mychazosia 15.03.08, 01:48 dorosłego dziecka. Czy dorosłemu dziecku powinno być przykro? Nie jest mi przykro.Jest mi to obojętne , choć NIKT nie pamietał o moich imieninach. Czy to normalne, że nie jest mi przykro, a tylko odrobinkę smutnawo?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
spinline Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 11:50 Kochana nie marudz! :=) Moja nie pamieta ile lat mam! A kiedy sie urodzilam pamieta ale nigdy nawet nie zadzwoni. Ja w rewanzu tez do niej nie dzwonie w dzien jej urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
tinley Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 12:14 > Kochana nie marudz! :=) Moja nie pamieta ile lat mam! A kiedy sie > urodzilam pamieta ale nigdy nawet nie zadzwoni. > O dokładnie. Ojciec zapomniał ile mam lat ostatnio. W sumie nic wielkiego bo jego ojciec był tak zaaferowany życiem ze zapomnial z kolei że syn mu się urodził i tak mój ojciec w dowodzie ma wpisaną datę "na oko". Nie wie po prostu kiedy się urodził. Ja nawet nie wiem kiedy mam imieniny (bodaj 9września) i nikt nigdy w zyciu nie złozył mi życzeń. urodziny to dla mnie mordęga i generalnie do niczego mi to niepotrzebne a jak ktoś się zali że mu mama życzeń nie złożyła powinien poczytac poważniejsze posty bo cuś tu dzis wysypało depresyją - wiosna idzie a ludzie samotni - co zrobić. ja też ale z tego powodu nie będę sie zachowywał jak desperat precież. Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:11 Nie mam depresji.Nie potrzebnie założyam ten wątek.Się nie żalę i wszystko jest OK. A nawet jeśli kiedyś nie będzie ,to i tak się do tego nigdy przed nikim nie przyznam , bo i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 16.03.08, 00:23 spinline napisała: > Ja w rewanzu tez do niej nie dzwonie w dzien jej urodzin. To bardzo dojrzale z twojej strony. Ząb za ząb, oko za oko, hmmm....gdzieś to już słyszałem Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 16.03.08, 00:30 Nie PR, tyle oki? Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 16.03.08, 13:02 spinline napisała: > Nie PR, tyle oki? ojej, ale ty nerwowa jesteś. W dzisiejszych czasach trzeba z dystansem wiele rzeczy traktować bo jakieś tłuste i upierdliwe baby pewnego dnia cię wykończą. Z tego co napisałaś wynika, że prowadzisz (zgodnie ze znaczeniem słowa sjp.pwn.pl/lista.php?co=rewan%BF ) jakieś przepychanki ze swoją matką, więc nie rozumiem skąd taka reakcja ? Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:03 spinline napisała: > Kochana nie marudz! :=) Moja nie pamieta ile lat mam! A kiedy sie > urodzilam pamieta ale nigdy nawet nie zadzwoni. > > Ja w rewanzu tez do niej nie dzwonie w dzien jej urodzin. Masz rację było mi troche smutnawo , ale już nie jest.Od moich prawdziwych przyjaciół dostałam kartki pocztą.Są daleko ale pamiętają , choć nie muszą , bo tam się imienin nie obchodzi a urodziny. Ja w rewanżu składam życzenia .Nie lubię sie mścić , to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
rlena Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 13:49 Nie wiem,czy to jest normalne. Mnie byloby przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
dortis Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 15:03 Miło nie jest, czy to-normalne niekoniecznie,ale za którymś razem można się przyzwyczaić...Mojej to się też już wielokrotnie zdarzyło,ale lepsze to,niż gdyby miała mi takie chwile dotatkowo "umilić",co nie było wcale rzadkością w różnych, dla mnie niezwykle istotnych,życiowych momentach."Z dwojga złego" lepszy dystans.Jutro mam urodziny i pewnie będzie to samo,ale spędzenie ich w przyjemnym gronie życzliwych ludzi sprawi,mam nadzieję,że będzie mi to obojętne... Oczywiście lepiej mieć rodzinę,która jest sobie bliska,ale nie każdy ma to szczęście.Radzić jednak jakoś musi sobie każdy...Wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:14 dortis napisała: > Miło nie jest, czy to-normalne niekoniecznie,ale za którymś razem > można się przyzwyczaić...Mojej to się też już wielokrotnie > zdarzyło,ale lepsze to,niż gdyby