Przypadek pewnego mężczyzny...

13.05.08, 17:40
Ma 34 lata i nie może sobie ułożyć życia, był dotychczas w trzech
związkach, które konczyły się, ponieważ kobiety od niego odchodziły.
Do końca nie wiem dlaczego tak się działo...
To spowodowało, że od dłuższego czasu miewa tylko przelotne relacje
z kobietami, nie angażuje się, bo jak twierdzi boi się zostać
zraniony po raz kolejny. Brakuje mu miłości w życiu, niby szuka dla
siebie bliskiej osoby ale jednocześnie boi się wejść w powazny
związek,woli tak zwane relacje bez zobowiązań...często jest to
przyjaźń połączona z seksem, nie ma mowy o miłości...zamraża w sobie
uczucia, boi się je poczuć a z drugiej strony marzy o miłości, mówi
że czuje pustkę bo nie potrafi pokochać...
Kiedy był niemowlakiem jego mama się rozwiodła i po kilku latach
wyszła powtórnie za mąż - on miał wtedy 8 lat. Nie mógł zaakceptować
ojczyma, nie chciał z nim mieszkać pod jednym dachem, aby uniknąć
konfliktów zamieszkał z dziadkami. Tak naprawdę to oni go
wychowywali.Miał do mamy żal ze jest z tym panem, jego winił
ponieważ widział że mama przez niego cierpi (strasznie się kłócili,
ojczym lubił sobie wypić). Dziadkowie chcąc mu wynagrodzić to
nieudane dzieciństwo pozwalali mu na wszystko, słowem -
rozpieszczali. Miał kontakt ze swoim ojcem biologicznym, jednak
tylko w weekendy i to też nie za często, zawsze miał do niego żal, o
to, że nigdy nie dotrzymywał obietnic...niedzielny tatuś.

Patrząc na jego dzieciństwo zastanawiam się czy uda mu się założyć
kiedyś rodzine, czy będzie mógł wejść w szczęśliwy
związek...zastanawia mnie dlaczego wszystkie kobiety go
zostawiały...syndrom opuszczenia?

może pomożecie mi to jakoś zanalizować? co o tym myślicie?
    • shangri.la Re: Przypadek narcystyczny 13.05.08, 19:02
      Dzieciństwo dość przeciętne, jak na polskie realia; "
      • sally1307 Re: Przypadek narcystyczny 13.05.08, 19:50
        wow! jaki zdecydowany osąd! skąd ten cynizm i ta pewność siebie?
        • shangri.la Re: Przypadek narcystyczny 13.05.08, 19:53
          Nie myl cynizmu z realizmem opartym na doświadczeniu.
          Prosiłaś o pomoc, udzieliłam Ci jej, ale z całą resztą będziesz musiała
          poradzić sobie sama.
          Obyś nie musiała płacić takiej ceny za tą znajomosć, jaką ja zapłaciłam za podobną.
          Powodzenia:)
          • malawinka Re: Przypadek narcystyczny 13.05.08, 20:11
            doświadczenia wzbogacają nas,np. o umiejętność instrumentalnego
            traktowania prawa,jutro wnoszę sprawę :),bo to nic nie kosztuje
          • laal popieram shangri 13.05.08, 22:55
            biedny, mały kotek, który "nie może" pokochać - zwykły manipulator!!!
      • malawinka Re: Przypadek narcystyczny 13.05.08, 19:52
        bo jak się chce wyegzekwować zobowiązania do seksu,to jest problem
    • spinline Re:Nie łudż sie ze my tutaj 13.05.08, 23:50
      tacy genialni,ze dotrzemy do korzeni problemu twojego faceta?
      Problem to nie on, a TY.
      czemu chcesz innym ludziom układać zycie?
    • mruff Re: Przypadek pewnego mężczyzny... 14.05.08, 07:54
      1.Po co rozpamiętywac i grzebać w dzieciństwie?
      2.Za odejścia kobiet nie możesz obarczać :
      a)dziadków
      b)mamtki
      c)ojczyma
      d)ojca
      Tyle informacji to za mało.
      Jakie były powody odejść tych kobiet? Byłeś im wierny? Długie to
      były związki?
      I jakie to były kobiety? W jakich gustujesz?
      • malawinka Re: Przypadek pewnego mężczyzny... 14.05.08, 08:48
        oh,nie mozna się oburzac,jest to po prostu kolejny rzut na forum
        miłośników teorii "moje dzieciństwo jest winne" temu co mnie spotyka
        i teorii grzebania się latami w przeszłości,było to już tępione na
        forum,znikło na jakiś czas i znowu niesmiało powraca.
    • mskaiq Re: Przypadek pewnego mężczyzny... 14.05.08, 11:24
      On sie boi nastepnego zwiazku i bez pozbycia sie tego strachu nie
      zdecyduje sie na nastepny zwiazek bo boi sie byc zranionym raz
      jeszcze.
      Moze sie jednak pojawic ktos koga pokocha i to uczucie bedzie
      silniejsze od strachu przed kobieta. Wtedy moze sie zwiazac z
      kobieta powtornie. Inna mozliwoscia jest zwiazek z kobita bez
      milosci a dla seksu i dzieci.
      Dlaczego sie rozpadly poprzednie zwiazki ? Zwykle przyczyna jest
      brak rozumienia czym jest milosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja