Adopcja, czy zastępcze rodzicielstwo? Zaproszenie

04.04.08, 13:35
Szukam osób chętnych do dyskusji o adopcji i zastępczym
rodzicielstwie. Jestem dziennikarzem. Wszystkich zainteresowanych
udziałem w programie telewizyjnym (rodziców adopcyjnych, zastępczych)
Miasto Kobiet w TVN Style proszę o pilny kontakt mailowy
annakaminska1@o2.pl lub tel. 0 607 172 272. Oddzwonię z redakcji.
Nagrywamy 14 kwietnia w Warszawie, więcej szczegółow telefonicznie.
Dziękuję.
    • leda16 Re: Adopcja, czy zastępcze rodzicielstwo? Zaprosz 04.04.08, 16:10
      Więc podyskutuj z nami o tym na Forum, jeżeli rzeczywiście temat Cię interesuje zamiast wypychać przed kamerę. Dyskusja rodziców? O tych problemach każdy odpowiedzialny człowiek dyskutuje PRZED podjęciem decyzji o zastępczym rodzicielstwie. Potem, po "zapadnięciu klamki" już nie ma o czym dyskutować. Z moich doświadczeń wynika, że rodzice adopcyjni często nie wiedzą, na co się porywają a ich rodzicielstwo, bynajmniej nie jest świadome czekających ich zagrożeń.
      • bszalacha Re: Adopcja, czy zastępcze rodzicielstwo? Zaprosz 25.05.08, 11:03
        "Leda 16"ma rację.Nie ma dostatecznej diagnozy motywacji takich
        rodziców,którzy się tego podejmują.Gdyby była,możnaby pracować w
        poczatkowym okresie z problemami rodziny,bo pojawią się
        natychmiast.W ogóle wszystko jest w powijakach,na żywioł,byle
        stworzyc pozory poprawnosci.Ostatnio poznałam dziecko,które po 2
        latach nie ma poczucia rodziców,szuka oparcia w starszych
        kolegach,identycznie jak w D.dziecka.A jest jedynakiem.Oni nie
        potrzebowali dziecka dla siebie,chyba jedynie dla zewnetrznego
        wizerunku,zapobiegnięciu kłopotliwym pytaniom"dlaczego nie macie
        dzieci".dziecko może pogłebić poczucie sieroctwa,ma dopiero 5
        lat.Osobiscie nie wiem,czy rodzice są konieczni skoro sobie
        radzi.Lepsza przyzwoita opieka inaczej nazwana.Fajny dzieciak.
Pełna wersja