miała mi takie chwile > dotatkowo "umilić",co nie było wcale rzadkością w różnych, dla mnie > niezwykle istotnych,życiowych momentach."Z dwojga złego" lepszy > dystans.Jutro mam urodziny i pewnie będzie to samo,ale spędzenie ich > w przyjemnym gronie życzliwych ludzi sprawi,mam nadzieję,że będzie > mi to obojętne... Oczywiście lepiej mieć rodzinę,która jest sobie > bliska,ale nie każdy ma to szczęście.Radzić jednak jakoś musi sobie > każdy...Wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!! Dziękuję i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin , choć już po urodzinach , trochę się spózniłam , dawno nie zagladałam na to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
dortis Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 16:12 Jeszcze jedno: może znajomi po prostu zapomnieli,to niekoniecznie zła wola,może sama podzwoń po ludziach i spróbuj zorganizować jakieś wyjście.Jeśli się nie uda,sama spraw sobie jakieś drobne przyjemności.Nie warto się smucić,jeszcze jest szansa miło spędzić czas.O matce spróbuj nie myśleć wcale.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:17 dortis napisała: > Jeszcze jedno: może znajomi po prostu zapomnieli,to niekoniecznie > zła wola,może sama podzwoń po ludziach i spróbuj zorganizować jakieś > wyjście.Jeśli się nie uda,sama spraw sobie jakieś drobne > przyjemności.Nie warto się smucić,jeszcze jest szansa miło spędzić > czas.O matce spróbuj nie myśleć wcale.Pozdrawiam! Ja wiem, że to nie zła wola.Znajomi dużo pracują i są zajęci.Nawet nie pomyślałam że to zła wola.Nie zwrócili uwagi w nawale spraw i problemów. Dziekuje.Równiez pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
utkana.z.mysli Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 16:13 Mychazosia, z tego co piszesz, to nie jest Ci to obojętne. Kiedy masz imieniny?:):) Pozdrawiam serdecznie i bez okazji życze wszytskiego naj... Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:18 utkana.z.mysli napisała: > Mychazosia, z tego co piszesz, to nie jest Ci to obojętne. > > Kiedy masz imieniny?:):) > > Pozdrawiam serdecznie i bez okazji życze wszytskiego naj... > > > > Bardzo Dziękuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 15.03.08, 21:42 to zależy czy to tak wyjątkowo czy taka jest reguła jak wyjątkowo to po prostu przypomnij skoro jest ci choć trochę smutno czemu nie okazać tego? przypomnij mamie i powiedz ze chciałabyś aby pamiętała o twoim imieninach ale powiedz to z miłością jeśli .. kochasz trochę a na to wygląda :) Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:19 solaris_38 napisała: > to zależy czy to tak wyjątkowo czy taka jest reguła > > jak wyjątkowo to po prostu przypomnij > skoro jest ci choć trochę smutno czemu nie okazać tego? > > przypomnij mamie i powiedz ze chciałabyś aby pamiętała o twoim imieninach > ale powiedz to z miłością > jeśli .. kochasz trochę a na to wygląda :) > Dziękuję za ciepłe słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
olekbambolek Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 16:07 Ja mam podobny problem z ojcem :( Nie uważa np święta Kobiet, Smigusa Dyngusa itp (nie uważa, chyba jest poprostu złośliwy)Kiedys mnnie to nie przeszkadzało, ale teraz mam swoją rodzinę, męża, dziecko. I jest to przykre, złości. Maż jeździ np w Lany Poniedziałek do mojej mamy, do mnie tata nigdy nie przyjechał,i jeszcze wygtłasza komentarze przy moim mężu- ze to głupota! Pozdrawiam j.l Odpowiedz Link Zgłoś
mychazosia Re: Jesli matka nie pamieta o imieninach 17.03.08, 23:21 olekbambolek napisała: > Ja mam podobny problem z ojcem :( Nie uważa np święta Kobiet, > Smigusa Dyngusa itp (nie uważa, chyba jest poprostu złośliwy) Kiedys > mnnie to nie przeszkadzało, ale teraz mam swoją rodzinę, męża, > dziecko. I jest to przykre, złości. Maż jeździ np w Lany > Poniedziałek do mojej mamy, do mnie tata nigdy nie przyjechał,i > jeszcze wygtłasza komentarze przy moim mężu- ze to głupota! > Pozdrawiam > j.l Trzeba to zaakceptować ,( chyba nie ma innego wyjścia?) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś