poradzcie mi prosze-zespol Aspergera?

17.05.08, 18:29
Czy ktos z was zna osobe cierpiaca na zespol Aspergera?
Z dostepnej mi literatury wynika to, ze diagnostyka nie jest latwa, o ile w ogole mozliwa. I do tego w roznych panstwach, rozne jest podejscie do tego tematu,wlacznie do negowania istnienia tego zaspolu jako jednostki chorobowej. Dla mnie jest wazne wiedza czy bliska mi osoba jest chora, czy tylko ma taki malo spoleczny charakter.Otoz ON nie ma zadnych przyjaciol, nie nawiazauje zadnych kontaktow miedzyludzkich. Prace ustawil sobie tak, ze wykonuje ja na drodze komputer-internet. Z domu wychodzi jedynie na konieczny dla zdrowia spacer i na niezbedne zakupy. Jedyna osoba z ktora rozmawia i
z ktora ma wiezi uczuciowe, jest jego zona. Lecz Ona decyduje sie na odejscie, bo jak mowi, juz dluzej nie moze zniesc braku kontaktow z ludzmi, gdyz On , na kazda probe wyjscia miedzy ludzi-odpowiada NIE.
On jest czlowiekiem o duzej kulturze osobistej, ale maniakiem, ktory niepotrzebnie kolekcjonuje sterty plyt i ksiazek( ktorych nie jest w stanie ani wysluchac pierwszych, ani przeczytac, czy ogladnac drugich). On zle odczytuje Jej intencje, lubi odgadywac co i dlaczego zamierza, ale ZAWSZE odczytuje zle. Chce Im pomoc, to moja bliska rodzina. Jakies wskazowki i porady z waszej strony? Czy to jest Z.A?
    • akwarysta84 Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 18:57
      Nie wiem, mi się wydawało, że moge mieć tendencje w tym
      kierunku.Duża część obiawów się zgadza. Nie przystąpiłem jescze do
      żadnej diagnozy, zresztą tak jak piasłaś to trudno jednoznacznie
      rozpoznać. Chętnie sam coś bym się o tym dowiedział.

      Najłatwiej było by go spytać o powód takiego, a nie innego
      zachowania.
      • 184l Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 19:39
        On ma jedno wytlumaczenie na brak kontaktow z ludzmi(wiele razy zadawalam pytanie dlaczego)-brak przydatnosci.
    • encefalopatia Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 19:59
      To może być ZA. Jak najbardziej.
      Żadnymi rozmowami, żadną próbą porozumienia, żadnymi groźbami nic się nie
      zdziała. On może być świadomy tego, że postępuje źle, ale to i tak nic nie
      zmieni. To nie jest cecha charakteru, to po prostu zaburzenie rozwojowe ze
      spektrum autyzmu. Być może warto mu uświadomić, że ma ZA (jeżeli sam jeszcze
      tego nie odkrył), wówczas będzie mu łatwiej zrozumieć, co się wokół dzieje.
      Nie wiem, jakie są możliwe terapie u dorosłych osób z ZA. Nie wiem, czy w Polsce
      są one w ogóle dostępne. Wiem, jak to wygląda np. w Stanach, ale nie mam
      pojęcia, czy w Polsce są już specjaliści zajmujący się dorosłymi z ZA (takich od
      dzieci jest coraz więcej). Tutaj to zaburzenie nadal jest czymś nowym i często
      niezdiagnozowanym. "Dziwak" mówią i na tym się kończy...
    • sun_of_the_beach Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 20:20
      Na podstawie tego, co piszesz można wywnioskować, że to może być wszystko: fobia społeczna, rodzaj depresji, autyzm na podłożu schizofrenicznym, zwykle zmęczenie kontaktami z ludźmi spowodowane przykrymi doświadczeniami, mizantropia... można wymieniać w nieskończoność. Z. A., jeśli rozumiemy go jako odmianę autyzmu wczesnodziecięcego, ma charakter wrodzony. Najpopularnieszą metodą diagnozowania (czy raczej "powzięcia podejrzenia") jest skala DSM IV. Ale lepiej żeby zrobił to fachowiec, a nie wujki i ciotki z rodziny.
    • koala_tralalala Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 20:22
      Z tego co piszesz moze to byc (ale wcale nie musi) bardzo lagodna
      postac ZA. A raczej osoba z pewnymi cechami ZA.

      Jesli para, ktora opisujesz tworzy udany zwiazek, to moze po prsotu
      zona moze wychodzc bez niego na spotkania towarzyskie?
      • akwarysta84 Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 20:51
        > Jesli para, ktora opisujesz tworzy udany zwiazek, to moze po
        prsotu
        > zona moze wychodzc bez niego na spotkania towarzyskie?

        Ja tez uważam , że jest o co walczyć. Jeśli naprawde ten koleś ma
        jakieś przejawy delikatnego autyzmu, a jednak udało mu się stworzyć
        i utrzmać przez dłuższy czas udany związek, to jest to jego wielki
        sukces.
        Napawdę szkoda, żeby go zostawiła. On sobie może nawet nie zdawać
        sprawy ze sowjej dysfunkcyjnośći w tej sferze.
    • elissa2 Re: poradzcie mi prosze-zespol Aspergera? 17.05.08, 20:36
      Forum dla osób dorosłych z Zespołem Aspergera lub autyzmem (HFA)

      www.asperger.fora.pl/
Pełna wersja