Zaczęty wątek i co dalej......

01.03.08, 21:02
Straszliwie nie lubię, kiedy ktoś zaczyna ciekawe wynurzenia, a potem ...nic,
wielka cisza. Jest to wkurzające - bo i ciekawość zżera - co było dalej. No i
chciałoby się być nieco docenionych na forumowej orchestrze. Prawda? Czy tylko
ja tak mam i się niepotrzebnie czepiam?
    • solaris_38 Re: Zaczęty wątek i co dalej...... 02.03.08, 05:02

      ja tez wolę jak ktoś kto pyta odnosi sie do udzielonej wypowiedzi
      odpowiada na komentarze
      to jest istota forum
      to mi sie w forum podoba

      ale ludzie ogólnie są dość niedbali i chaotyczni także w sprawach na któ5rych im
      bardzo zależy dlaczego an forum mieliby się zmienić

      ważne ze bywają osoby które CHCĄ posłuchać komentarzy
      wszak forum to kopalnia komentarzy
      z których każdy nawet te uszczypliwe maja swoją wartość informacyjną

      pewnie szkoda że nie kontynuują

      :)
      • renkaforever Re: Zaczęty wątek i co dalej...... 02.03.08, 05:33
        Czasem szkoda ze malo ludzi sie wypowiada,ja czytam wiele watkow. Mozna sie
        wiele nauczyc...mimo ze tematy wciaz te same, opinie sa zroznicowane. Mnie z
        kolei troche denerwuja niektore watki, ktore sa o niczym, typu: "ja mam tak, a wy?"
      • rzezba_zywiolow Re: Zaczęty wątek i co dalej...... 02.03.08, 09:53
        ...bo forum należy do tych mało ważnych spraw w których dbałość nie ma znaczenia.
        Gdyby każdy z nas miał limit 10 komentarzy na miesiąc...a tak kiedy chce mówię,
        co chcę, jak chcę, gdzie chcę a jak mi nikt nie odpowie zawsze mogę udawać
        wariata jak part_boy

        • rzezba_zywiolow Re: Zaczęty wątek i co dalej...... 02.03.08, 09:56
          zresztą Solaris sama powiedziałaś: przyjaźnie internetowe są mało warte...
          Skoro tak, to powinno wyjaśniać zaangażowanie w odpowiadaniu na wątki
    • gapuchna Re: Zaczęty wątek i co dalej...... 03.03.08, 09:09
      No właśnie... przyjaźnie internetowe są mało ważne. A szkoda. Skoro spędzamy
      jakiś określony czas nad klawiaturą i piszemy słowa do konkretnej przecież osoby
      - i to nic, ze jej nie znamy osobiście - to powinniśmy bardziej cenić - i tę
      drugą osobę i samych siebie. Miłego tygodnia tak w ogóle dla wszystkich!!!!
Pełna wersja