znacie takich ludzi....

29.03.08, 11:30
znacie takich ludzi, ktorzy w towarzystwie zdaja sie byc wszedzie?chca ze
wszystkimi byc za pan brat i jak rozmawiacie z kims, to taka osoba jakby chce
wam odebrac waszego rozmowce? chyba nie robi tego swiadomie tylko ma dar ze
tak powiem do gaworzenia na rozne tematy, ktoremu ciezko dorownac, zwlaszcza
ze wiele ludzi lubi z taka osoba rozmawiac. jak sie zachowujecie? probujecie
wtedy ˝przekonac˝ rozmowce do siebie czy sie poddajecie i z potencjalnie
ciekawej rozmowy sie wycofujecie.
    • pani.misiowa Re: znacie takich ludzi.... 29.03.08, 12:46
      ja znam takich ludzi
      to nie dar gaworzenia, ale chec bycia w centrum uwagi
      ja unikam takich osob, albo konsekwetnie je ignoruje, gdy probuja mi
      wejsc w slowo
      a gdy wchodza, to zwracam uage, ze jeszcze nie skonczylam mowic
      • poczwarka_j Re: znacie takich ludzi.... 29.03.08, 12:56
        Jestem tutaj nowa, ale wątek nie jest mi obcy. Mój facet jest takim typem
        człowieka. Na początku to był horror i ciągłe jazdy, kiedy "anektował" rozmówcę
        na swoją wyłączność albo co gorsze zaczynał gwiazdować w towarzystwie,
        skutecznie kasując rozmowy. To z małego poczucia bezpieczeństwa się dzieje, tak
        jakby niezauważony miał przestać istnieć. Teraz ze spokojem mówię, że przerywa
        mi wątek i spokojnie wracam do rozmowy. musi sobie radzić :)
        • akin1om Re: znacie takich ludzi.... 29.03.08, 18:47
          poczwarka_j napisała:

          > To z małego poczucia bezpieczeństwa się dzieje, tak
          > jakby niezauważony miał przestać istnieć.

          Tak , to chyba niskie przekonanie o własnej wartości.
          I zazwyczaj ludzie którzy gaworzą na każdy wrzucony temat, mają
          niewiele do powiedzenia na konkretny.
          Zauważyliście, że kiedy rozmowa staje się bardziej detaliczna gdzieś
          znikają?
    • wichrowe_wzgorza Re: znacie takich ludzi.... 29.03.08, 19:30
      lili_mis napisała:

      > znacie takich ludzi, ktorzy w towarzystwie zdaja sie byc wszedzie?

      chca ze
      > wszystkimi byc za pan brat i jak rozmawiacie z kims, to taka osoba jakby chce
      > wam odebrac waszego rozmowce? chyba nie robi tego swiadomie tylko ma dar ze
      > tak powiem do gaworzenia na rozne tematy, ktoremu ciezko dorownac, zwlaszcza
      > ze wiele ludzi lubi z taka osoba rozmawiac. jak sie zachowujecie? probujecie
      > wtedy ˝przekonac˝ rozmowce do siebie czy sie poddajecie i z potencjalnie
      > ciekawej rozmowy sie wycofujecie.

      Tak naprawde problem jest w Tobie nie w "tego rodzaju" ludziach", jesli mialabys
      wlasciwy stosunek do siebie, w kazdym towarzystwie czulabys sie tak samo (
      wazna) :)
      Serio...
    • leda16 Re: znacie takich ludzi.... 29.03.08, 20:51
      Lubię takich ludzi. Weseli, dowcipni, energiczni, ekstrawertywni, szczerzy, z fantazją są zwykle tzw. duszą towarzystwa.
Pełna wersja