wt_1986
23.06.08, 18:34
jakis czas temu lezalam w szpitalu, zachorowalam na chorobę
pokleszczową i od tego zaczely sie moje koszmary o zyciu i o
smierci i nie potrafie o tym zapomniec, strasznie to mnie
meczy, boje sie spac i nie potrafie przestac o tm myslec.....gdy
ktos umiera to strasznie to przezywam....bardzo mnie to boli i znowu
koszmary sie budza...jest mi ciezko i duszno mi sie robi.. blagam
pomozcie.