Wyłudzacz

22.05.08, 15:36

Moja suczka obszczekała inną na spacerze. Ujadała i biegała wkoło. Złapałam ją
szybko, inny właściciel złapał swoją. Moja kłapnęła, ale nie ugryzła jej.
Widziałam całą sytuację od początku do końca. Mój pies ujada kiedy inny pies
szczeka, ale nigdy nikogo nie pogryzł - mam ją 5 lat.
Przeprosiłam tamtego człowieka, on odpowiedział, że nic nie szkodzi, że to
taka psia
natura, że się obszczekują - zresztą jego pies sprowokował mojego, co sam
przyznał. Wieczorem zaczepił mnie w sklepie, o 23. 30 stał pod moją klatką
schodową.
Przestraszyłam się. Chce świadectwo szczepienia, jednak nie został ugryziony
ani on ani jego pies. Boję się, że będzie próbował wyłudzić jakieś pieniądze
albo mnie nękać. Nie wiem co mam zrobić? Dyktafon? Co do świadectwa,
oczywiście mam, ale nie chcę mieć do czynienia z człowiekiem, który w nocy
czatuje na mnie. Wysłać mu listem poleconym? Nie znam adresu. Jestem samotną
kobietą, nie znam nikogo na osiedlu i boję się zaczepek, gróźb itp.

    • linuska Re: Wyłudzacz 22.05.08, 15:40
      Dzisiaj dowiedziałam się od sąsiadki, że opowiada wszem i wobec, że jego suce
      założono 6 szwów. Widziałam psa po tym obszczekaniu, chwilę rozmawialiśmy.
      Jestem pewna, że suka nie została ukąszona przez moją. TO jest oszczerstwo. Nie
      wiem po co on to robi. Uważam, że przyjęłam dobrą strategię, nie wdając się w
      nim w żadną dyskusję i nie wpuszczając w nocy tego pajaca do mieszkania.
      Mimo wszystko nieco mnie ta sprawa irytuje.
      • leda16 Re: Wyłudzacz 22.05.08, 21:12
        Uważam, że przyjęłam dobrą strategię, nie wdając się w
        > nim w żadną dyskusję i nie wpuszczając w nocy tego pajaca do mieszkania.


        Bardzo dobrą. Kto wie, co to za świr? Jak można w nocy pakować się do mieszkania obcej kobiecie? Ale radziłabym Ci przez następne 2 tygodnie unikać pustych łąk, bo może tam będzie chciał szukać dalszych kontaktów z Tobą, może się celowo skaleczyć i powiedzieć, że to Twój pies zrobił, może też postawić fałszywych świadków jeśli to jakiś trunkowy menel. Plotkami się nie przejmuj. Przy najbliższej okazji, nawet z okna Twojego mieszkania, pstryknij chłopu parę fotek z datownikiem, gdyby nadal Cię niepokoił, sledził, wystawał pod Twoją bramą oraz jedną fotkę temu rzekomo "pogryzionemu" psu. Świadectwo szczepienia należy dostarczyć jeżeli został pogryziony człowiek, a nie jeśli dwa psy się pogryzły.
        • linuska Re: Wyłudzacz 23.05.08, 18:00
          Dzięki za rady i przede wszystkim za poważne potraktowanie problemu.
    • kol.3 Re: Wyłudzacz 22.05.08, 15:46
      Byli świadkowie tego zdarzenia?
      • linuska Re: Wyłudzacz 22.05.08, 15:50
        Nie było. Rzecz działa się na łąkach, poza osiedlem. Mimo wszystko nieco boję
        się, że jakichś fałszywych świadków przedstawi? Właściciel dużego psa niejako
        może być na przegranej pozycji z góry, bo takich psów się nie lubi.
        • shachar Re: Wyłudzacz 22.05.08, 16:17
          musisz zalozyc swojemu psu 8 szwow, a my wszyscy poswiadczymy jak bylo
          • linuska Re: Wyłudzacz 22.05.08, 16:37
            Nie no, nie zartuj sobie.
            • malawinka Re: Wyłudzacz 23.05.08, 09:41
              boszszsz... to nie żarty,tylko realia,umawiamy się co zeznać i masz
              sprawę z głowy,wszyscy tak robią
    • paco_lopez Re: Wyłudzacz 23.05.08, 14:11
      walnij sobie lufę i nie oglądaj telewizji przez tydzień a facetowi
      możesz wręczyć taką kartkę z napisem. " goń się pan " oczywiście
      wręcz mu to jak się bedzie pytał o szczepienie. i zakładaj swojemu
      burkowi na drugi raz kaganiec. nie będziesz miała samoindukujących
      sie wątpliwości
    • spinline Re:O polnocy do czyjegos domu! 23.05.08, 16:24
      Ten facet jest psychicznie chory! Nie widzsz tego?
      Przeciez psychicznym tez wolno miec pieska.
      • shangri.la Re:O psychicznych pieskach, hihi 23.05.08, 18:03
        spinline napisała: > Przeciez psychicznym tez wolno miec pieska.
        >

        Więcej, psychicznym nawet wolno udawać pieska! Takiego baskervillka na przykład,
        hihi
        Ale nawet psychicznym kundlom nie wolno nikogo straszyć!
Pełna wersja