bigblue77 Re: Stara miłość nie rzdzewiej - help :( proszę o 09.04.08, 14:37 ...mialam podobna sytuacje, tez odeszlam,wlasciwie odchodzilam pare razy, zanim odeszlam na dobre. I tez bylam pozniej bylam w takim zwiazku, ktory wlasciwie wydawal sie idealny, ale czegos w nim brakowalo..., tesknilam za "tamtym":) I odeszlam znow, ale On juz zwiazal sie z inna kobieta, maja dziecko itd... Czasem zaluje, chociaz mam tez swiadomosc tych wszystkich rzeczy, ktore spowodowaly to, ze nie chcialam z nim byc. I ze On raczej by sie nie zmienil, a jesli nawet, to nie bylby juz tym,ktory mnie tak fascynowal....i kolo sie zamyka:))) ....powodzenia - najwazniejsze to chyba byc w zgodzie z sama soba....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Brak skali porownawczej. 09.04.08, 17:19 Teraz spotkałam wspaniałego mężczyznę, mamy wspólne zainteresowania, priorytety, obydwoje wyższe wykształcenie, obydwoje spełniamy się zawodowo, planujemy razem zamieszkać..było by ok, wszystkie te kswiestie są ważne, ale nie ma ''tej wielkiej milosci''. Kocham go, szanuje, wiem, ze z nim by mi było dobrze. Jednak cały czas w głowie siedzi mi X, ktory o dziwo zaczął ostatnio coraz bardziej ----------------------------------------------- Zyciowe doswiadczenie to cenna rzecz. Trudno radzic jest komus, a jeszcze bardziej niecnym jest dawac komus propozycje na ulozenie sobie sciezki zyciowej. Uczucia jakie mamy to czasami taka wskazowka jak mamy isc dalej i gdy bladzimy to uczucia nam o tym przypominaja nie czujemy sie konfortable z nimi. Nie wolno w zyciu kierowac sie jedynie uczuciami i nie wolno jedynie rozsadkiem, te dwie sprawy powinny byly wspolgrac ze soba i harmonizowac. Ja bedac w twojej sytuacji nie bylabym taka oczarowana x bo dla mnie inteligencja to bardzo cenna cecha osobowosci czlowieka.Ale to twoje zycie i twoj wybor. Sa zapewne sprawy, o ktorych blizej nie piszesz, ale jak znam zycie to wyglada to troche inaczej w praniu. O x ciagle myslisz, bo ten nowy gacek jeszcze zwyczajnie nie zawojowal cie zarowno uczuciowo jak i seksualnie. Tam gdzie zazwyczaj kobieta nie ma wielkich uczuc tam nie ma zwyczajnie dobrego seksu ten seks pewnie -takisobie-.To uczucia robia seks. Z x bylo pewnie lepiej i pod tym wzgledem dlatego ciagle cie do niego ciagnie tzw, chemia. I jezeli jest tak jak teraz pisze ze seks z tym nowym jest na 3+ :)))) sorry za zart,i jezeli z biegiem czasu nie bedzie wam w lozku lepiej to wasz zwiazek i tak jest skazany na upadek. Facet zacznie skakac na bok i w koncu znajdzie swoja wlasciwia partnerke. Chemia pomiedzy ludzmi i pociag seksulany, to bardzo wazna sprawa, ktora czasami scala dwa rozne kawalki. facet moze byc prosty jak drut, ale jak znajdzie sie nagle w lozku to istna bajka i to nie ma nic wspolnego z iloscia ksiazek przeczytanych przez czlowieka, ani nawet z tym jak piekny jest na buzi:=) Sama uczciwie musiz sobie odpowiedziec przed soba co chcesz. Bo wychodzic za maz za faceta bez uczuc to wybacz ale nie w europieskiej kuturze.... A z poprzednim gackiem mozesz byc szczesliwa, zaspokojona seksulanie, mozesz sie rozwijac stawac sie silna i powoli i jego dzwignac o ile sie go da dzwignac do gory.... Odpowiedz Link Zgłoś
burza1111 Re: Stara miłość nie rzdzewiej - help :( proszę o 13.04.08, 18:36 Radze Ci wpucić do X, posłuchaj głosu swojego serca. On daje Ci wsparcie, miłość , nadal Cie kocha . A ze ma wady, no cóż kto ich nie ma? minęło już tyle czasu a nadal o nim myślisz, to dowód że i ty go kochasz. Nie chcesz chyba żć bez miłości, z kimś kogo tylko lubisz i szanujesz? Dla stabilizacji? Przy X czujesz sie kochana, nie ma nad czym się zastanawiac. Zbłądziłaś, teraz wiesz co to miłość, masz porównanie. Wracaj szybko, zreszta to nie ślub moizesz sie wycofac. A wykszałcenie nie jest najważniejsze. najważniejsze jest współodczuwanie, bycie dla kogoś podporą, umiejętność kochania. Ludzie którzy tak myślą nie znają świata. Zadam pytanie tym wszystkim : wasi rodzice ( kiedyś były inne czasy..) to też prymitywi? Jest pracowity, to najważniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś