a ja tylko chcialam

22.06.08, 22:14
zeby mnie kotos kiedys kochal
ale nie udalo sie
jestem tylko plastrem na smutki
    • solaris_38 Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:19
      plaster na smutki dziś
      plaster na radość jutro

      porzuć mit o miłości i zacznij być szczęśliwa BEZ tej mrzonki

      Lepiej być szczęśliwym niż trzymać się tego wdrukowania
      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:32
        nie umiem
        probowalam
        nie umiem
        • solaris_38 Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:23
          jasne ze nie umiesz :)

          dlatego dopiero musisz się nauczyć

          nie probować tylko się nauczyć

          wielką pomocą jest terapeuta
          np dobry i odpowiadający ci psychiatra
          nie pasuje ci to zmień

          do skutku :)

          im szybciej tym lepiej bo to długo a po co cierpieć :)

    • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:21
      Czasem miłość trafia się w najdziwniejszych momentach naszego życia,
      nawet gdy w nią zwątpimy :)
      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:31
        uwierzylam ktoregos dnia
        niepotrzebnie
        teraz tak bardzo boli i serce w kawalkach tak malych ze nie ma jak
        skleic
        nie chce tak zyc
        • gocha033 nie rob z milosci 22.06.08, 22:33
          jedynego celu zycia
          bo tak mysla tylko panienki z pensjonatu
          a wlasny rozwoj?
          a przyjaznie
          a pomoc innym?
          • mariaeva Re: nie rob z milosci 22.06.08, 22:42
            to mam - prace,kotra daje satysfakcje
            i mieszkanie
            ktore urzadzilam po swojemu
            ale jest puste
            przyjaciele sa tez ale to nie to samo
            dzialam w fundacji spolecznie
            mam zajety czas
            ale nienawidze wracac do pustego domu
            spac sama nie mogac sie przytulic
            posmiac z kim ogladajac film
            poplakac w czyjs mankiet i uslyszec ze jestem dl akogs wazna
            rozumiesz

            • gocha033 alez rozumiem 22.06.08, 22:54
              mam mniej wiecej to samo
              tylko...
              szczescie osobiste - to praca nad nim + lut szczescia
              (szczesliwy przypadek)

              a lacznie - jedno i drugie nie kazdemu dane.
              ale , tak - jak i ja, nie rezygnuj.
              • mariaeva Re: alez rozumiem 22.06.08, 22:58
                ja juz zrezygnowalam ....
        • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:39
          Wolność też jest piękna. Mam samotną przyjaciółkę,która realizuje
          się w późno podjętych studiach (nota bene psychologicznych :)).
          Znam dość młodą wdowę, którązawsze widuje z uśmiechem na ustach
          (chociaż bardzo kochała swojego męża).

          Obie są religijne i stąd też czerpią swoją siłe.
          • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:44
            Chciaż dobrze Cię rozumiem, ja też nie umiałabym żyć bez miłości,
            ale z drugiej strony nie można sobie z miłości robić bożka.
            • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:49
              nie robie bozka
              chce tylko poczuc ze jestem dla kogos najwazniejsza
              • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:03
                Ale mówisz o tym tak, jakbyś bez tego nie mogła żyć - czyli
                niejako "ubóstwiasz" miłość i drugiego człowieka.
                • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:54
                  szukalm sensu w zyciu i tylko milosci mi zabraklo
                  nie tej ktora dawalam tylko tej ktora pozwolilaby mi zaznac szczecia
                  • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:57
                    To mogę Ci tylko współczuć, wiem jak to boli.

                    Naprawdę jedyną drogą wyjścia jest dla mnie rozwijanie swojej
                    duchowości.
                    • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:04
                      zagubilam sie w tym wszystkim
          • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:47
            mona
            ja juz realizowalam sie zawododowo i nie tylko zawodowo
            i realizuje
            mam wszystko
            mialam kiedys rżówniez meza ale mnie zdradzal przez kilka miesiecy
            i
            nie chcial dzieci
            dlatego rozstalismy sie

            a potem okazalo sie ze nie moge miec
            dzieci
            nie chce zyc tylko praca
            dzialanoscia charytatywna
            slubami przyjaciol
            chce meic dom w krotym zregeneruje sily
            • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 22:51
              To co mogę powiedzieć pewnie nie zadowoli Cię.

              Jestem za tym, aby akceptować swoją sytuację, jaka by ona nie była,
              pogodzić się z nią (i tak nie mamy wyjścia, prawda?)

              To nie znaczy, że nie możemy mieć nadzieji.

              To jest to co jest podstawą mojego myślenia.
              • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:08
                juz nie daje rady
                za dlugo chcialam wierzyc ze sie uda
                • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:11
                  Często są momenty zwątpienia w życiu, to nie znaczy, że za miesiąc
                  nie spojrzysz na tę sprawę inaczej.

                  Ostatnio widziałam taki podwójny cud, nie chcę zdradzać szczegółow,
                  ale to naprawdę było coś.
                  • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:15
                    mnie sie wydawalo wiele razy ze nei dam rady
                    a potem bylo podbnie jak piszesz
                    uwierzylam w zmiany
                    al enie udalo sie raz
                    drugi
                    kolejny

                    wreszcie wiesz ze juz nie masz sil
                    by zyc
                    • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:20
                      Ja też wielokrotnie nie miałam sił, by żyć. Jednak zawsze po pewnym
                      czasie, nawet gdy sytuacja się nie zmieniała, to zmieniało się moje
                      myślenie (czasem przyznam, że przy pomocy antydepresantów).

                      Ostatnio bardzo mi pomaga pewne doświadczenie - czuwania przy łóżku
                      nieuleczlnie chorej na raka, w ostatniej fazie choroby bezradnej jak
                      dziecko, koleżanki. Zmarła w czwartek.
                      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:28
                        przykro mi ze zmarla
                        to straszna choroba
                        cierpienie
                        ja w wolnym czasie pracuje z chorymi umyslowo
                        to wymaga cierpliwosci i samozaparcia
                        to mialo pomoc mi zapomniec ze jestem nikomu niepotrzebna
                        ale nie dalo zapomnienia
                        ostatnio zas doszlam do wniosku ze przy moim lozku nikogo nie bedzie
                        • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:35
                          Wstąp do neokatechumenatu.

                          Przy łóżku Olgi codziennie było kilka osób ze wspólnoty, ostatnie
                          dwa dni zrobiliśmy dyżury (było już widać, że odchodzi), żeby ciągle
                          ktoś przy Niej był i modlił się, chociaż była już nieświadoma.

                          I co do cudów to napiszę Ci, że przy jej łóżku czuwał wolontariusz,
                          który mam wrażenie zakochał się w Niej - był bardzo czuły,
                          opiekuńczy, przychodził choć na chwilę codziennie (chociaż dyżury
                          miał raz w tygodniu) i tego ostatniego dnia czuwał przy Niej cały
                          dzień. Było to dla mnie niesamowite doświadczenie - bo w ostatniej
                          fazie ona była już bardzo wyniszczona, z ogoloną głową - a On
                          patrzył na Nią, jakgdyby była piękna.
                          • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:52
                            bo pewnie widzial ja wlasnie piekna
                            i dla niego taka byla

                            widzisz ja dawalm w zyciu stale i nie dostawalam
                            nie umiem juz brac sily znikad
                            z samego dawania tez juz znie
                            • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:00
                              Siłę możemy zawsze czerpać od Boga. Każdy człowiek, żeby nie wiem
                              jak kochany zawiedzie Cię w którymś momencie. Niezawodny jest tylko
                              Bóg, który kocha nas takich, jakimi jesteśmy.
                              • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:06
                                nie wiem czy juz umiem
                                • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:12
                                  Po prostu postaraj otworzyć się na Boga.

                                  Piszesz, że nie masz już siły - może musisz odczekać trochę, żeby
                                  zmieniła się perspektywa, pogadać z mądrymi ludźmi, poczytać mądre
                                  książki, pomodlić się. Tak w jednej rozmowie nie rozwiąże się tego
                                  problemu, tak jak pisałam mnie dała ukojenie duchowość i tylko ona,
                                  dlatego tak Cię zachęcam. Ale musiało minąć trochę czasu, pracy nad
                                  sobą, chodzenia do wspólnoty, żeby coś się zmieniło. A i tak były
                                  nawroty kryzysów, zawsze będą.
                                  • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:15
                                    tyle razy juz probowalam podniesc sie z bolu widzac nadzieje
                                    dzis naprawde jej juz nie mam
                                    wiem ze to zle
                                    bog mi dal nadzieje zeby zaraz zabrac
                                    i boli jeszcze gorzej
                                    nie chce doswoadczac tylko bolu
                                    potrzebuje tylko troszke szczescia
                                    • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:19
                                      Jak pisałam pozostaje Ci tylko pogodzić się z obecną sytuacją (co
                                      nie znaczy, że ona się nie zmieni)i mieć nadzieję.I otworzyć się na
                                      Boga, naprawdę nic innego nie umiem Ci doradzić.

                                      Może ktoś jutro będzie miał lepsze pomysły.
                                      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 23.06.08, 00:34
                                        dziekuje za dobre slowa
                                        dziekuje
                      • only_anette Re: a ja tylko chcialam 26.06.08, 14:11
                        Bardzo Ci współczuję.Moja przyjaciółka zmarła na nowotwór 2 tygodnie temu,jestem
                        też przy chorym na nowotwór bracie i jest mi strasznie ciężko.
                        • mona.blue Re: a ja tylko chcialam 26.06.08, 14:21
                          Mi jest o tyle łatwiej, że wierzą, że przeszła do lepszego świata.

                          Ale nie mogę tak do końca uświadomić sobie, że Jej już więcej nie
                          zobaczę, nie porozmawiam.

                          Wczoraj był Jej pogrzeb.

                          Była prawie cała wspólnota, piękne śpiewy, byłam poruszona, także
                          rozpaczą Jej siostry (którą też znałam, pracowałam z Nią jeszcze
                          niedawno).
    • wichrowe_wzgorza Re: a ja tylko chcialam 22.06.08, 23:48
      mariaeva napisała:

      > zeby mnie kotos kiedys kochal
      > ale nie udalo sie
      > jestem tylko plastrem na smutki

      bądź umbrella:))

      pl.youtube.com/watch?v=3G-wZ5uY0_o
    • aagnieszka76 Re: a ja tylko chcialam 24.06.08, 19:06
      Napisałam na priv, miałam bardzo podobnie i właśnie,że nie mozesz
      pogodzić się z sytuacją i zdać na los,tylko zacząć działać.
      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 24.06.08, 20:33
        dziekuje, odpisalam
    • drugi_oddech Re: a ja tylko chcialam 26.06.08, 15:12
      Rozumiem Cię.
      • mariaeva Re: a ja tylko chcialam 26.06.08, 19:05
        dziekuje
        dzis mam dosc zycia, tak naprawde
Pełna wersja