jodieee
11.05.08, 22:21
Powiedzcie mi dlaczego taka jestem? Dlaczego zamiast sie uczyc ja nic nie
robie? Studiuje, mam dosyc ciezki kierunek ale nadal chce to studiowac.. wiem
ze jestem w stanie sie czegos nauczyc ale jednak sie nie ucze.. boje sie ze i
tak mam za malo czasu, ze i tak nie zdaze i nie naucze sie porzadnie:( Wiec
nie ruszam ksiazek i niczego nie zaliczam.. wiem ze to dziwne ale ja naprawde
nie umiem walczyc:( Praktycznie juz nic nie robie, nawet nie sprzatm a zycie
przelatuje mi przez palce.. Chyba jedynie w podstawowce czulam sie
szczesliwa.. Juz mam dosyc.. moze tez stracilam wiare w siebie bo bardzo mnie
krytykowano na studiach a raz to nawet tak ze myslam ze sobie cos zrobie..
Boje sie ze nawet jesli odbije sie od dna to i tak tylko na jakis czas i znowu
wroca te czarne mysli przypominajace mi ze jestem do niczego:( Ten cholerny
trach przed zmiana, nie rozumiem go.. Jedyna maja odskocznia od tego
wszystkiego jest muzyka ktora slucham nalogowa no i internet.. ninawidze
siebie.. prosze pomozcie.. Czy mial ktos podobna sytuacje ale sie zmienil i
teraz czuje sie szczesliwy.. Bo ja juz stracilam nadzieje ze kiedykolwiek
bede:( Mam 22 lata..