
        kombinacji on + on ew. ona + ona = rodzina).

        > 3. Mecze są dla ludzi i ploty są dla ludzi - Twoja żona na pewno to rozumie,
        > tylko dlaczego uważasz, że gapienie się w ekran i obserwowanie 22 facetów
        > latających za 1 piłką jest mądrzejsze od czytania głupich gazet albo plotek z
        > przyjaciółkami??? Jak to zrozumiesz, będzie Ci łatwiej...

        Co tu rozumic?! To jasne jak drut! Ogladajac mecz odprezam sie, ukulturalniam
        (sport lagodzi obyczaje) oraz nie jestem narazony na zmasowany atak glupoty ze
        strony psiapsioleczek, co to lepiej wiedza jak ma wygladac cudze zycie. A co do
        glupich szmatlawcow, to co tam wypisuja to juz zgroza!! Kup najnowsza kolekcja
        kosmetykow firmy X dzieki nim bedziesz powabniejsza/ujedrni ci sie
        biust/bedziesz mlodsza o 10 lat/wygladza ci sie zmarszczki/zniknie celulitis
        bla bla bla... I wy w to wierzycie i kupujecie i kupujecie i potem pytlujecie:
        a wiesz mi to pomogl juz po 4 tygodniach, Tak??? no co ty? A mnie jeszcze nie,
        a minelo juz 8 tygodni. Naprawde? to musisz koniecznie kupic te nowa seria!
        mowie ci jest suuuuper!!! (tu nastepuje u zdrowego przedstawiciela gatunku homo
        sapiens normalny odruch: haft!!!!). No i tak gadacie o tych kosmetykach,
        kupujecie ich tony, a potem co? Jedziemy gdzies razem na weekend. Facet jest
        jeszcze w miare uratowany jak nie dysponuja samochodem, bo wtedy ona bierze
        tych kosmetykow tylko tyle ile moze udzwignac na plecach no i facet w zebach,
        ale nie daj Bog zeby miec samochod wtedy kompletny zonk. Na 3 dniowy weeekend
        ona zabiera:
        1) waliza szt.1
        2) torba szt. 2
        3) plecak szt. 1
        4) torba podreczna szt. 2
        5) torebka dzienna szt. 1
        6) torebka plazowa szt. 1
        7) torebka wieczorowa szt. 1
        8) kosmetyczka glowna szt. 1
        9) kosmetyczka podreczna (otrzymana gratis przy zamowieniu kosmetykow za kwote
        1.000 PLN; ale ja mialam szczescie, przeciez mogla dostac inna, bylam szybsza)
        szt. 1
        10) kosmetyczka indywidualna (takie niezbedne minimum, tak na wszelki wypadek,
        taka kosmetyczka pierwszej pomocy) szt. 1

        I wez ty ja zrozum lub ew sprobuj wytlumaczyc, ze 90% tego zlomu jest zbedne...
        Nie dasz rady. BO MNIE WSZYSTKO JEST POTRZEBNE! JAK MAM SIE WSROD LUDZI
        POKAZAC??!! itd. itp...

        > 4. Jeśli zarabiasz dużo więcej od żony i nie ma Cię do późna w domu - to
        > zgoda - obiady mogłaby gotować, ale jeśli zarabiacie podobnie albo nie daj
        > Boże ona więcej i w dodatku pracujesz do 16. to ugryź się w nos i czasem też
        > złap za gary i szmatę ...
        > Na razie tyle - jeśli zastosujesz na pewno sie sprawdzi, a ciąg dalszy
        > bezpłatnych porad później.
        > chinka

        Co do pracy i koszenia kaski to tak, do baaardzo pozna pracuje np. do 22 a
        zdarza sie ze i wracam (z opracy dla jasnosci) i grubo po polnocy a do pracy
        znow na 9.

        Co tu sie ma sprawdzac?? Wasze chore imaginacie biora nad wami gore i nie
        chceci pozwolic sobie pomoc c.b.d.u

        Ty wiesz kto
        • megxx Re: objawy pracocholizmu 26.08.03, 18:09
          Może zrób sobie urlop, bo coś Ci się plącze. Najpierw twierdzisz, że poza
          korzystaniem z komputera Twoja kobieta jest ok, a atakujesz wszystkie kobiety
          za wszystko, dla zasady, ale ciągle w tle myślisz o niej.
          Czy miałeś bardzo wymagającą matkę, której byłeś posłuszny? A teraz bierzesz
          za to odwet na wszystkich kobietach świata?
          Popatrz na siebie z boku, czy gdyby twoja kobieta była posłuszna Tobie tak
          jak byś tego chciał, miała takie myśli jakie Ty byś ustalił, a była przy tym
          smutna , to czułbyś się szczęśliwy?
          A może za dużo alkoholu i coś z widzeniem tego świata nie tak?
          • Gość: Ty wiesz kto Re: objawy pracocholizmu IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 18:31
            megxx napisała:

