Jak poradzić sobie z lękiem?

05.03.08, 17:33
Od pewnego czasu panicznie boją się robaków, a właściwie nie robaków tylko kontaktu z nimi. Często mam uczucie, że chodzę one po mnie. Kiedy zobaczę jakiegoś w swojej okolicy zaraz sprawdzam czy żaden nie siedzi na mnie. Boję się wejść do pomieszczenia gdzie one przebywały. Często śni mi się, że siedzą na mnie wtedy budzę się z piskiem. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić.
    • solaris_38 Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 05.03.08, 19:28
      fobie sa pewnego rodzaju przeniesieniem
      i to jest bardzo trudne
      chodzi o to ze czegoś nie chcesz widzieć
      coś pzred sobą ukrywasz
      czegoś się wypierasz
      świadomie tego nie wiesz

      ale te wyparte chodzą po twojej podświadomości
      niejako w przebraniu

      znam wiele osób które spokojnie żyją wypierając
      zcasem im sie nasila

      albo tzreba iść na jakieś NLP i sprobować bo czasem działa powalczyć z objawami
      albo sie przyzwyczaić (bo wszak z jakichś ważnych powodów czegoś nei chcesz
      dopuścić do świadomości)
      albo ... wstąpić na ścieżkę rozwoju
      i wtedy z dobrym psychiatrą lecz głównie sama musisz dojść do tego co wypierasz
      twoja świadomość zrobi wielki skok

      tez coś warte
      • only_pinezka Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 05.03.08, 21:43
        Przyzwyczaić się już próbowałam po rozmowie z lekarzem rodzinnym. Niestety nie
        odniosło to żadnych skutków. Nie wiem co zrobić. Myślałam o psychologu jakiejś
        terapii, bo ja naprawdę chcę przestać się bać, ale niestety moi rodzice są temu
        przeciwni...
        • solaris_38 Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 06.03.08, 21:39
          lepszy psychiatra

          iel masz lat że pytasz rodziców, szczególnie w kwestiach zasadniczych dla twego
          życia i rozwoju
          ?

          • only_pinezka Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 07.03.08, 12:41
            Do 18stki jeszcze trochę mi brakuje...
            • solaris_38 Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 07.03.08, 21:29
              terapia zatem powinna mieć zgodę rodziców
              lecz jesli cię znają i twoje problemy czemu nie mieliby sie zgodzić ?

              może mało o tym mówisz i nei wiedzą jak ci z tym ciężko

              porozmawiaj szczerze z rodzicami i wracaj do tego]
              spokojnie
              często
              wyraźnie i bez nacisku
              • only_pinezka Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 08.03.08, 10:30
                Znają mój problem od ponad roku i od ponad roku zagaduje ich, żeby coś z tym
                zrobić, a oni zgodzili się na wizytę u psychologa (jedną) dopiero wtedy gdy
                pedagog zwrócił im uwagę, że coś jest nie tak...
                • solaris_38 Re: Jak poradzić sobie z lękiem? 08.03.08, 21:35
                  zatem cos już zrobiłaś
                  pracuj nad tym dalej

                  warto
    • shangri.la Re: Na robaki podobno najlepszy jest proszek:) 05.03.08, 19:31
      A nie żadne nlp u psychiatry!:)))
      • only_pinezka Re: Na robaki podobno najlepszy jest proszek:) 05.03.08, 21:44
        A skąd masz takie informacje?
        • hatroha Wszędzie są robaki w jedzeniu i w Tobie 05.03.08, 22:06
          Może ten też masz w sobie:
          www.centrum-zwierzat.lublin.pl/foto/zakazny.jpg
          - potrzymaj ryż trochę dłużej niż normalnie w szafce a potem ugotuj na
          parze...nie zdziw się jak zobaczysz tam 3-4 milimetrowe robaczki...

          Albo zupa pomidorowa... albo zobacz swój śluz w gębie pod mikroskopem
          www.czytelniamedyczna.pl/nst/1999/04/images/02.jpg
          Smacznego

          - a czego ja się boje? ano boje sie trawy- Ona jest tak strasznie zielona, że aż
          się boje.
          Pajacowanie
          • only_pinezka Re: Wszędzie są robaki w jedzeniu i w Tobie 06.03.08, 13:56
            Ja to wiem! Tak samo jak wiem, że nie ma się czego bać, bo one mi nic nie
            zrobią, ale to taki irracjonalny lęk!
    • spinline Re: Nasze europieskie robaczki 05.03.08, 22:36
      to nic w porownaniu z robaczkami i ich pobratanckami z Afryki
      Australii czy innej cieplej okolicy globu.

