gapuchna
01.03.08, 21:02
Straszliwie nie lubię, kiedy ktoś zaczyna ciekawe wynurzenia, a potem ...nic,
wielka cisza. Jest to wkurzające - bo i ciekawość zżera - co było dalej. No i
chciałoby się być nieco docenionych na forumowej orchestrze. Prawda? Czy tylko
ja tak mam i się niepotrzebnie czepiam?