inap33
05.03.08, 12:05
Jest młoda, atrakcyjna kobieta. Jest zadowolona ze swojej pracy i jak
dotychczas tym tylko żyła.Postanowiła jednak to zmienić i znaleźć faceta "na
całe życie". Zarejestrowała się w serwisie randkowym. Było to najlepsze
rozwiązanie, bo "nie bawiły" ją wieczorne samotne wypady do klubów czy pubów.
Po kilku dniach poznała w serwisie faceta, który spodobał się jej. Wprawdzie
miał już nieudany związek za sobą i dziecko, ale pociągało ją to, że był
dojrzały, odpowiedzialny a jednocześnie zwariowany. Wymienili się zdjęciami i
postanowili poznać osobiście. Od razu się sobie spodobali. On był zachwycony,
mówił że jest nie tylko ładna ale również inteligentna i wrażliwa. Ona również
mówiła, że właśnie takiego faceta szukała. Przez ponad miesiąc byli sobą
oczarowani, zakochani. Pomimo, iż byli aktywni zawodowo, zawsze w wolnych
chwilach starali się do siebie dzwonić, lub sms-ować. On, gdy wyjeżdżał w
delegacje [ taką miał pracę, że często musiał podróżować po całej Polsce],
zawsze starał się codziennie do niej zadzwonić i zawsze starał się wracać
jeszcze przed wieczorem by tylko się z nią zobaczyć.
Ale nagle, po wyjeździe w kolejną taką delegację przestał dzwonić, odpowiadać
na sms-y. Ona była zaniepokojona tym faktem, bo nic się nie wydarzyło, co
mogłoby ich poróżnić. Sądziła, że gdy on wróci, wszystko sobie wyjaśnią i znów
będzie jak dawniej. Bardzo na to liczyła. Jednak na spotkaniu on wyznał jej,
że dalsze spotykanie się nie ma sensu, bo przez ten czas starał się do niej
coś poczuć, ale niestety nic nie czuje. Woli teraz to zakończyć, bo później
będzie znacznie trudniej się rozstać.
Ona była zaskoczona tym co usłyszała. Nie sądziła, że coś takiego może się
zdarzyć. Prosiła go by powiedział, co zrobiła nie tak, co się stało, bo nie
mogła zrozumieć, dlaczego tak nagle on chce skończyć coś, co zapowiadało sie
wspaniale.
Jednak jego odpowiedź była jedna.. nie czuje nic w sercu, myślał, że coś
poczuje, jednak się mylił... Na odpowiedź czy kogoś poznał, czy może w kimś
innym się zakochał.. zaprzeczył.
Czy taki naprawdę był powód rozstania? A może poznał kogoś w serwisie
randkowym i nie chciał jej to powiedzieć, by jej bardziej nie ranić? Co się
dzieje w umyśle mężczyzny, który tak nagle zrywa związek? może się
przestraszył, że tak szybko to uczucie się rozwijało?
Ona jest zdołowana i zastanawia się co w niej jest nie tak. Nadal zastanawia
się dlaczego tak się stało..