Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode...

03.04.08, 12:23
Moze czepiam sie fundamentalnych podstaw funksjonowania plci
zenskiej, ktore zmuszaja kobiete do szukania sobie jak najlepszych
warunkow dla siebie/swojego potomstwa. Ale mysle ze milosc dla
kobiet, pomimo ze wiele o niej mowia....to jednak milosc w zwiazku
jest dla kobiet wlasciwie na dalszym miejscu.

Wiele slyszy sie gdy kobiety mowia o milosci, o swoich uczuciach.
Ale tak naprawde wszystko sprowadza sie do ...kochania tego ktory
jej to wszystko jest w stanie(czyli najlepsze warunki dla jej i jej
potomstwa) dostarczyc...Kobieta kocha faceta ktory pozwala sie jej
realizowac jako...kobiecie, oraz styl zycia do ktorego darzy.

Jestem wrazliwym romantycznym oraz jednoczesnie mozna
powiedziec "dobra partia", wiec zainteresowala sie mna kobieta ktora
byla gotowa na... to co moge jej dac.

Wychodzi na to ze z moja ex Junko nie jestem bo wyprzedzilem jej
zegar biologiczny o co najmniej kilka lat, i co najwazniejsze nie
chcialem przystosowac sie do jej planu...

Kurcze, dziewczyny wy juz dzisaj nic nie robicie spontanicznie,
gdzie sie pozdzial ten wasz niepoprawny romantyzm?

Jakos bardzo mi sie nie podoba ze ludzie robia dzis wszystko
interesownie, malo kto sie dzis chce poswiecac dla partnera/ka. A
ten kto sie poswieci tak jak ja dla mojej ex to zostanie
wykorzystany.

Zawiedziony jestem ludzmi z naszego pokolenia.
    • n_nadia Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 12:48
      Spontanicznie, to możemy romansować.
      Partnera życiowego nie szuka się spontanicznie:)
      Musi spełniać wymienione przez Ciebie oczekiwania.
      Żadne odkrycie - psychologia ewolucyjna:)
      • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 12:58
        n_nadia napisała:

        > Spontanicznie, to możemy romansować.
        > Partnera życiowego nie szuka się spontanicznie:)
        > Musi spełniać wymienione przez Ciebie oczekiwania.
        > Żadne odkrycie - psychologia ewolucyjna:)

        "Partnera zyciowego" powiadasz? A ja myslalem ze ludzie powinni
        szukac swojej drugiej polowki, swojej milosci....Ach alez ten swiat
        jest zmaterializowany..
        • mruff Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:03
          polska_potega_swiatowa napisał:

          >Ach alez ten swiat jest zmaterializowany..

          Ameryki nie odkryłeś :)

          Wake up!

    • green_land Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 12:53
      Myslisz, że jesteś lepszy od niej?
      Miłość to także poświęcenie dla drugiej osoby, rezygnacja czasami z
      własnych planów.
      Coś na kształt - ja zrezygnuję z tego, ty z tamtego a w zamian dla
      mnie to, dla ciebie tamto.

      > malo kto sie dzis chce poswiecac dla partnera/ka.
      Tak, ty dla niej się nie poświęciłeś/czym się chlubisz/, ale ona dla
      ciebie powinna - to jest twoje rozumowanie.

      > to jednak milosc w zwiazku
      > jest dla kobiet wlasciwie na dalszym miejscu.
      MOżliwe, że dla niektórych, albo nawet pewnej znaczącej części.
      Spójrz na to z tej strony - to kobieta zostaje przy nieuleczalnie
      chorym dziecku - facet odchodzi, bo... /i tu wymyśla coś mało
      sensowanego/. To kobieta tkwi przy mężu pijaku itd., facet
      najczęsciej - podobnie jak z chorym dzieckiem - zostawia taką
      kobietę. Mało wchodzę w szczegóły, ale to szeroki temat. Chodzi mi o
      to, że kobieta jest skłonna do poświęceń /w 90% jak mniemam/.
      Zauważ, że fora są pełne postaw typu: ale ja go kocham! Nie
      słyszałam tego typu słów od mężczyzny.
      I nie ma co się tu specjalnie dopatrywać filozofii. Tak nas
      ukształtowała natura. Kobieta szuka partnera, który będzie mógł jej
      zapewnić byt, będzie dobrze rkował na przyszłość, zaś facet szuka
      kobiety, która ma przede wszystkim dobre warunki do rodzenia dzieci.
      I dzieje sie to w podświadomości - nie uwiadamiany sobie, co tak
      nbaprawdę nami kieruje.

      Zadaj sobie pytanie i szczerze odpowiedz - co w niej kochałeś? Czy
      nie czasem to, że cię kochała i akceptowała? Bo chyba nie chodziło o
      to, że miała śliczną buzię i ładne nogi, a do tego ponadprzeciętną
      inteligencję?
      Faceci nie szukają kobiet inteligentnych - owszem, głupia być nie
      może, ale broń boże baba, która ich przewyższa intelektem /w drugą
      stronę to tak nie działa - kobiecie odpowiada facet inteligentny, bo
      może się nim chwalić, zaś facet wstydzi się raczej, ze
      jest "głupszy" od swojej baby/.
      Uroda? Facet z nieświeżymi włosami uchodzi, ale już kobieta jest
      uważana za niechlujną i taką, co o siebie nie dba.

      > to jednak milosc w zwiazku
      > jest dla kobiet wlasciwie na dalszym miejscu.
      A gdzie dla ciebie była miłość do niej? Też nie na pierwszym
      miejscu, skoro pozwoliłeś jej odejść, a wciąż ją kochasz. Ona
      kochała cię bardziej, niż ty ją...
      • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:17
        green_land napisała:

        > Myslisz, że jesteś lepszy od niej?
        > Miłość to także poświęcenie dla drugiej osoby, rezygnacja czasami
        > z własnych planów.
        > Coś na kształt - ja zrezygnuję z tego, ty z tamtego a w zamian dla
        > mnie to, dla ciebie tamto.

        Kompromis powiadasz? Niestety Junko nie chciala isc na kompromis.
        Mowila; "czekaj na mnie" a robila wszystko scisle wedlug swojego
        planu. Ja sie mialem do niego przystosowac. Jedyne co sie mnie
        zapytala to czy moge poczekac na nia, gdy spotkalem ja w Japoni, ale
        nie sadzilem ze wybierze college na przeciwleglym wybrzezu, myslalem
        ze bedzie studiowac blisko mnie...


        > > malo kto sie dzis chce poswiecac dla partnera/ka.
        > Tak, ty dla niej się nie poświęciłeś/czym się chlubisz/, ale ona
        > dla ciebie powinna - to jest twoje rozumowanie.

        Ja na nia czekalem, 2 lata, a ona pisala bardzo malo, nic tylko
        trzymaj sie, kiedys sie znow zobaczymy. Ale zadnego "tesknie za
        toba" nic.

        > > A gdzie dla ciebie była miłość do niej? Też nie na pierwszym
        > miejscu, skoro pozwoliłeś jej odejść, a wciąż ją kochasz. Ona
        > kochała cię bardziej, niż ty ją...

        Jak mozna kogos kochac i nie powiedziec/ napisac "I miss you/Tesknie
        za toba" przez 1 1/2 roku rozlaki??? Po co wogole mowila ze chce byc
        moja dziewczyna, lover/kochanka i po co mowila mi zebym na nia
        czekal, az przyjedzie, skoro mnie nie kochala. Moze chciala tylko
        wykorzystac, zebym zabral ja na wakacje, wiadomo po co przerywac
        kontakty skoro wybierala sie do USA. Ale nie bylo tutaj mowy o
        milosci z jej strony. Chciala miec kogos, ale ja wogole tej milosci
        nie czulem, zero, nic. Przez 1 1/2 roku napisala zaledwie kilka
        listow i kilka krotkich kartek, i to zwykle o sobie...

        Nie moglem czekac 2 lata na kobiete ktora mnie nie kocha, zeby tylko
        spotkac sie na 7-9 dniowe ferie,
        nie mowiac ze zaczela studia na przeciwleglym wybrzezu w Seattle, a
        ja mieszkalem w North Carolina, czyli czekalbym nastepne 3 lat, ale
        po co przeciez nawet nie dbala o mnie zbytno, utrzymywala kontakt
        tylko po to zebym zabral ja na wakacje, jako przewodnik, albo cos w
        tym stylu. Zadnej milosci..
        • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:21
          Bo chciała mieć kochanka/lovera w Stanach. Pewnie miała też innych w
          egzotycznych krajach, dzięki czemu miała pobyt za darmo. Przeloty
          też jej opłacałeś?
          • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:28
            bardzo.grzeczna.dziewczynka napisała:

            > Bo chciała mieć kochanka/lovera w Stanach. Pewnie miała też innych
            > w egzotycznych krajach, dzięki czemu miała pobyt za darmo.
            > Przeloty też jej opłacałeś?

            wlasciwie to tak, bo pierwszy raz ja ja odwiedzilem placilem za
            siebie, a drugi raz miala przyjechac, ale nie wypalilo bo bylem w
            wojsku w USA i nie moglem sobie wziasc urlopu kiedy ona chciala,
            poza tym mowi mi; "ze to kosztuje drogo"...Pieniadze nie byly dla
            mnie zadnym problemem, ale w miedzyczasie sie poklucilismy, i potem
            wogole pisala jeszcze mniej. A gdy wreszcie napisala ze przyjezdza
            po 1 i pol roku okazalo sie ze przyjezdza studiowac daleko i ma dla
            mnie tylko 7-9 dni.. przez nastemne 3 lata tylko na wakacje.
        • n_nadia Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:23
          Przecież nie powiedziała Ci, że masz na nią czekać, inaczej zrobi Ci psikusa.
          To był Twój wybór, Twoja wola, więc o co masz do niej pretensje?
          Zwłaszcza, że nigdy nie dawała Ci cienia nadziei, że darzy Cię jakimś uczuciem.
          Może właśnie tylko chciała, żebyś zabrał ją na wakacje...
          Zrobiłeś to? Zabrałeś ją?
          • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 06:06
            n_nadia napisała:

            > Przecież nie powiedziała Ci, że masz na nią czekać, inaczej zrobi
            > Ci psikusa. To był Twój wybór, Twoja wola, więc o co masz do niej
            > pretensje? Zwłaszcza, że nigdy nie dawała Ci cienia nadziei, że
            > darzy Cię jakimś uczuciem. Może właśnie tylko chciała, żebyś
            > zabrał ją na wakacje...Zrobiłeś to? Zabrałeś ją?

            Zabralem na wakacje dziewczyne ktora byla w stanie zrobic dla rowiez
            cos dla mnie, nie tylko dla siebie. Ale to nie byla Junko.... tylko
            Chanieng.
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 12:55
      Kobietę trzeba zachęcić do bycia ze sobą. Tobie się to najwyraźniej
      nie udało, może zna lepszych od Ciebie kochanków, może ciekawszych
      facetów, może przystojniejszych od Ciebie, więc po co ma się wiązać
      akurat z Tobą?
      Nie dorabiaj ideologii do faktu, którego najwyraźniej nie możesz
      zrozumieć - kobieta się Tobą znudziła i tyle. A jak ktoś jest tak
      młody jak ona, to takich facetów jak Ty spotyka przynajmniej kilku w
      miesiącu. Jest w czym wybierać, uwierz.
      • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:19
        bardzo.grzeczna.dziewczynka napisała:

        > Kobietę trzeba zachęcić do bycia ze sobą. Tobie się to
        > najwyraźniej nie udało, może zna lepszych od Ciebie kochanków,
        > może ciekawszych facetów, może przystojniejszych od Ciebie, więc
        > po co ma się wiązać akurat z Tobą?

        I na wzajem...
        Pamietaj ze zwiazek jest zarowno dla kobiety, jak i dla mezcyzzny.
        Mi sie moze nie udalo z nia, ale jej tez nie udalo sie ze mna. Poza
        tym to ona pierwsza zaproponowala zebysmy byli razem, i mowila zebym
        na nia czekal, ale po co skoro mnie nie kochala. Wiadomo, dla jej
        wygody...
        • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:23

          polska_potega_swiatowa napisał:
          Wiadomo, dla jej
          > wygody...

          To skoro to już wiesz, to w czym problem? Nawet z nią nie byłeś,
          tylko z nią przykręciłeś kiedy była bardzo, bardzo młoda.
        • n_nadia Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 13:26
          polska_potega_swiatowa napisał:

          >Wiadomo, dla jej wygody...

          bo to zła kobieta była...:)
          widziałam w księgarni taką książkę: "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Może to
          jest lektura dla Ciebie?
          • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 06:11
            n_nadia napisała:

            > bo to zła kobieta była...:)
            > widziałam w księgarni taką książkę: "Dlaczego mężczyźni kochają
            > zołzy". Może to jest lektura dla Ciebie?

            Ha ha.. :) Bo zołzy wiedza jak wykorzystac swoje wdzieki zeby
            mezczyzne w sobie rozkochac, czyli...sa latwe na poczatku. Potem juz
            jest istna droba przez meke.

            Z drugiej strony tzw "dobre kobiety" sa trudne na poczatku, i to
            mezczyzn zniecheca.
    • mruff Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 12:55
      Ech... :)
      Też jestem zawiedziona tym światem
      Facetom zależy tylko na jednym:)

      Zatem kobiety to same materialistki a faceci bzykacze:)
      Nie robimy niczego spontanicznie
      Nie jesteśmy poprawnymi romantyczkami
      Kobiety pracują, rodzą i wychowują dzieci,oddają swój czas,poddają
      swoje ciało przemianom fizjologicznym, prowadzą domy z czystego
      egoizmu, przecież nie można tego nazwać poświęceniem:)i przy tym
      robią najlepszy interes życia

      Zostaw tą Junko, pewnie siedzi pod Wiśnią i patrzy głęboko w oczy
      kolejnemu którego wykorzysta
      Taka egoistka,materialistka, wyzyskiwaczka, kłamczucha a Ty w kółko
      o niej...
      Zobacz za okno, wiosna idzie :)
    • champs.elyse Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 03.04.08, 14:24
      powiem CI gdzie jest mój romantyzm, tam gdzie Twój czyli został unicestwiony
      przez jeden poważny związek :)
      to co piszesz nie jest prawdą, ale kobiety stają sie takie po tym jak dostają w
      d.pe od faceta
    • solaris_38 Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 00:29
      jestem przeciwna poświęcaniu sie

      tylko egoistyczne dawanie ma sens
    • green_land Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 08:52
      Źle trafiłeś z tą babą:/ Zdarzają się takie kobiety, nieważne z
      jakiego powodu tak postępują. Ale wierz mi, jak się prawdziwie
      zakochają, zniknie ich wyrachowanie. Ty byłeś jej ofiarą - strasznie
      brzmi:/ Przykro mi, że spotkał cię taki zawód. Pewnie twoje rany
      będą się długo goić, i trudno ci będzie znów prawdziwie się
      zakochać. Ale nie martw się, przecież sobie poradzisz:)
      • polska_potega_swiatowa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 09:21
        green_land napisała:

        > Źle trafiłeś z tą babą:/ Zdarzają się takie kobiety, nieważne z
        > jakiego powodu tak postępują. Ale wierz mi, jak się prawdziwie
        > zakochają, zniknie ich wyrachowanie. Ty byłeś jej ofiarą -
        > strasznie brzmi:/ Przykro mi, że spotkał cię taki zawód. Pewnie
        > twoje rany będą się długo goić, i trudno ci będzie znów prawdziwie
        > się zakochać. Ale nie martw się, przecież sobie poradzisz:)

        Pewnie...A ja zastanawialem sie czy zrobilem dobrze, ze postanowilem
        polozyc kres temu nierownemu zwiazkowi. Byc moze moglem trafic na
        lepsze okolicznosci, czas z nia. Ale nie mozna zalowac, bo jak sie
        mowi, jesli ktos kocha to bedzie sie staral zeby byc blisko.

