polubu
27.05.08, 06:11
Zastępowalność pokoleń jest ważniejsza jak podatki i składki
emerytalne razem wzięte. Nikt emerytury nie może mieć jak nie
wychowa swojego potomka, bo tak tylko na samego siebie ma możliwość
zapracować. Człowiek to istota samo finansująca się, choć ekonomiści
tego nie potwierdzają i wydaje się im, że pracują na dziecko? U mnie
w domu nikt na dzieci nie pracował mój dziadek oddał dzieciństwo
ojcu ojciec mnie ja synowi a on wnukowi, przez co nikt z nas
dzieciństwa nie dostał. Sami musieliśmy na swoje dzieciństwo
zapracować. Europie się wydaje, że na swoje emerytury sama sobie
pracuje, przez co nie musi mieć dzieci? A to fikcja właśnie?
Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.