tenjaras
25.05.08, 18:49
Stary budowniczy chciał przejść na emeryturę. Powiedział o tym
swojemu pracodawcy, a ten poprosił go o to, aby zbudował jeszcze
jeden, ostatni dom. Budowniczy zgodził się, ale z czasem było widać,
że nie przykłada się do pracy. Był niedokładny, używał słabych
materiałów do budowy i wszystko robił, żeby tylko szybciej skończyć.
Kiedy skończył, pracodawca przyszedł na inspekcję domu. Stanął w
drzwiach wejściowych wyciągnął klucze z kieszeni i powiedział do
budowniczego:
- To Twój dom, przyjmij go jako prezent ode mnie za te wszystkie
lata pracy. Budowniczy był w szoku.
Co za wstyd! Gdyby tylko wiedział, że budował to dla siebie,
wszystko zrobiłby inaczej.
Tak samo jest z nami. Budujemy swoje życie dzień po dniu i często
nie wysilamy się za bardzo. Później jesteśmy w szoku, kiedy zdajemy
sobie sprawę, że tym życiem, które budowaliśmy do tej pory, musimy
teraz żyć. Gdybym tylko wiedział, że to dla mnie…
Gdybym tylko wiedział, że angielski będzie mi potrzebny, to
chodziłbym na korepetycje, za które zapłacili rodzice.
Gdybym tylko wiedział, że palenie papierosów w moim przypadku
spowoduje raka, to nie paliłbym.
Gdybym tylko wiedział, że to się tak skończy, to nie robiłbym tego.
Gdybym tylko wiedział, że nie wolno tak robić…
Ile razy powtarzałeś sobie w duchu, to zdanie? Ile razy żałowałeś
swoich wyborów? Ile razy pukałeś się w głowę, myśląc: "Jak mogłem
tak zrobić?"
Błędy zdarzają się każdemu i nie ma w tym nic złego. Gorzej jest
jednak, kiedy z błędów nie wyciąga się żadnych wniosków lub nawet
nie próbuje zrobić wszystkiego, aby tym błędom zapobiec.
Pamiętaj!
Ty jesteś głównym budowniczym swojego życia i każdego dnia, deska po
desce, budujesz je. To w jaki sposób je budujesz zależy wyłącznie od
Ciebie.
Ktoś kiedyś powiedział:
- Życie to: "Zrób to sam - projekt".
Twoje podejście i wybory, jakie podejmujesz, budują Twoje życie -
dom, w którym jutro będziesz żył.