herezja_2000
28.08.03, 11:28
Podobno przypadki wogóle nie istnieją.
Jak to jest, że od kilku tygodni, kiedy dzieje się ze mną coś nie tak,
trafiam na forum na wątki zajmujące się jakby dokładnie pewnymi zdarzeniami,
które miały miejsce u mnie dzień, dwa dni wcześniej?
Nie chcę prawie tu zaglądać, bo Wasze posty mówią mi wprost coś czego nie
chcę pojąć. Myśli które odpędzam. I jeszcze bardziej nie wiem co robić, bo
wiem że ktoś mnie nie chce, a jednak czuję że mnie potrzebuje.
Życie jest piękne, a reszta jest do doopy...