      Idz do ZOo i zobacz sobie prawdziwe robalki. Taki duzy robalek moze
      naprawde zrobic krzywde.

      Jednak nasze eurpieskie skurczybyczki jedynie co robia to gilgocza,
      nawet ugryz taki nie potrafi, bo nie ma czym. Wszystkie otworki w
      robaczku sa maciutkie.

      I te maciutkie robaczki lubia jadac nasze kochane wrobelki i inne
      ptaszki zlatuajace nam na pocieche na wiosne.
      Wez owe spotkane robaczli pozbieraj w ladny sloiczek, dodaj do tego
      troche smieci z podlogi, chlebka, czy co masz pod reka i pozbieraj
      owe robaczki jeden po drugim. Nastepnie podrzuc sikorkom,
      wrobelkom, w ten sposb uratujesz nasz cykl ekologiczny, ktory
      ludzkosc zniszczyla. stawiajac nasze domostwa na terenia roboczkow
      i ptaszkow.
      • hatroha Re: Nasze europieskie robaczki 05.03.08, 22:45
        Ptak to robal ze skrzydłami!!!
      • only_pinezka Re: Nasze europieskie robaczki 06.03.08, 13:58
        To tak łatwo powiedzieć, a dla osoby z problemem podobnym do mojego trudno
        wykonać...
        • gadagad Re: Nasze europieskie robaczki 07.03.08, 13:24
          To prawda,jakieś strachy się skumulowały i przyjęły postać robaków.Nie ma sensu
          zajmować się robalami,bo tak skomplikowane drogi do tej afirmacji wiodą,że stado
          psychologów by się mogło przez lata żywić.Najprościej zająć się tym co
          przysłaniają w normalnym życiu,coś ci nie odpowiada,ale uważasz,że to normalne,
          naturalne i nie masz najmniejszego prawa tego nie akceptować.I wyłazi
          robakiem.Swoją drogą zawsze reagowałam histerycznie na liszki,a że i tak wiem,że
          buntuję się przeciw wszystkiemu,to niech lichy zostaną,jeśli potem resztę
          rozwiązuję bez wpędzania się w niekontrolowane reakcje.Aż do momentu kiedy na
          polnej drodze kukurydzianej,poczułam,że coś po mnie lezie.W sekundę się
          rozebrałam.A zza zakrętu wyjechał traktor i się wypier.. w pole.Tak się
          przeraziłam,że się facet zabił(nic się nie stało,po za tym byłam z 80kg psem),że
          mnie reakcje na liszki przeszły.
          • only_pinezka Re: Nasze europieskie robaczki 07.03.08, 20:06
            Chyba wiem co mogłoby "wychodzić robakiem", ale z tym jeszcze trudniej byłoby mi
            sobie poradzić...
            • gadagad Re: Nasze europieskie robaczki 07.03.08, 20:28
              Jeśli nagle zaczęłaś się bać,to masz powód.Padło na robaki,bo to
              atawistyczne,robaki są groźniejsze od tygrysa.Wiesz nie lubimy kup i zapachu
              moczu,czy kotów,nie dlatego,że to niehigieniczne,bo o tym wiemy "na rozum",ale
              to znaczenie terenu i instynkt się z w wchodzenie w to nie zgadza.
              • only_pinezka Re: Nasze europieskie robaczki 08.03.08, 10:35
                Ja się nie zaczęłam tak nagle bać. Na wakacjach w domku, w którym mieszkałam,
                pojawiły się szerszenie, potem w moim pokoju w normalnym domu pojawił się
                malutki pajączek i konik polny. Ten konik do tego stanu mnie doprowadził, że
                bałam się w ogóle wchodzić do siebie.
                • renkaforever Re: aj 09.03.08, 02:31
                  Ja mialam fobie do wezy. To bylo straszne.., az pewnego dnia w swoim backyardzie
                  zobaczylam wylegujacego sie na winorosli zolto granatowego weza ogrodowego.
                  Dotknelam go palcem, mimo obrzydzenia, naprawde zbieralo mi sie na wymioty.
                  Uciekl szybko i nic mi sie nie stalo. Nie byl nieprzyjemny w dotyku, nawet nie
                  byl zimny.Potem widzialam go kilka razy i za kazdym razem czulam cos w rodzaju
                  dreszcza, ale to nic w porownaniu z pierwszym spotkaniem.Mysle, ze nie mam juz
                  tej fobii, oswoilam ja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja