wiosenna67
01.06.08, 20:36
... o przyjacielu, przy którym jestem tak blisko, że zaczęłam go postrzegać jako mężczyznę mojego życia...
ale on twierdził,że nie potrzebuje miłości, bliskości, związków... a ja wspaniałomyślnie, pełna nadziei na zmianę trwałam...
solaris napisała mi wtedy- nie siedź pod zamkniętymi drzwiami...
a ja jednak siedziałam....
no i dziś mogę napisać ciag dalszy... za tymi zamkniętymi drzwiami pojawiła się inna kobieta i on jest w niej zakochany...
ot...