wiem, ze nie mialo byc lekko

12.04.08, 19:58
ale jest naprawde ciezko :/
wiem, ze ludzie maja wieksze problemy, tez je mialam
osiadlam w bezpiecznych skrzydlach i choc bez fajerwerkow
motyli w brzuchu
jest w miare dobrze
ale wrocilo ktos, kto wzniecil dawne uczucie
nawet sie nie wychylam, przeciez to bez sensu
on tez sie nie wychyla, choc jest w poblizu
ale karuzela ruszyla
wolniutenko, oboje sypiemy piasek w tryby
nie wiem, czym to sie skonczy
zaluje, ze tak sie zycie potoczylo
choc wiem, ze wowczas inaczej nie moglo

    • nangaparbat3 Re: wiem, ze nie mialo byc lekko 12.04.08, 21:09
      Weszłaś na Naszą klasę?
      • mistrelle Re: wiem, ze nie mialo byc lekko 12.04.08, 21:35
        to nie poklosie naszej-klasy
        ale rownie dobrze moglo takim byc
        spotkalam go na zywo
        przy banalnej okazji
        • nangaparbat3 Re: wiem, ze nie mialo byc lekko 12.04.08, 21:41
          Uważaj.
          Jakis czas temu spotkalismy się cała naszą klasą z podstawowki - po ponad 20
          latach. Byłam zdumiona, jak dobrze mi bylo, jak bezpiecznie, jacy bliscy byli ci
          ludzie.
          Ale to trwało tylko "tam i wtedy" - nic z tego nie zostalo.
          Jakos tak działa czas - cieszysz się, kiedy spotykasz kogos sprzed lat, nawet
          jesli go nie lubilaś. więc jeśli lubiłaś - tym bardziej. Czar działa. Ale
          budowac trzeba i tak od początku, bo za moment czar prysnie, okaze się, ze coś
          cennego rozwaliłas w imie zludzenia.
          Nie musi tak byc, ale może.
          • mistrelle Re: wiem, ze nie mialo byc lekko 12.04.08, 22:45
            nic sie nie zmienil
            to facet, z ktorym sie buduje
            czar nie pryska od miesiecy
            ale nic nie chce rozwalac, mimo wszystko
            jemu to chyba nawet do glowy nie przyszlo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja