marcin170176
21.06.08, 21:02
Trudno dokładnie powiedzieć, ile pięknych młodych kobiet zabił Bundy,
ponieważ nie do wszystkich zabójstw się przyznał. Ogólnie przyjmuje się, że
mordował co najmniej dwadzieścia razy, lecz istnieje podejrzenie, iż liczba
ofiar oscyluje wokół czterdziestu. W ten sposób Bundy – przynajmniej do czasu
pojawienia się Henry Lee Lucasa – plasował się wśród najbardziej „aktywnych”
ze wszystkich znanych wielokrotnych morderców naszych czasów. Podobnie jak w
przypadku Edmunda Kempera, ofiary Bundy'ego pochodziły wyłącznie z klasy
średniej. Zabójca był przystojny i inteligentny, co spowodowało, że otaczał go
nimb tajemniczości, ale chociaż często mówił zagadkami, prawda była inna.
Celem tej analizy będzie wykazanie, że popełnione przez Bundy'ego zabójstwa
wyraźnie stanowią logiczną część systematycznie przeprowadzonej „operacji”.
Wiemy, że przeszedł na świat jako dziecko nieślubne, czego zawsze
strasznie się wstydził. Wychowywał się w drobnomieszczańskim domu, którego
stylem i atrybutami pogardzał. Coraz bardziej desperackie pragnienie wspięcia
się po drabinie społecznej ujawniło się pod różnymi postaciami już we wczesnym
dzieciństwie. Najpierw było to poczucie upokorzenia, kiedy wraz z ojczymem
sprzedawał za marne grosze zebrane z pola warzywa. W wieku dojrzewania
przyjęło formę kradzieży samochodów i przedmiotów luksusowych, które dawały mu
tak bardzo upragnione poczucie przynależności do zamożnej warstwy klasy
średniej. We wczesnym okresie dorosłości objawiło się chęcią zawarcia
małżeństwa z kobietą z „wyższych sfer” oraz zostania prawnikiem. Ostatecznie
stwierdził, że nie czuje się swobodnie, udając kogoś spoza własnej klasy
społecznej. Marzenie o zmianie tożsamości było jednak bodźcem do rozpoczęcia
serii zabójstw. W ten sposób zapewnił sobie tak bardzo pożądany związek z
kobietami dobrze sytuowanymi.
Pierwsze przesłanki tego, co ma nastąpić, pojawiły się w roku 1972.
Kochając się z przygodnie poznaną dziewczyną, Bundy uścisnął przedramieniem
jej szyję tak silnie, że nie mogła oddychać. Próbowała krzyczeć, ale nie
reagował. Zabrał rękę dopiero po ejakulacji. Jak twierdziła dziewczyna, nie
wyglądało na to, by zdawał sobie sprawę, co zaszło. Kilka miesięcy później
zaczął wiązać kochankę przed stosunkiem. Szybko położyła temu kres, gdyż
Bundy, znajdując się jakby w transie, zaczął ją dusić. Niedługo potem ruszył
za jakąś kobietą, która wyszła z baru i znikła w ciemnej uliczce. Znalazł po
drodze coś poręcznego, czym mógł uderzyć, i pobiegł, by wyprzedzić ofiarę.
Ukrył się w miejscu, do którego, jak sądził, kobieta wkrótce dojdzie, ale ku
jego ogromnemu rozczarowaniu wcześniej skręciła w stronę domu.
Przepełniony pożądaniem, które to doświadczenie w nim rozpaliło, zaczął
śledzić inne kobiety. W końcu drewnianą pałką uderzył jedną z nich, w chwili
gdy nerwowo szukała kluczy. Kobieta krzyknęła i upadła. Bundy zdał sobie
sprawę, jak daleko się posunął, wpadł w panikę i uciekł.
Dopiero na początku stycznia 1974 roku opanował strach i opracował metodę
działania, aby napaść była skuteczniejsza. Zaatakował niedaleko domu, w którym
mieszkał, w dzielnicy uniwersyteckiej w Seattle. Ofiarą była młoda kobieta,
która spała przy otwartym oknie w pokoju w suterenie. Nie obudziła się, kiedy
metalowy pręt spadł jej na głowę. Bundy brutalnie wepchnął jakiś instrument
medyczny do pochwy nieprzytomnej kobiety powodując poważne obrażenia
wewnętrzne. „Mary” leżała w śpiączce przez szereg miesięcy. Wyzdrowiała, ale
nic nie pamięta z całego zajścia.
Theodore Robert Bundy (ur. 24 listopada 1946, Pensylwania, zm. 24 stycznia
1989, Floryda), amerykański seryjny morderca. W latach 1974-78 zabił wiele
młodych kobiet, zwykle przy użyciu tępego narzędzia, czasami przez uduszenie.
Często wykorzystywał seksualnie swe ofiary, przed i po morderstwie. Przyznał
się do 30 zabójstw: całkowita liczba jest nieznana. Został skazany na śmierć
na krześle elektrycznym.
Dzieciństwo i młodość [edytuj]
Bundy urodził się w Domu Elisabeth Lund Dla Niezamężnych Matek, w Burlington w
stanie Vermont. Jego matka, Eleanor Louise Cowell była sprzedawczynią,
tożsamość ojca Teda pozostaje zaś tajemnicą. Eleanor wraz z Tedem zamieszkała
u swych rodziców, w Filadelfii. By uniknąć napiętnowania związanego z
posiadaniem nieślubnego dziecka, informowała sąsiadów i przyjaciół iż chłopiec
został adoptowany przez jej rodziców i tak naprawdę jest jej bratem. W tym
przeświadczeniu miał być również wychowywany sam Ted.
Później Bundy wraz z matką wyprowadził się do Tacoma w stanie Waszyngton,
gdzie wuj Eleanor uczył muzyki na uniwersytecie Puget Sound. Właśnie w Tacoma
Eleanor poznała kucharza szpitalnego Johnny'ego Culpepper Bundy, za którego
później wyszła za mąż.
Dorastający Ted dał się poznać jako zdolny uczeń Woodrow Wilson High School,
był także aktywnym działaczem na łonie Kościoła Metodystów i zapalonym
skautem. Niemniej, był bardzo nieśmiałym chłopcem, który nie potrafił
nawiązywać przyjaźni z rówieśnikami i pozostawał samotny.
Bardzo wcześnie rozpoczął Bundy działalność kryminalną, jeszcze jako uczeń
szkoły podstawowej, dopuszczając się drobnych kradzieży w sklepach. Był
dwukrotnie aresztowany jako młodociany, jednak jego rejestr kryminalny z lat
młodzieńczych uległ później zatarciu.
Jako młody człowiek Bundy zaangażował się w politykę pracując na rzecz Partii
Republikańskiej Stanu Waszyngton. Udzielał się także, jako wolontariusz, w
Centrum Pomocy Samobójcom w Seattle, gdzie pracowała też Ann Rule, znana
reporterka zajmująca się sprawami kryminalnymi. Ironią losu był fakt, że Rule
pisała wtedy artykuły poświęcone zbrodniom Teda, nieświadoma że jej młody
kolega jest ich sprawcą.
Bundy nawiązał w tym czasie jeden poważniejszy związek miłosny z dziewczyną,
którą Ann Rule w biografii Bundy'ego The Stranger Beside Me ukryła pod
pseudonimem "Stephanie Brooks". "Stephanie" zerwała po pewnym czasie z Tedem,
jak wyjaśniła z powodu jego niedojrzałości i braku ambicji. Dwa lata później
Ted Bundy powrócił w jej życie, tym razem jako studiujący prawo człowiek
sukcesu i przyszły prawnik. Zauroczona "nowym" Tedem "Stephanie" zgodziła się
odnowić związek, ukoronowany oświadczynami Bundy'ego. Dwa dni później Ted
wycofał się ze wszystkiego, zerwał zaręczyny oraz wszelki kontakt z, teraz już
byłą, narzeczoną. Później zwrócono uwagę na fakt, że większość ofiar Bundy'ego
miała długie proste włosy, rozdzielone przedziałkiem pośrodku głowy, co
upodabniało je do "Stephanie".
Pierwsze zbrodnie [edytuj]
Wciąż nie wiadomo kiedy dokładnie Bundy zaczął zabijać. Wielu ekspertów w tej
sprawie, w tym Ann Rule i były detektyw hrabstwa King, Robert Keppel, jest
zdania że Ted stał się mordercą będąc jeszcze nastolatkiem. Osiemnastoletnia
Anne Marie Burr z Tacoma, zamieszkała w sąsiedztwie Bundych, zaginęła bez
śladu w 1961 roku gdy Ted liczył sobie lat 14. Niemniej, Bundy nigdy nie
przyznał się do jej zamordowania, nawet po tym jak przyznał się do wielu
innych. Najwcześniejsze zabójstwa do jakich się przyznał miały miejsce w roku
1974.
Krótko po północy 4 stycznia 1974 roku, Bundy włamał się do położonej w
suterenie sypialni osiemnastoletniej studentki University of Washington i
zadał jej kilka silnych ciosów w głowę metalowym prętem wyrwanym z ramy jej
łóżka. Dziewczyna została znaleziona następnego dnia w stanie śpiączki, leżąc
we własnym łóżku w kałuży krwi, z wziernikiem ginekologicznym tkwiącym w
pochwie. Przeżyła atak, ale odniosła trwałe uszkodzenia mózgu.
Następną ofiarą Bundy'ego była Lynda Ann Healy, również studentka University
of Washington. 31 stycznia 1974 roku włamał się do jej sypialni, pobił
dziewczynę do nieprzytomności, ubrał w dżinsy i koszulę, zawinął w
prześcieradło i wyniósł z pokoju. Kilka lat później bezgłowe ciało Lyndy Ann
Healy znaleziono w górach na wschód od Seattle.
12 marca 1974 roku Bundy porwał i zamordował