            > Może zrób sobie urlop, bo coś Ci się plącze. Najpierw twierdzisz, że poza
            > korzystaniem z komputera Twoja kobieta jest ok, a atakujesz wszystkie kobiety
            > za wszystko, dla zasady, ale ciągle w tle myślisz o niej.
            > Czy miałeś bardzo wymagającą matkę, której byłeś posłuszny? A teraz
            bierzesz
            > za to odwet na wszystkich kobietach świata?
            > Popatrz na siebie z boku, czy gdyby twoja kobieta była posłuszna Tobie tak
            > jak byś tego chciał, miała takie myśli jakie Ty byś ustalił, a była przy tym
            > smutna , to czułbyś się szczęśliwy?
            > A może za dużo alkoholu i coś z widzeniem tego świata nie tak?


            jasne ze mysle o Niej i to nie w tle! Rozmawiam z Nia! Czasami cos mi sie udaje
            Jej wytlumaczyc!
            Ty o jakich ty atakach mowisz? To zadne ataki a jedynie spostrzezenia na wasz
            temat!
            A tak zajadle na to reagujecie, bo wiekszosc z was to boli tak jak prawda,
            ktorej sie boicie.
            Alkohol jak najbardziej tak w rozsadnych ilosciach. Moja luba nie lata z
            podbitym okiem, lecz czasem ze mna sie naije piwka albo ja z Nia winka. (a z
            kolegami WÓDĘ popijam jak zdrowy chlop).

            Moja Zona nie jest ma swoje narowy, ale nikt przy zdrowych zmyslach nie
            oczekuje 100% posluszenstwa, bo od tego to sa psy!

            Tak wiec pani psycholozko totalne pudlo. 0 trafien.

            Ty wiesz kto
            • Gość: a to ja Twoja żona Cię zdradza z komputerem? IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 26.08.03, 19:07
              Nie wiem, ktoś Ty.
              Nadstawiłam już swój policzek (zabierając głos w Twojej sprawie)
              a Ty:
              - albo nie czytałeś
              - albo zignorowałeś
              - albo dłuuugo szukasz argumentów
              A może Ci już minęło?
              I wiesz, co masz robić.

              P.S: ONA czyta Twój wątek?
              Ciekawe, co o tym wszystkim sądzi.
              Ja już kończę.
              • zly_kwiat Re: Twoja żona Cię zdradza z komputerem? 26.08.03, 19:17
                Gość portalu: a to ja napisał(a):

                > Nie wiem, ktoś Ty.
                > Nadstawiłam już swój policzek (zabierając głos w Twojej sprawie)
                > a Ty:
                > - albo nie czytałeś
                > - albo zignorowałeś
                > - albo dłuuugo szukasz argumentów
                > A może Ci już minęło?
                > I wiesz, co masz robić.
                >
                > P.S: ONA czyta Twój wątek?
                > Ciekawe, co o tym wszystkim sądzi.
                > Ja już kończę.


                to sposc wode
                gadal chlop do baby z obrazu a ona do niego ani razu
                • Gość: a to ja Re: Twoja żona Cię zdradza z komputerem? IP: *.iig.pl / 192.168.22.* 26.08.03, 19:43
                  Zly.
                  Masz rację.
                  Szkoda mego czasu.

                  Już spuszczam.....trzymaj się !
        • megxx Re: Moja zona mnie zdradza z komputerem 26.08.03, 19:15
          Jest jeszcze jedna możliwość; jak wiesz są mądrzy i głupi mężczyźni, są mądre i
          głupie kobiety, być może Ty wybrałeś głupią babę i myślisz, że wszystkie takie
          są. Daj nam ją tu na forum to podszkolimy ją jak zrobić na Tobie odpowiednie
          wrażenie, podpowiemy jej jak to sie robi, żeby mężowie na forum na własną żonę
          nie narzekali.
    • komandos57 Ojejciu!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.03, 22:57
      To musi byc straszne.Ojejciu,ty naprawde masz problemy.Ojejciu,wierze ci.Nie tlumacz mi.Ojejku,rozumiem przecie...
    • alma101 Re: jesteś wulgarny TWK! 27.08.03, 00:42
      Przede wszystkim uważałam za całkowicie bezsensowny twój PS. I zgadzam się z
      Anrdzejem - jesteś bardzo wulgarnym facetem. No cóż, z takim typem, jak Ty, to
      ja nie wytrzymałabym godziny. A przez niektórych nie zostałam zrozumiana - ale
      cóż, każdy ma prawo do własniego zdania i własnej interpretacji faktów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja