przesluchiwała mnie policja

    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 10.04.08, 19:29
      no,jutro przesłucham prokuratora,czas na dymisję
      • shangri.la Re: Ekhm....:) 10.04.08, 19:53
        www.youtube.com/watch?v=jGcjev5p96o&NR=1
        • angery Re: Ekhm....:) 10.04.08, 20:30
          jak wygląda ten prokurator czy policjant,ktory przesłuchiwał
          shangrilę ? :D
      • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 10.04.08, 19:57
        policją też się zajmiemy :)
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 10.04.08, 20:09
      odpowiedzmy sobie na pytanie,dlaczego jakiś drobny prokurator
      zrobił sprawę z czegoś takiego, problemy osobiste ? blondynka
      tłuczona przez męża czy facet,ktory ma problemy seksualne ?
      nie ma ludzi zdrowych,są tylko żle zdiagnozowani-prof.H.Baskervill
      • maureen2 Re: przesluchiwała mnie policja 10.04.08, 20:13
        przecież dla takich ludzi nie ma miejsca w prokuraturze ani policji
        :)))
    • angery Re: Ekhm....:) 10.04.08, 20:47
      no,no,no :)
      • piesbaskervill Re: Ekhm....:) 11.04.08, 08:26
        ładna reklama
    • piesbaskervill Re: Ekhm....:) 10.04.08, 20:53
      może wiesz w jakiej branży shangrila poszczekuje i do czego były
      jej,a może i komuś innemu, potrzebne moje dane ?
      • piesbaskervill Re: Ekhm....:) 10.04.08, 21:10
        siedzi całymi dniami w necie,nie robi tego za darmo,więc ktoś jej
        za to płaci,bo gdyby robiła to w pracy,dawno by ją wywalili,zajmuje
        się robieniem awantur i aferek,więc gdzie za to płacą ?
        chyba,że ma niewiele do roboty,więc na własną rękę kręci aferki na
        boku ?
        • maureen2 Re: Ekhm....:) 10.04.08, 21:42
          nie wiesz kto ją w to wpuścił,całkiem niedawno,bo przedtem nie miała
          takich możliwości :(( ?
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 11.04.08, 14:05
      jak shangrila będzie chciała posluchać,jak prokuratura i przestępcy
      fałszowali dokumenty i co robili,żeby to się nie wydało,to niech
      zadzwoni :)), wie gdzie :)
    • shangri.la Re: Wszystko już było:))) 14.04.08, 15:15
      Tak się składa, że niemal identyczna historia miała miejsce ponad dwa tysiące
      lat temu i jest świetnie udokumentowana ze względu na udział Cycerona . Klodia
      Appia i Marek Celiusz (wyjątkowo perfidna kreatura), ale jej zakończenie było
      kompletnie zaskakujące dla tzw osób trzecich.
      Love strange ways.....:)
      • piesbaskervill Re: Wszystko już było:))) 14.04.08, 15:48
        chyba komuś pogorszyło się bardzo
        a tak poza tym,to mam znacznie pewniejsze informacje,he,he
        i zupełnie o kim innym,chora kobieto
        • shangri.la Re: Wszystko już było:))) 14.04.08, 15:52
          Nie chcesz wiedzieć , co sie stało z Markiem Celiszem ok 10 lat po głośnym
          procesie z Klodią?:)

          P.S. No tak, pogorszyło mu się , to było widać w postach:(((
          Zapewne dostał zastrzyk i kaftanik.:(
          No i dożywotni zakaz dostępu do netu, nawet o drugiej w nocy, hihi
          • piesbaskervill Re: Wszystko już było:))) 14.04.08, 15:57
            niestety,mam dobre info z pewnego żródła,a ono mówi zupełnie
            co innego i o kim innym.
            ale to wyjasni już prokuratura i policja,a może jeszcze ktoś inny ?
            • shangri.la Re: Wszystko już było:))) 14.04.08, 16:04
              W dziesieć lat po słynnym procesie, spłukany dokładnie i pozbawiony "przyjaciół"
              Marek Celiusz wraca ukradkiem do Rzymu z wygnania i zwraca się o pomoc do
              Klodii, bo do kochającej kobiety zawsze można wrócić na pewniaka , a ta idiotka
              daje mu kasę na kampanię wyborczą, chociaż wcześniej dwukrotnie próbował ją
              otruć i obrzucał ją niewybrednymi inwektywami podczas procesu.
              Była madra i przewidującą kobietą więc odradzała mu kandydowanie do senatu. Nie
              posłuchał.....tłum rozszarpał go na strzępy:(
              Tak kończą kanalie.
              • piesbaskervill Re: tiaaa 14.04.08, 16:13
                choroba się rozwija w zastraszającym tempie
                • shangri.la Re: tiaaa 14.04.08, 16:15
                  Myślisz , że on nie pociągnie dziesięciu lat?:(
                  • piesbaskervill Re: tiaaa 14.04.08, 16:19
                    a co,choruje na raka ?
                  • shangri.la Re: tiaaa 14.04.08, 16:20
                    No wiesz, jeśli będą go nadal trzymać w kaftaniku i na prochach, to może jest
                    jakaś szansa?:)
                    • piesbaskervill Re: tiaaa 14.04.08, 16:22
                      to na co on choruje,że spodziewa się krotkiego życia ?
                      • shangri.la Re: tiaaa 14.04.08, 16:25
                        A skąd ja mam wiedzieć?! Nie znam go od ponad dwóch lat!
                        Kaszalota zapytaj , jak zadzwoni, aby ci podyktować kolejny post, hihi
                        • shangri.la Re: tiaaa 14.04.08, 16:31
                          Myślisz , że choroby weneryczne mogą dpokonać aż takiego spustoszenia w mózgu?;(
    • maureen2 Re: przesluchiwała mnie policja 14.04.08, 16:30
      jednak przesluchanie prokuratora jest konieczne,zrobię to jutro
      wezwę go na dywanik i przećwiczę,a potem resztę po kolei
      • shangri.la Re: przesluchiwała mnie policja 14.04.08, 16:37
        No tak, trochę się wpakowałaś...fakt.
        A tak z ciekawości....ile brałaś od postu a ile od maila z pogróżkami?
        • fiufiubeau Dziewczyny a moze Wy wiecie 14.04.08, 16:39
          jaka jest najwieksza liczba?
          macie ciekawa teorie jakas?
          albo moze umiecie budowac z klockow?
          • shangri.la Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 16:41
            Ona chciała się zabawić/zarobić i wyszło jej to bokiem.
            A ja mam ważniejsze sprawy:)
            • fiufiubeau Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 16:43
              hello????
              a zagadnienie najwiekszej liczby , chcesz powiedziec- jest niewazne?
              no prosze Cie

              albo na ten przyklad budowanie/projektowanie makiet
              to co?
              mniej wazne?

              no prosze Cie, zastanow sie...
              • shangri.la Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 16:48
                Jak widzisz , ona usiłuje sobie przypomnieć ile brała od postu i maila
                (Alzheimer?), a ja wychodzę do pracy:)
                Pozdrówki:)
                • angery Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 17:13
                  to tylko pick-up
                  • shangri.la Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 21:12
                    Głupia jesteś!
                    Mogłaś nieżle zarobić, przydało by ci się teraz....na Cycerona, hih
                    • angery Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 21:26
                      jeżeli to do mnie,to sorki,ale ja pieniądze przyjmuję w walizce,
                      albo jako dar losu albo za konkretną robotę.
                      • shangri.la Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 21:29
                        Zrobiłaś przecież "konkretną robotę" pozwalając wykorzystywać swój komp , czyli
                        IP , jako pick-up, jak sama to określiłaś.
                        No więc, ile walizek dostałaś?
                        • piesbaskervill Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 21:36
                          spa......
                          • shangri.la Re: Dziewczyny a moze ....nie. 14.04.08, 21:40
                            Ech, a jednak dużo, skoro udało mi się wyprowadzić cię z równowagi;)))
                            No to cofam swoje złe zdanie na temat twojej głupoty , co jednak nie ma żadnego
                            wpływu na moje złe zdanie na temat twojej amoralności.
    • shangri.la Re: Do tzw psa. 15.04.08, 17:25
      I co? Przeszła ci ochota do dyskusji, głupia i podła kobieto?
      Głupia, bo dałaś się wrobić w taką perfidną grę przeciw mnie , a podła bo trzeba
      być wyjątkowo zepsutym człowiekiem, aby pisać maile o treści, za którą teraz
      odpowiadasz.
      Powiedz , co ci obiecali za wykończenie mnie?
      Albo nie mów tutaj...przeczytam w twoich zeznaniach.
      Znikaj.
      • piesbaskervill Re: Do tzw psa. 15.04.08, 17:53
        łagodny zmierzch za oknem zapada leniwie,szum samochodów i ćwierka
        nie ptaków,slodkie lenistwo ciała wyciągniętego na kanapie,ach
        cos mnie uwiera,ooo,to ...,ba... znowu gosposia nie posprzątała.
        Proza codzienności.
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 17.04.08, 16:50
      bylem w prokuraturze,mówię,że chcę złożyć zeznanie,przyznać się do
      zbrodni,właściwie to usiłowania,już dawno temu,ale mi nie wyszło,
      a prokurator ucieka i krzyczy nie,nie,nie ma żadnych zeznań i przes-
      tepstw. Co za ludzie,jutro spróbuję znowu się przyznać.
      - -
      nie ma ludzi zdrowych,są tylko żle zdiagnozowani-prof.H.Baskervill
      • shangri.la Re: Tzw psie... 17.04.08, 20:59
        ....czyli psico, bilingi od kaszalota z mogiły zostawiłaś na Mickiewicza?
        • shangri.la Re: Tzw psie... 17.04.08, 21:20
          Milczenie jest potwierdzeniem:)
          Wampira/ruhe nie musisz się bać, on jest "mocny" tylko za klawiaturką ,
          zwłaszcza jak trzeba kogoś sprzeklinać. Taką starą forumową trollicę jak ty ,
          to chyba nie rusza?
          A bilingi mi jutro przefaksują, zastanowię się co zrobić z jej namiarami, ale
          mam pewien pomysł....;)
          • piesbaskervill Re: Tzw psie... 18.04.08, 06:20
            oj,bo znowu zdejmę ci majtki i będziesz się czerwienić jak kiedyś,
            pamiętasz ?
            • maureen2 Re: Tzw psie... 18.04.08, 06:40
              i założy pieluszkę ? oj,a może to giewałt ? taki jak na Czerskiej ?
              a co to ma wspólnego ze sprawą to nikt nie wie
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 23.04.08, 11:48
      czy prokuratura już coś napisała ?
      • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 23.04.08, 19:38
        czy dobrze poinformowani coś wiedzą na ten temat ?
        • temes Re: przesluchiwała mnie policja 23.04.08, 20:56
          Ha! O dupcie się boisz trochę co ? Jak sie narozrabiało to konsekwencje się
          poniesie .Dobrze poinformowani coś wiedza oj wiedzą. Lepiej schowaj sie do swej
          budy i nie wychodż .
          • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 23.04.08, 21:23
            he,he,he,he,he,moje szczęście i dobre samopoczucie jest niezmącone
            i nic nie jest w stanie go zmącić. Pytam z ciekawości o rozwój ak-
            cji,bo jutro idę popędzić ich trochę i przesluchać,mam w tym wprawę.
          • angery Re: przesluchiwała mnie policja 23.04.08, 22:41
            mam nadzieję,że prokuratura i policja/esbecja już mi nie szczeknie,
            drogi temesie,bo żarty i gry forumowe już się skończyły.
            miłe złego początki
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 25.04.08, 20:45
      doszło do cudownej przemiany,shangrila przestała zajmować się pro-
      wokacjami na fp,natomiast reklamuje f.bezpieczeństwo kobiet pisząc
      banały o miłości i szacunku. Jak to "grożby" potrafią czynić cuda.
      Pełna resocjalizacja, na tym forum można nazwać to pożadanym efek-
      tem psychoterapii dyrektywnej.
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 06:07
      minął ponad miesiąc od przesłuchania mnie i nikt nie przedstawił mi
      zarzutów ani nie aresztował za to przestępstwo.
      Komu i do czego było potrzebne uzyskanie moich danych i w co chciał
      tym pograć i jak shangrila namówiła policję i prokuratora na tą spra
      wę ? Macie jakieś pomysły ? Poza lansowanym przez niektórych w tym
      wątku- narobienia smrodu i żeby się bać jakiejś sprawy i kary.
      Czy shangrila robi dla tajnej policji i dorabia nabiajniem wątków i
      reklamowaniem forów ? Przemoc,sekty i Radio Maryja ???
      • gadagad Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 09:50
        W Dolinie Szczęścia nie wolno zostawać na noc,ani w ogóle na wyspie zatrzymywać
        się na dłużej.Pilnują tego strażnicy.Co prawda jacyś straceńcy się tam
        ukrywają,bo ukształtowanie terenu na to pozwala,ale są to straceńcy.
        • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 10:28
          to chyba Dolina Śmierci na Islandii
          • gadagad Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 11:29
            Miejsce,któremu wdzięczy powstanie obraz Shangri-La,jest rzeczywiście śliczniutkie.
            • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 11:32
              kto to jest ta shangrila ? nie znam
              • gadagad Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 11:36
                Oj, zabawne jest skojarzenie,że w realu,za zostanie tam na noc,goni policja.
                • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 11:42
                  zajmije się lepiej tym na czym się znasz,poprawianiem kabli w serwe-
                  rze.
                  • gadagad Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 12:04
                    Fakt,muszę się już zająć tym czym mam.
                  • lofbergs.lila No to macie wszyscy- 01.05.08, 14:11
                    -shangrila,piesjakistam,angery,gadagad itd itd

                    zapoczatkowalam na forum ale i tutaj, w tym watku niech zatacza
                    coraz szersze kregi ;)

                    www.youtube.com/watch?v=1e0EQlQXoEo
                    • piesbaskervill Re: No to macie wszyscy- 01.05.08, 14:34
                      sluchajcie,no ,lila,co wam jest ?
        • angery Re: przesluchiwała mnie policja 01.05.08, 11:17
          i gwoli jasności,żadne sprawy mnie nie interesują,bo nie są mi do
          niczego potrzebne,ani policja,prokuratura ani sąd,nie korzystam z
          ich usług.
          A czyjeś pie.... aby pie.... i drązyć jakiś temat,bo kropla drązy
          skałę aż wydrąży nie potwierdza się,jeżeli komuś płacą za nieustanne
          pie...., to niech pie....,taki zawód,tylko niech nie wpie.... się
          w moje sprawy,bo nic nie uzyska.
          Rozamwiam tylko z ludżmi,ktorzy mają mi coś do zaoferowania,np.waliz
          kę pieniędzy,albo inne korzyści.A jak nie mają,to nie ma o czym ga-
          dać,drogie dzieci forumowe. Czas składania ofert już minął.
          Przyjemny dzień dzisiaj,ciepło,słonecznie i relaksowo.


          • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 02.05.08, 07:48
            dlaczego shangrila nie wyraziła tu zadowolenia tym postem, wskazu-
            jącym na wkurzenie ? he,he
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 12.05.08, 11:54
      umorzyli dochodzenie,dawno zresztą,a shangrila straszy sądem,he,he
      do czego i komu były potrzebne moje dane ?
    • angery Re: przesluchiwała mnie policja 12.05.08, 12:23
      niepotrzebnie zlekceważyłaś mojego maila ze stycznia,ktorego puści-
      łas na forum publicznym,a pisałem przecież,że mnie nie straszy się
      policją,prokuratorem czy sądem,bo tu nikt nie zrobi mi żadnej sprawy
      ponieważ jest to sprzeczne z ich interesem,za dużo mają do stracenia
      Więc uważam,że temat jest już zamknięty.
      • raus.aus Re: przesluchiwała mnie policja 18.05.08, 00:33
        basker pilny kontakt@
        • raus.aus Re: przesluchiwała mnie policja 18.05.08, 12:50
          sam tego chciałeś ja mam już dość i kawa na ławę basker
          relegowany z praktyki lekarz psychiatra wymyślił projekt ofiara i zaangażował w
          to paru psychologów korzystali z forum i mojej pomocy do wabienia słabych
          psychicznie kobiet cel był jasny liczył się tylko statystyki i jego badania
          byłem jednym z magnesów resztę załatwiali oni teraz mam kłopoty poważne gdzie
          moja ochrona basker do k...wy ?
          • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 20.05.08, 19:37
            odkryłem dalszy ciąg wątku i żale,cóż mogę powiedzieć,nadmiar ambi-
            cji szkodzi,życzę miłych pogawędek z shangrilą dumnie chwalącą się
            na forum dostępem do materiałów z podsłuchu :).
            • shangri.la Re: Zgodnie z pouczeniem prokuratora.... 20.05.08, 19:48
              ...proszę się uprzejmie odpie.... od Shangri.li, raz i na zawsze!
              • ruhe ups nasza mała nauczycielka znowu przeklina! 20.05.08, 19:58
                nawet siostrunia psuedo-adwokat nie pomogła? nie da się wsadzić do więzienia
                uczciwych ludzi? aleee szkooooda...

                Może jak zaczniesz innych ludzi traktować z szacunkiem, twoja paranoja nieco
                złagodnieje?
          • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 22.05.08, 09:17
            to miło,że czytasz moje forum - Życie wśród ludzi,zawierające porady
            dla poważnych ludzi i myślących.
            • angery Re: przesluchiwała mnie policja 05.06.08, 13:51
              pozdrów doktor Izabelę Niedżwiedzką z IPiN,świetnie fałszuje doku-
              menty :)
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 20.05.08, 23:16
      oczywiście podsłuchów ze stanu wojennego :)
    • piesbaskervill Re: przesluchiwała mnie policja 05.06.08, 10:16
      parę dni temu rozmawiałem z policją lokalną,mówią,co tam ktoś
      z końca Polski będzie tu grzebał,he,he
      • mona.blue Re: przesluchiwała mnie policja 05.06.08, 14:59
        To jak, w końcu umorzyli tę sprawę?
        • maureen2 Re: przesluchiwała mnie policja 11.06.08, 16:13
          oczywiście,że umorzyli,co było wiadome od początku
          a teraz przesłuchają shangrilę,he,he
Pełna wersja