Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z internetu

18.04.08, 01:48
Poznałem na Sympatii dziewczynę. Świetnie się nam pisze, rozmawia przez
telefon. Generalnie na razie zero zastrzeżeń. Ale oboje nie mamy wstawionych
tam fotek. Nie wiemy jak wyglądamy. A postanowiliśmy, że zobaczymy się dopiero
na spotkaniu. Wiem, ze czar może prysnąć.
Ale mam pytanie. Jeśli ją zobaczę i mi się jednak spodoba, to czy powinienem
to okazywać? Czy powiedzieć jej jaka jest ładna, że mi się podoba, czy może
zachowywać się neutralnie?
    • barenaked.lady Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 08:08
      przygotuj się lepiej na sytuację, że w ogóle Ci się nie spodoba.

      bez fotki - ryzykowna taktyka.
      • bbrzdek Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 08:24
        idż na spotkanie z nastawieniem, że będziesz się BARDZO DOBRZE
        bawił :-)
        O reszcie nie myśl....uroda :
        1. rzecz względna i dyskusyjna
        2. przemija...Twoja też... A co wolałbyś, zeby zostało? Uroda, czy
        fascynacja człowiekiem samym w sobie.
        Nawet jeśli kobieta nie stanie się Twoim życiowym partnerem aż po
        grób...możesz zyskać niesamowitego przyjaciela, z którym będziesz
        mogł zawsze porozmawiać....A co bedzie potem - pomyslisz potem :-)
    • ewik35 Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 09:52
      Z doświadczeń moich znajomych zagorzałych internetowych
      randkowiczów, na 100% spotkań z netu (bez fotki a nawet z fotką -
      które są na ogół zakłamane) 90% to sytuacje, w których albo obydwoje
      są skonsternowani swoim wyglądem, albo jedna ze stron. W obu
      przypadkach... randkowanie na tym sie kończy, bo "wyglądu" (zpachu,
      stylu, uśmiechu, fluidów itp itd) jednak nie można
      zingnorować........
      Także przygotuj się na konsternacje ! Ale gadać można....to też
      fajne przeżycie..
      • rak789 Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 13:22
        Mówisz, żebym spodziewał się konsternacji? Może Twoi znajomi źle trafiali. 3
        razy w życiu spotkałem się z dziewczynami poznanymi przez internet. Za każdym
        razem widziałem fotkę, ale okazywało się, że zdjęcie nie oddaje urody i uroku
        nawet w 1/4. Na żywo te kobiety powalały wyglądem. Z dwiema z tych dziewczyn
        byłem przez kilka miesięcy. Z jedną przez prawie 2 lata. Rozpadło się z innych
        przyczyn.

        Obecnie mam nietypową sytuację, bo nie widziałem nawet zdjęcia. Z wielu rozmów
        jakie przeprowadziliśmy sądzę że dziewczyna jest ładna. Pytanie tylko, czy w
        moim stylu.
        Faceci tak niestety często mają, że od początku sugerują się fotką i z ładną
        kobietą gada im się o wiele lepiej. A czy nie cudownie byłoby rozmawiać bez
        patrzenia na tę osobę, poznać ją od środka, a na koniec zostawić sobie to co
        jest na zewnątrz? I jeśli wygląd spodoba się obu stronom, to taki związek ma o
        wiele większe szanse na przetrwanie, bo tych ludzi połączyła pasja,
        zainteresowania, zgranie i charakter, czyli coś co trwa i trwa, w
        przeciwieństwie do urody, która przemija...
        • jasminowo Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 14:59
          Mów co czujesz. Komplementy ale szczere.
          Jako ciekawostka. Przeprowadzano badania - sugerowano rozmówcom, że
          osoba po drugiej stronie telefonu jest atrakcyjna fizycznie lub nie.
          Zawsze to wyobrażenie wpływało na jakość kontaktu i późniejszą ocenę
          tej osoby. Nie uwolnimy się od schematów i stereotypów (co nie
          znaczy, że nie warto próbować) ale warto wiedzieć co na nas wpływa.
          Uszy do góry - bądź szczery i naturalny a reszta sama się ułoży. W
          codziennym życiu też może się okazać, że osoba wygląda inaczej w
          innych warunkach, np. bez makijażu. I wtedy - jak napisałeś - liczy
          się wszystko pozostałe, co może nas trzymać przy tej osobie.
          Trzymam kciuki!
        • barenaked.lady Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 19.04.08, 17:38
          wyglądu oddzielić od charakteru się niestety nie da.

          podobnie jak nie istnieje pojęcie "obiektywnej atrakcyjności". dlatego nie
          umówiłabym się z kimś (zakładając, że miałaby być to randka), kogo nie widziałam
          - szkoda czasu, prawdopodobieństwo, że nie będziemy w swoim typie ogromne.
    • mruff Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 10:52
      rak789 napisał:
      > Ale mam pytanie. Jeśli ją zobaczę i mi się jednak spodoba, to czy
      powinienem
      > to okazywać? Czy powiedzieć jej jaka jest ładna, że mi się podoba,
      czy może
      > zachowywać się neutralnie?

      Już tam neutralnie:) Neutralnie to siedzi się w fotelu przed tv
      No pewnie,że gdy dziewczyna spodoba się Tobie możesz jej
      powiedzieć,że świetnie wygląda,albo jest bardzo ładna i ten szczery
      usmiech :)))
      Komplementy i jeszcze raz komplementy pod warunkiem, że w szczerych
      i dobrych intencjach

      • demeter2007 No i co? 18.04.08, 10:58
        Czego się boisz? śmiercią i kalectwem to nie grozi przecież. W najgorszym razie
        powiesz, że inaczej ją sobie wyobrażałeś. Pogadasz chwilę i pożegnasz się. Świat
        się nie zawali.
    • kate9710 Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 18.04.08, 14:46
      Ja poznałam tak fajnego faceta. Zafascynował, mnie świetnie nam
      pisało, rozmawiało.Niestety po spotkaniu małe nieporozumienie.. nie
      zostaliśmy nawet przyjaciółmi po prostu zero kontaktu.Nie warto
      angażować sie aż tak choćby emocjonalnie.I jeszcze jedno nigdy
      więcej randek w ciemno.Pozdrawiam
    • gapuchna Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 19.04.08, 17:20
      Chyba za bardzo się nastawiłeś, że będzie tak, jak sobie to wyobrażasz. To
      bardzo zwodnicza teoria.
      Napisz, jak wypadło spotkanie :)
    • only.wera Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 19.04.08, 22:23
      Hej. Ja uwazam,ze jesli dziewczyna Ci sie spodoba to powinienes
      jej o ty powiedziec, okazac. Po co ukrywac? Ona na pewno bedzie
      zadowolona,bo tez pewnie sie stresuje troche... Ale jesli Ci sie
      nie spodoba nie badz od razu taki szczery.-Wyjasni sie samo
      pozniej. Napisz jak bylo.
    • moon_witch Re: uczucia 19.04.08, 23:55
      Zwlaszcza te pozytywne trzeba pokazac, bo jak inaczej przekazac to
      co czujesz.
    • rak789 Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 01:59
      No i jestem po spotkaniu.
      Dziewczyna fajna, naturalna, nie brzydka, ale kompletnie nie mój typ. Zupełnie
      inna w zachowaniu niż przez sieć. Jakaś taka nieśmiała, jakby dzika. Ale być
      może to przeze mnie. Może czuła barierę.
      Niestety, jeśli nie czuję pociągu fizycznego, to może być to dla mnie tylko
      dobra kumpela. Na nic więcej się nie zdobędę.

      Ale jedno wiem na pewno. Koniec z randkami w ciemno :)
      Pozdrawiam
      Paweł
      • gapuchna Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 02:09
        A widzisz. Ale i tak fajnie było, a to też ważne.
        • barenaked.lady Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 08:05
          > Ale i tak fajnie było, a to też ważne.

          ważne. rozbudzające nadzieje, tracące czas.
          • gapuchna Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 12:41
            Sam tego chciał! Więc niech chociaż wyniesie zadowolenie, ze poznał miłą
            koleżankę. Dlaczego zaraz strata czasu? chyba do grobu się nie kładzie, to młody
            chłopak!!!!!
      • only.wera Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 09:40
        Dlaczego koniec z randkami w ciemno?? Nie zrazaj sie tak szybko!
        Kazde spotkanie jest inne, a one maja przeciez swoj urok!
        • rak789 Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 11:16
          only.wera napisał:

          > Dlaczego koniec z randkami w ciemno?? Nie zrazaj sie tak szybko!
          > Kazde spotkanie jest inne, a one maja przeciez swoj urok!

          Wiem o tym, ze mają swój urok. I pewnie są piękne i atrakcyjne kobiety, która
          wolą być poznane od środka i doceniona za charakter.
          Maja dość już śliniących się facetów, bo jeśli nawet z jakim jest, to nie wie
          czy jest z nią dla ciała, czy osobowości. Takie ukrycie się w sieci ma swoje
          plusy. Ale żeby atrakcyjna kobieta tak zrobiła, musi mieć naprawdę wielkie
          serce. Jest gdzieś taka? :)
          • maria_antonieta Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 12:31

            A moze by tak skonczyc z internetem i skoncentrowac sie na
            rezczywistosci?...
          • gapuchna Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 12:43
            Jest. Tylko chyba ty musisz sprecyzować swoje oczekiwania. Wydaje mi się, ze
            przede wszystkim te, co do urody i wyglądu. Nie jest tak????
            • shachar Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 13:44
              nie jest tak
              mozesz wymienic i piekne loki i biale zeby, ale na koncu, i to jest
              decydujace, chcesz 'i zeby mial to cos..'
              to cos jest najtrudniej uchwytne w slowa, i to cos moze wcale nie
              nalezec do bialozebnego loczka, tylko do ryzego grubcia
              wiec tak, Pawele ma racje, dalabym sobie spokoj z randkami tego
              typu, chyba ze z nastawieniem na kumpelstwo tylko
              • inspirationlane Re: Pierwsze spotkanie na zywo z kobietą z intern 20.04.08, 14:00
                "zupełnie inna w zachowaniu niż przez sieć"... no właśnie,
                miałeś wyobrażenie, które się rozbiło w zetknięciu z
                rzeczywistością,
                najlepiej bardzo szybko przenosić znajomości do realu, bo wtedy
                najłatwiej skonfrontować "wyobrażenie" z "kimś"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja