kasiek3000
14.06.08, 13:47
jestem załamana...mama 3 jedynki na koniec i powtarzam klase...jest
mi bardzo źle, zwłaszcza ze mam w tym roku wydała mnóstwo pieniedzy
na moje korepetycje z matematyki a mimo to zwaliłam ;( wszystko
zniszczyłam...idac do nowej klasy drugiej od wrzesnia to nie wiem
jak to wytrzymam ;( wszyscy bede juz zgrani a ja taka nowa
dojde..to mij pierwszy kibel....pomijajac ze w tej klasie tez nie
bylam za bardzo lubiana ale zostawiam tam swoja najlepsza
przyjaciolke ktora bedzie sama od wtzesnia :(...nie wiem jak o tym
tacie powiedziec...on przez caly rok zyl w zupelnej nieswiadomosci
tego jak ja sie ucze....mama mnie kryla i razem ukrywalysmy oceny,
ja obiecywalam jej ze w zamian ze mu nie powie to sie poprawie w
nauce...a mowilam tak tylko ze strachu a nie z jakiejs wewnetrznej
madrosci...moj ojciec jest bardzo wybuchwy...wiele razy mnie bił,
boje sie go....mowi na mnie ty suko, dziwko itp...teraz nie wiem co
zrobi jak sie dowie ze mam kibla...;(...nie chce nowej klasy...boje
sie ze mnie nie zaakceptuja itp...poza tym jestem zakochana w
koledze z klasy, wiem ze ja mu tez sie podobam a juz wszystko na
nic, myslalam ze jeszcze mamy 2 lata na to zebysmy sie lepiej
poznali, a tu wszytsko koniec...myslalam nawet o samobójstwie pod
koniec wakacji .........