        W naszym przypadku mysle ze ja bylem osamotniony w tym staraniu sie.
        A ona, podchodzila do tego oportunistycznie, jesli bedzie okazja to
        fajnie, jesli nie, to trudno.
        • green_land Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 18:29
          Oczywiście, że zrobiłes dobrze kończąc ten związek. Miałeś z niego
          tylko nadzieję, a samą nadzieją nie da się żyć. Związek to dwoje
          ludzi raqzem. Może i z przerwami, ale razem i dla siebie. Skoro w
          waszym przypadku ty byłes stroną starającą się, a ona bierną, choć
          mino wszystko dyktującą warunki, to nie był to związek. Możliwe, że
          ona po prostu inaczej wyobrażała sobie wasze wspólne życie, możliwe,
          że dla niej nie było to niczym dziwnym, życie w związku na
          odległość. Ale jeżeli wasze wyobrażenia o wspólnym życiu były w
          kluczowych przypadkach rozbieżne, to raczej małe są szanse, że
          kiedyś były by takie same.
          Och, ile jest takich ludzi, z którymi moglibyśmy stworzyć dobry
          związek! Ale albo nie odpowiada nam uroda drugiej osoby, albo facet
          np. jest za niski a dziewczyna za wysoka, albo ktoś ma przeszłość
          nie do zaakceptowania dla drugiej strony, czy też nie odpowiadają
          nam zaineterowania partnera... Może ona za parę lat będzie żałowała,
          że nie starała się o ciebie? Może stworzylibycie dobry związek? A
          może przeciwnie, z hukiem rozstalibyście się i nie potrafilibyście
          na siebie patrzeć... nie daj Boże było by dziecko...
          Odpowiedzi jest więcej niż pytań. Lepiej nie zadręczać się zbytnio
          gdybaniem, ale uśmiechnąć się do siebie i próbować łapać szczęście
          od nowa:)
          • polska_potega_swiatowa Problem w tym,ze ja wierze ze sie jeszcze spotkamy 05.04.08, 07:04
            green_land napisała:

            > Och, ile jest takich ludzi, z którymi moglibyśmy stworzyć dobry
            > związek! Ale albo nie odpowiada nam uroda drugiej osoby, albo
            > facet np. jest za niski a dziewczyna za wysoka, albo ktoś ma
            > przeszłość nie do zaakceptowania dla drugiej strony, czy też nie
            > odpowiadają nam zaineterowania partnera... Może ona za parę lat
            > będzie żałowała, że nie starała się o ciebie? Może stworzylibycie
            > dobry związek?

            Wlasnie, i najgorsze jest to ze ciagle cos nie pozwal mi uwierzyc ze
            ona i ja to juz zamkniety rozdzial. Gdy widzielismy sie ostatni raz
            w Osace przed moim odlotem, ona przeczytala nasze horoskopy w jakims
            malym sklepiku, gdzie wywolywalismy zdjecia. Mowila nie smuc sie
            Wally spotkamy sie juz niedlugo. Wszystko bedzie perfekt...

            A tymczasem nasza rozlaka przeduzala sie w nieskonczonosc, i ona nie
            byla nawet w 1/100 czesci taka czula jak wtedy, wlasciwie na
            odleglosc byla twarda jak kamien.
    • f.finale Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 13:04
      Hmm...a zapytam wprost...skoro chcesz dać tej jedynej to co
      najlepsze to niby w jakim celu? Nie przypadkiem po to, żeby jej było
      najlepiej i najwygodniej?

      Kto o tym nie mysli? Każdy z nas stara się dobrać dla siebie
      najlepszego partnera, z którym bedzie nam najwygodniej, najlżej.
      Głupotą by było wybranie tego najgorszego..Niby dlaczego? Żeby
      urobić się po pachy? Przecież to masochizm.
      Nawet altruizm jest swego rodzaju egoizmem- pomagajac innym pomagamy
      sobie.
    • leda16 Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 04.04.08, 16:33
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Moze czepiam sie fundamentalnych podstaw funksjonowania plci
      > zenskiej, ktore zmuszaja kobiete do szukania sobie jak najlepszych
      > warunkow dla siebie/swojego potomstwa.


      Czyżby to nie było dla Ciebie oczywiste? Tak samo, jak Ty zapewne nie wybierzesz na matkę swoich dzieci ślepej, kulawej, garbatej, upośledzonej umysłowo, pozbawionej ambicji alkoholiczki, narkomanki i dziadówki, tak samo one nie wybiorą życia dla siebie i swoich dzieci w nędzy i poniewierce, lecz w dostatku i luksusie. Tylko bezdennie głupia kobieta wybierze gorzej, gdy może wybrać lepiej.


      >
      > Wiele slyszy sie gdy kobiety mowia o milosci, o swoich uczuciach.
      > Ale tak naprawde wszystko sprowadza sie do ...kochania tego ktory
      > jej to wszystko jest w stanie(czyli najlepsze warunki dla jej i jej
      > potomstwa) dostarczyc...


      Za "uczucia" nawet szklanki mleka dziecku nie kupisz. Jest też przysłowie: "Gdy bieda wchodzi drzwiami, miłość ulatuje oknem."
      >
      > Jestem wrazliwym romantycznym oraz jednoczesnie mozna
      > powiedziec "dobra partia", wiec zainteresowala sie mna kobieta ktora
      > byla gotowa na... to co moge jej dac.


      Tylko jedna? :))))).
      >

      >
      > Kurcze, dziewczyny wy juz dzisaj nic nie robicie spontanicznie,
      > gdzie sie pozdzial ten wasz niepoprawny romantyzm?


      Kobieta po to ma swój największy dar - rozum, żeby go używać :). Przeczytawszy chociaż parę Twoich wątków, większość kobiet, tej młodej Japoneczki nie wyłączając, dochodzi do wniosku, że
      a/ nie jesteś wrażliwym romantykiem, tylko osobowością paranoidalną z zaleganiem afektu, nawet pójście z Tobą do łóżka traktujesz jako wykorzystywanie Cię.
      b/ masz słabą zdolność uczenia się, a co za tym idzie niską szansę na wzbogacenie, skoro obok byków gramatycznych, sadzisz również byki ortograficzne.
      >
      > A
      > ten kto sie poswieci tak jak ja dla mojej ex to zostanie
      > wykorzystany.

      W tym łóżku to się pewnie straszliwie dla tej Juno poświęcałeś, 4razy po 2 razy czy może mniej? Nic dziwnego, że nie uznała Cię za "dobrą partię" :)))))).
      >
      >
      >
      >
      • anidobraanizla Leda. 04.04.08, 18:27
        Coś ty taka agresywna? Przypominasz mi komarzycę z cieczką.

        Twój ideał faceta, to taki co się bzyknie, odda pensje, zrobi
        dziecko i usunie się w cień. Jak widzisz (choćby na forum) człowieka
        wrażliwszego, to przystępujesz do ataku. Nie ma w tobie za grosz
        empatii i zrozumienia. No, chyba, że udajesz taką i dajesz upust
        swoim frustracjom.

        Na innym wątku przyczepiłaś się do kobiety, która padła ofiarą
        przemocy psychicznej. Dla ciebie problem zaczyna się wtedy, gdy
        ofiarą nie jest pojedyńcza osoba, ale większa grupa. A zbrodnia na
        skalę światową. Czy to tak trudno pojąć, że istnieją też osobiste
        tragedie? Uważasz, że grożenie komuś śmiercią jest wyznaniem
        sympatii?

        Sama zachęcasz dziewczynę do samobójstwa (Szara1982 - jak dobrze
        pamiętam). Skoro fakt, że ktoś przeżywa dramat i zawalił się rej
        osobie świat, jest dla ciebie tak obcy i banalny - to omiń dany
        wątek.

        Prawdopodobnie, jesteś atrakcyjna (na to łapiesz facetów); żyjesz
        dla siebie, z innymi się w ogóle nie liczysz; nie potrzebna ci
        prawdziwa miłość (ta, jedyna, najważniejsza osoba - ważniejsza od
        kogokolwiek innego, nawet ciebie samej), ani przyjaźń (nie będziesz
        się przecież troszczyć o kogoś). Nie masz wielkich problemów i
        gardzisz ludźmi bardziej doświadczonymi przez życie. Nic cię nie
        rusza, niczym się nie przejmujesz, wszelkie, wyższe uczucia uważasz
        za słabość - ale, zlituj się!

        "TO, ŻE TWOJA WRAŻLIWOŚĆ UCZUCIOWA MIEŚCI SIĘ W ŁYŻCE OD HERBATY,
        NIE ŚWIADCZY O TYM, ŻE WSZYSCY SĄ TAK UPOŚLEDZIENI".

        • shachar waldi, ale o co chodzi?. 05.04.08, 00:48
          nie udalo sie raz, ale jesli jestes takim idealista jak prawisz, to
          ozeniles sie z milosci, malo tego, z miloscia twojego zycia, wiec o
          co ten placz?
          • polska_potega_swiatowa Re: waldi, ale o co chodzi?. 05.04.08, 07:21
            shachar napisała:

            > nie udalo sie raz, ale jesli jestes takim idealista jak prawisz,
            > to ozeniles sie z milosci, malo tego, z miloscia twojego zycia,
            > wiec o co ten placz?

            Shacharku moj drogi, idealisci maja czesto ciezkie zycie...Latwo sie
            zakochuja, a bardzo ciezko odkochuja...Kocham kobiety, ale tylko
            jednej jestem w stanie sie oddac. Dlatego nigdy nie zaczynalem
            nowego zwiazku, zanim nie rozstalem sie z poprzednia. Nigdy zadnej
            kobiety nie oszukiwalem, na czym wcale nie wyszlem najlepiej.

            Problem w tym ze choc z Junko postanowilem zerwac, znienawidzilem ja
            bo byla dla mnie bardzo bezwzgledna, kazala czekac, robila plany na
            spotkanie, gdzies, kiedys, someday...Ale w miedzyczasie nie miala
            dla mnie wystarczajaco sympati zeby napisac "I miss you/Tesknie za
            toba" przez 1 1/2 roku rozlaki...To chyba nie jest normalne. Po co
            kazac komus na siebie czekac jesli nie ma sie dla tej osoby nawet
            odrobine oczucia?
      • groszek_w_puszce Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 05.04.08, 03:08
        leda16 napisała:

        > polska_potega_swiatowa napisał:
        >
        > > Moze czepiam sie fundamentalnych podstaw funksjonowania plci
        > > zenskiej, ktore zmuszaja kobiete do szukania sobie jak
        najlepszych
        > > warunkow dla siebie/swojego potomstwa.
        >
        >
        > Czyżby to nie było dla Ciebie oczywiste? Tak samo, jak Ty zapewne
        nie wybierzes
        > z na matkę swoich dzieci ślepej, kulawej, garbatej, upośledzonej
        umysłowo, pozb
        > awionej ambicji alkoholiczki, narkomanki i dziadówki, tak samo one
        nie wybiorą
        > życia dla siebie i swoich dzieci w nędzy i poniewierce, lecz w
        dostatku i luksu
        > sie. Tylko bezdennie głupia kobieta wybierze gorzej, gdy może
        wybrać lepiej.
        >
        >
        > >
        > > Wiele slyszy sie gdy kobiety mowia o milosci, o swoich
        uczuciach.
        > > Ale tak naprawde wszystko sprowadza sie do ...kochania tego
        ktory
        > > jej to wszystko jest w stanie(czyli najlepsze warunki dla jej i
        jej
        > > potomstwa) dostarczyc...
        >
        >
        > Za "uczucia" nawet szklanki mleka dziecku nie kupisz. Jest też
        przysłowie: "Gdy
        > bieda wchodzi drzwiami, miłość ulatuje oknem."
        > >
        > > Jestem wrazliwym romantycznym oraz jednoczesnie mozna
        > > powiedziec "dobra partia", wiec zainteresowala sie mna kobieta
        ktora
        > > byla gotowa na... to co moge jej dac.
        >
        >
        > Tylko jedna? :))))).
        > >
        >
        > >
        > > Kurcze, dziewczyny wy juz dzisaj nic nie robicie spontanicznie,
        > > gdzie sie pozdzial ten wasz niepoprawny romantyzm?
        >
        >
        > Kobieta po to ma swój największy dar - rozum, żeby go używać :).
        Przeczytawszy
        > chociaż parę Twoich wątków, większość kobiet, tej młodej
        Japoneczki nie wyłącza
        > jąc, dochodzi do wniosku, że
        > a/ nie jesteś wrażliwym romantykiem, tylko osobowością
        paranoidalną z zaleganie
        > m afektu, nawet pójście z Tobą do łóżka traktujesz jako
        wykorzystywanie Cię.
        > b/ masz słabą zdolność uczenia się, a co za tym idzie niską szansę
        na wzbogacen
        > ie, skoro obok byków gramatycznych, sadzisz również byki
        ortograficzne.
        > >
        > > A
        > > ten kto sie poswieci tak jak ja dla mojej ex to zostanie
        > > wykorzystany.
        >
        > W tym łóżku to się pewnie straszliwie dla tej Juno poświęcałeś,
        4razy po 2 razy
        > czy może mniej? Nic dziwnego, że nie uznała Cię za "dobrą
        partię" :)))))).
        > >
        > >
        > >
        > >


        Dobre!!!
    • sdfsfdsf Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 05.04.08, 04:13
      tak to juz jest
      sam sie o tym dokladnie i bolesnie przekonalem
      zabawne jest (?) obserwowanie jak sobie tlumacza rozne swoje
      postepowania
      i same sie oszukuja, moja byla z kolezanka np stworzyly sobie pojecie
      "faceta z klasa" (a raczej z kasa), jak siedzialem pewnego razu przy
      stoliku z nimi i sluchalem tych wywodow kto ma klase a kto nie to
      juz wtedy przeczuwalem ze nic z tego mojego zwiazku nie wyjdzie, ale
      czlowiek jest taki ze chce uwierzyc, kolezanka rzecz jasna ma faceta
      z klasa ktory jej placi za studia i ja utrzymuje, poza tym raczej
      nie znalazlem w nim wielu pozytywnych cech, coz moze sie myle, moze
      ma bogate wnetrze ukryte przed wszystkimi ha ha, ciekawy bylem co
      moja byla o tym mysli bo zawsze ma pelno tych wysokich slow w
      zapasie w stylu patriotyzm, piekno, dobro bla bla, rzecz jasna
      dowiedzialem sie ze to tzw piekny uklad i tym podobne bzdury,
      niedobrze mi sie robilo kiedy tak sie wila i pocila zeby zrobic z
      oczywistego dawania dupy za pieniadze romantyczny i porywajacy
      epizod,
      przykre ze zakochujesz sie w pozorach a potem kiedy odkrywasz prawde
      jest juz za pozno, potem pozostaje pustka
      i to nie jest opowiesc o nastolatkach
      wybieram samotnosc albo jeszcze gorzej
      • groszek_w_puszce Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 05.04.08, 04:49
        Oczywiście.A jak kobieta opłaca studia facetowi to i tak ją kopnie w
        d. jak te studia skończy.
        Jak inna kobieta rezygnuje z własnych studiów żeby utrzymać rodzinę
        to jest wtedy cacy?

        Opowiadacie bzdury.
      • polska_potega_swiatowa Amen... 05.04.08, 07:39
        sdfsfdsf napisał:

        > przykre ze zakochujesz sie w pozorach a potem kiedy odkrywasz
        > prawde jest juz za pozno, potem pozostaje pustka i to nie jest
        > opowiesc o nastolatkach wybieram samotnosc albo jeszcze gorzej

        Jako niepoprawny romantyk chcialem dac kobiecie wszystko, czyli jak
        mi sie wydawalo; kochac ja jak najbardziej jak mozna, a ona przyjela
        to jako niewygodny fant, ktory trzeba kopnac w kat. Moje uczucia
        okazaly sie dla niej bardzo uciazliwe, wolala jedynie adoracje z
        mojej strony...

        Osoba wrazliwa ma szacunek i troske nawet w stosunku do osoby ktorej
        nie kocha... Niestety "Moja Junko" traktowala mnie jak narzedzie do
        jej wlasnego urzytku, i chyba nie zdawala sobie sprawy ze ktos inny
        tez moze cos czuc, cos potrzebowac.
    • maga_luisa Re: Kobietom chodzi przedewszystim o ich wygode.. 05.04.08, 15:36
      A twoja żona Waldek? też jest z tobą dla wygody?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja