vertes 27.06.08, 11:16 Czytałam w necie wiele o cechach, psychopatow. ale nnie ma nigdzie napisane jak ich rozpoznac, by uniknac ich. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lux_occulta Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 11:55 Sęk w tym, że psychopaty tak generalnie rozpoznać się nie da. Psychopata może na codzień zachowywać się zypełnie normalnie, bycz człowiekiem spokojnym ba, nawet być geniuszem. PSychopaty nie rozpoznasz dopóki nie wyjdzie na jaw, że jest psychopatą. A tak przy okazji polecam artykuł www.newsweek.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=25241&Strona=1 Nie zupełnie o psychopatach, ale częsciowo o chorobach psychicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 11:56 Jak mawiał nasz terapeuta, psychopata przywabia obrazkiem : "Witamy Cię", a po drugiej jego stronie jest "Mamy Cię". Więcej napiszę za trochę, jak będę miała wolną chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 13:12 Napisz jeszcze w jakim znaczeniu psychopatę, bo ma dwa różne znaczenia: 1.Człowiek chory psychicznie 2.Człowiek wykorzystujący innych, zimny, okrutny. Odpowiedz Link Zgłoś
moqqa Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 15:23 Mnie tez interesuje psychopata. I tez wolalabym wiedziec, jak "przetestowac" zeby wiecej sie z takim nie zadawac. Chetnie poczytam Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 15:30 Ponad dwa lata temu ułożyłyśmy tutaj listę cech charakterystycznych dla perwersantów. Polecam archiwum:) Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Polecam też poniższą listę 27.06.08, 15:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=78853514 Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Polecam też poniższą listę 28.06.08, 11:02 Następne brednie laików, które nie rozróżniaja osobowości antysocjalnej i nieprawidłowej. Nie każdy psychopata jest dyssocjalny. Terminu "psychopatia" zresztą już od dawna się nie używa podobnie jak terminów "debil", "imbecyl" itd. z uwagi na ich pejoratywny wydźwięk. Zabrania tego nawet kodeks karny. Poza tym wbij sobie do niewątpliwie ślicznej, acz skromnie w wiedzę psychologiczną wyposażonej główki, że nie istnieją typy czyste, czyli 100% osobowość paranoidalna, nieprawidłowa, zależna itd. Zawsze jest to coctail cech osobowości z dominujacą nutą smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 28.06.08, 11:55 Poza tym wbij sobie do niewątpliwie ślicznej, acz skromnie w wiedzę psychologiczną wyposażonej główki, ....................................... Możliwe ledo, ze twoja wiedza ksiązkowa jest i nawet duza, ale profesjonalizmu w tobe za grosz nie ma. Czy trzeba umniejszać osobie piszącej tutaj, aby pokazać siebie i wartość - słowa pisanego. Trochę wyluzuj kobieto - wszystko jest relatywne. Można mieć i śliczną główke i dosc duża wiedze w temacie nigdy nie studiując psychologii. Będąc zwyczajnie dobrym obserwatorem życia. Odpowiedz Link Zgłoś
arsicilliana Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 28.06.08, 12:07 dokladnie tak! ton i forma wypowiedzi ledy obnaza ja bardziej nizby chciala przylaczam sie wiec do postulatu spinline wiecej skromnosci mniej agresji zero dyskryminacji wiecej luzu i bedzie ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 28.06.08, 12:08 a dlaczego ma być ok i czy musi ? Odpowiedz Link Zgłoś
arsicilliana Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 28.06.08, 12:13 malawinka napisała: > a dlaczego ma być ok i czy musi ? musiec nie musi ale ok np dla mojej i innych przyjemnosci ;) w konsekwencji wiec i dla samej ledy jeszcze sie nerwicy nabawi albo innej przypadlosci z powodu jakiegos zalegajacego kompleksu Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 29.06.08, 09:21 A któz Ci powiedział, że skromność jest cnotą :))). "Siedź w kącie a znajdą cię", jak mawiała koleżanka mojej mamy. Nikt jej nie znalazł...mąż się z nią rozwiódł i poleciał do wyuzdanej, krzykliwie ubierającej się laski, a ona rzeczywiście siedziała w kącie i beczała, w pracy 30 lat tkwiła na jednym, podrzędnym stanowisku. Awansowały młodsze, acz przebojowe kobiety. W dzisiejszych czasach skromność jest ogromną wadą, a nie zaletą. Na szczęście rzeczywiście nikt mnie jej nie uczył :) I daruj sobie wykazywanie fałszywej troski o moje kompleksy i stan psychiczny. Tutaj na pewno trudno je nabyć widząc jakie bzdury niektórzy wypisują. Dlatego to Forum budzi moją nieustającą wesołość, co definitywnie wyklucza nerwicę. Odpowiedz Link Zgłoś
lux_occulta Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 29.06.08, 12:40 Ledo, ale to nie zmienia faktu, że można wyluzować. Forum nie jest od pokazywania "kto wie więcej i lepiej" tylko od wymiany opinii. Każdy więc może się swobodnie wypowiadac i nikt nie ma prawa dyskryminować innych. A skromność jest cnotą. Skromność to nie siedzenie w kącie jak cicha myszka tylko umiejetność trzymania języka za zębami i nie zadzieranie nosa. Ze skromnością łączy się tez pokora i uprzejmość. Czy to takie trudne? Pamiętaj - forum to nie miejsce Twojej pracy. Tu są normalni ludzie z normalnymi problemami, a Ty nie jesteś alfą i omegą. Spuść z tonu. Możesz w pewnym momencie trafić na kogoś, kto potraktuje Cię tak samo z góry, jak Ty traktujesz tu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 29.06.08, 13:27 lux_occulta napisała: Forum nie jest od pokazywan > ia "kto wie więcej i lepiej" tylko od wymiany opinii. czyli co to za watek w koncu jest?? "psychopata:kto to twoim zdaniem jest?" czy moze "psychopata:kto to NAPRAWDE jest?" moze sie zdecydujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 28.06.08, 12:30 To że psychologia określa typy osobowości,nie oznacza,że jest to odpowiednik żywego człowieka,tylko potrzeba sklasyfikowania.Każdego w danej sytuacji,przyzwyczajeniach,zachowaniach nabytych,naturalnych można w tym momencie określić psychologicznym terminem osobowości,co wcale nie oznacza,że jest tym. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Owszem 28.06.08, 12:35 Jest przecież tzw "osobowość psychopatyczna" oraz psychopata rasowy. Ale to sztuczny podział, ułatwiający jedynie pracę psychologom/psychiatrom. Dla osób z otoczenia oba osobniki są równie przykre, a kontakt z nimi bywa bolesny i brzemienny w skutkach. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Owszem 28.06.08, 12:56 W gruncie rzeczy wszystko jedno jacy są inni.Ważne ile sami o sobie wiemy i jak umiemy sami z sobą się dobrze i świadomie obchodzić.Jest mi obojętne jak mogę sklasyfikować czyjąś osobowość i czy robię to "naukowo" poprawnie.Jeżeli ja znam swoje potrzeby,zasady i poglądy,nie zakłamuje powodów i konsekwencji moich zachowań,na tyle trudniej mnie skrzywdzić czy zmanipulować i poznam dysharmonię między mną a zachowaniem nawet bardzo sprawnej "psychopatii". Odpowiedz Link Zgłoś
vertes ok ale.....cos mi sie tu nie zgadza 28.06.08, 13:08 piszesz, ze bywa on przykry dla otoczenia, nieprzyjemny..ale jak to jest, ze w związku, bywa idealny i fantastyczny? Wszyscy na okolo poznają, ze to moze byc psychopata, a partner nie? i to mnie zadziwia najbardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re:Bo i znia jest cos nie tak 28.06.08, 14:13 vertes napisała: >> jest, ze w związku, bywa idealny i fantastyczny? Wszyscy na okolo > poznają, ze to moze byc psychopata, a partner nie? ................................... n&t Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla Ja tez znałam taka pare... 28.06.08, 14:28 ona-radosna, szczesliwa, majaca kochającego meza, wielbila go on-psychol...(poznalam go troche od ciemnej strony) otoczenie: odbieralo go tak jak jego kobieta wniosek: ciemne oblicze pokazal wybranym osobom. Kobieta jest z nim szczesliwa i nie jest "walnieta" wiec/? Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: ok ale.....cos mi sie tu nie zgadza 29.06.08, 12:02 jeżeli coś niesie korzyśc dla kobiety ( jakiś wyjazd plenerowy, załatwienie tego czy śmego na mieście, opony do samochodu), to facet może kłamać i skurczysnić do woli naokoło. jeśli zaś powie że był u krzyśka, a okaże się że był u ździśka, to już jest nie halo, bo skoro tak to mógłbyc nawet u kryśki. a jak był u kryśki, to po co tam łazi i dlaczego mówi ze był u krzyśka. idealnych nie ma. a im bardziej cukrujący i im dłużej tym bardziej mdły. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 29.06.08, 08:53 A w czym się wg. Ciebie spinline przejawia psychologiczny profesjonalizm? W tolerancji dla ewidentnych, niezgodnych z wiedzą naukową głupot, które tutaj z tupetem prezentuje większość Dyskutantów? Można mieć i śliczną główke i dosc duża wiedze w temacie nigdy nie > studiując psychologii. Będąc zwyczajnie dobrym obserwatorem życia. Tak, jak nie będziesz mieć żadnej wiedzy inżynieryjnej obserwując stojące mosty i budynki, żadnej wiedzy medycznej obserwując ludzi chorych, tak samo jest w każdym innym zawodzie wymagającym i ogromnej wiedzy i doświadczenia zawodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
lux_occulta Re: A ciebie skromności nikt nie uczył! 29.06.08, 12:49 I tu się mylisz. sporo czasu spędziłam w szpitalu i pewną wiedzę medyczną dzięki temu mam. A co do psychologii... Zaprzyjaźniony psycholog powiedział mi, że to, co pisza w książkach, to tylko mały odsetek wiedzy, jaką psycholog, dobry psycholog, miec powinien. Wiedzę psychologiczną daje umiejętność obserwowania i analizowania tego, co się wokół nas dzieje. Dobry psycholog to taki, który widzi i słyszy a nie tylko potrzy i słucha. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: A jednak za grosz profesjonalzmu! 29.06.08, 13:28 Tak, jak nie będziesz mieć żadnej wiedzy inżynieryjnej obserwując stojące mosty i budynki, żadnej wiedzy medycznej obserwując ludzi chorych, tak samo jest w każdym innym zawodzie wymagającym i ogromnej wiedzy i doświadczenia zawodowego. ................................................ Mylisz się! Własnie w budownictwie tak jak nigdzie indziej niezbędna jest tzw. wyobraznia przestrzenna, wynikajaca z zdolnosci i tzw. inteligencji wizualnej człowieka, czyli m.in. obserwacji. Cała reszta to tylko zgrabnie dobrana tabliczka mnozenia. problem z toba jest taki, że pomyliłaś forum, to jest forum o psychologii, a nie forum dla domorosłych, zarozumiałych psychologów. Zapewne psychologiem nie jestes,bo brak ci nie tylko konkretnej wiedzy ale i profesjonalengo dystansu do zycia i ludzi. Piszesz, że się tutaj dobrze bawisz, wątpię, czy pojęcie zabawy jest tobie w ogóle znane, jeżeli nawet, to cos zbyt agresywne są te twoje zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Dodam... 29.06.08, 13:39 Masz, ledo, zbyt niską Inteligencję Emocjonalną, aby zajmować się pracą z ludżmi, więc nie cwań się na popisy, których i tak żaden normany człowiek nie bierze na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 22:09 Psychopatia wg słownika nieprawidłowo ukształtowana osobowość człowieka w zakresie woli i uczuć. Jest to choroba psychiczna. Aby rozpoznać wystarczy obserwować a nawet czytać wypowiedzi. Człowiek chory psychicznie opiekujący się dziećmi lub kierujący innymi ludźmi to początek przyszłej tragedii. Odpowiedz Link Zgłoś
ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Jak rozpoznać psychopate? 27.06.08, 15:50 mylisz pojęcia: człowiek chory psychicznie cierpi na psychozę i jest to różnica jakościowa: pomiędzy zdrowiem a choroba natomiast psychopatia jest zaburzeniem osobowości i jest to różnica ilościowa(vide Eysenck chociażby i jego EPQ, z tym że zaznaczyć trzeba, że skala psychotyzmu ma bardzo niski współczynnik rzetelności i skala ta w polskiej ada[ptacji nie nadaje się do diagnozowania) Odpowiedz Link Zgłoś
ksieni_smutnego_pierdofonu polecam książkę 27.06.08, 15:53 popularną, ale to jest jej zaleta: ludzie nie będący psychologami łatwo przyswoją sobie podstawową woiedzę na ten temat Robert Haare "psychopaci są wśród nas" podstawową cechą psychopaty jest skłonność do konfabulacji; psychopaci konfabulują permanentnie, nie mają w związku z tym żadnych wyrzutów sumienia, przyłapani na ewidentnym kłamstwie nie czują wstydu; są zimni i wyrachowani, traktują ludzi przedmiotowo, wykorzystują ich wyłącznie w celu osiągnięcia własnych celów; mają deficyty uczuciowości wyższej Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: polecam książkę 27.06.08, 23:21 podstawową cechą psychopaty jest skłonność do konfabulacji; Eee, co Ty pleciesz :(. Psychopatia to bardzo złożone zjawisko a objawami osiowymi są: 1. bezwzględne nieliczenie się z uczuciami innych ludzi, 2.niezdolność do bliskich związków uczuciowych 3. silna i utrwalona postawa nieodpowiedzialności oraz lekceważenia norm, reguł i zobowiązań społecznych, 4. niska tolerancja na frustrację i niski prób wyzwalania się reakcji agresywnych, 5.nieliczenie się ze skutkami własnego postępowania, 6. brak zdolności do przeżywania poczucia winy, wyrzutów sumienia, 7.deficyt lęku oraz nieumiejętność wyciagania wniosków z kar za złe postępowanie, 8. działanie na szkodę samego siebie ( w związku z brakiem samokrytycyzmu wobec własnych działań ) 9.dominujaca skłonność do obwinniania innych ludzi za swoje niepowodzenia. Natomiast u podłoża konfabulacji najczęściej leżą organiczne uszkodzenia mózgu. Bywa też spotykane rozróznienie między psychopatami impulsywnymi i kalkulatywnymi. Właśnie ci drudzy najczęściej plansują się na stanowiskach kierowniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
ksieni_smutnego_pierdofonu pozytywna strona psychopatii 27.06.08, 15:58 psychopatia jest dodatnio, i to dosyć wysoko, skorelowana z twórczością Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: pozytywna strona psychopatii 27.06.08, 21:35 ksieni_smutnego_pierdofonu napisała: > psychopatia jest dodatnio, i to dosyć wysoko, skorelowana z twórczością ..................... tworcze mylenie nad tym, jak zabic kolejna ofiare? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: pozytywna strona psychopatii 27.06.08, 21:51 Podobno również większość stanowisk kierowniczych zajmują psychopaci - są bardziej skuteczni - choć nie chce mi się w to wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: pozytywna strona psychopatii 28.06.08, 01:28 tylko oni nadają się do kierowania,ale jednocześnie przerażają :)), bo z nimi nie pograsz,oj nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: pozytywna strona psychopatii 28.06.08, 13:15 Niestety psychopatia nie ma pozytywnej strony. Psychopata zawsze niszczy albo siebie albo innych ludzi. Ewentualnie i siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
vertes Halo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.08, 13:18 cyz ktos mi odpowie??? Jakim cudem psychopata niszczy...tak piszecie, ale jednoczesnie piszecie, ze psychopata w zwiazku jest cudowny i idealny. Jakos nie niszczy?? Kto mi odpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Halo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 28.06.08, 13:30 W tej chwili pod pojęcie psychopatii w tym wątku weszły już wszystkie osobowości odbiegające od pozytywnej normy wzajemnych zachowań.Natomiast czysto psychopatyczna osobowość nie wchodzi w związki trwałe,bo nikt nie jest mu tak długo potrzebny,dopóki dana osoba jest mu użyteczna będzie bardzo lojalny i miły,ale nie wobec tej osoby,ale wobec jej zachowania dopóki współgra z jego celami.Natomiast jeśli wejdzie w związek,który trudniej zlikwidować po "zużyciu",postara się zlikwidować osobę,najlepiej też miło grzecznie, tak aby likwidowany tego nie zauważył i nie robił zamieszania. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Halo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 28.06.08, 13:38 Zabawnie piszesz, bo czasami tylko tylko osobie manipulującej wydaje się, że nikt nie widzi gry którą prowadzi w czasie likwidacji "obiektu". Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Halo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! 28.06.08, 13:44 Pewnie,ale tak by chcieli i wierzą,że się im uda.I często bardzo długo trwa,zanim "wpadną". Odpowiedz Link Zgłoś
vertes Re: Halo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 28.06.08, 13:52 Czyli l;udzie, ktorzy maja za soba nawet ze20, 30 lat zycia wspolnego, ktore nie skonczylo sie rozwodem, nie sa psychopatami?? hmm, znam taką pare, maja 2 dzieci.koles, wlasnie wykazuje cechy psychopaty...ale malzenstwo jesy szczesliwe i udane. Rozwod to ostatnia racze jakiej chca. Wiec....cos mi tu nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Ostatni wybryk psychopaty 28.06.08, 13:58 Friztl z Austrii, zyl w zwiazku z zona przez wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
vertes ale tam żona sie domyślała!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.08, 14:05 a ja mowie o zwiazku, gdzie laska ma psychopate, a cala szczesliwa jest i rozpowiada, jakiego to ma cudownego męża. ...I jedno gryzie sie z drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Ostatni wybryk psychopaty 28.06.08, 14:19 Friztl to tylko przerost samczo-patriarchalnych potrzeb.W Polsce i w Czechach były w tym roku odkryte podobne sytuacje,tylko nie musieli córek w piwnicy chować,bo otoczenie się w ich rodzinne sprawy nie mieszało.W Czechach pomimo ujawnienia sprawy,nie był skazany,bo przestępstwo uległo przedawnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Ostatni wybryk psychopaty 28.06.08, 14:30 Umniejszasz tragedie. W czlowieku typu Friztl wystepuje cały extrat zła takiego jakiego nie da się opisać. Wątpie czy ktoś taki nie jest psychopatą. napewno jest. Rodzajów psychopatii jest dużo i dzielą sie na 'podradzaje'. Co to da autorce postu, nie wiele, bo nawet lekarze zajmujący sie tego typu schorzeniami nabierają się na psychopatów. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla To wkoncy psychopata niszczy partnera ? czy nie 28.06.08, 14:36 tez jestem ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Ostatni wybryk psychopaty 28.06.08, 14:43 Nie umniejszam tragedii,tylko zauważam,że traktowanie sprawy jako niepowtarzalnego ewenementu pozwala dalej tkwić społeczności w hipokryzji pozwalającej na powtarzalność i obojętność wobec takich zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla gadgad:) mądrze piszesz 28.06.08, 14:45 jaka jest twoja opinia na temat psychopatow w zwiazkach. Interesuje mnie jedno: czy kobieta zyjaca z psychopatą, moze byc zadowolona ze zwiazku i byc szczesliwa?? Czy psychopataz jest zdolny do zalozenia rodziny? I czy udaje mu sie przez wiele lat udawac cudnego i super człowieka wobec partnera? Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: gadgad:) mądrze piszesz 28.06.08, 15:25 Naprawdę o prawdziwego psychopatę trudno,raczej się ich myli z różnymi typami narcystycznych zaburzeń,osobami dążącymi do dominacji i psychicznego ubezwłasnowolnienia,sadystami,czy ograniczonymi emocjonalnie.Psychopata emocjonalny to inny kosmos psychiczny i osoba inteligentna,bądź wybitnie inteligentna.Oczywiście mogą mieć i inne słabości,które burzą ich sposób udanego funkcjonowania.Psychopata to nie automatycznie "zbrodniarz",choć jak powiedziałam ze względu na ich "budowę" emocjonalną łatwo im się w takie klimaty dostać.Przeżycia takiej osoby idą na zupełnie innych falach i uczucie porozumienia z nimi jest zawsze powierzchowne i odbierane na podstawie efektów zewnętrznych.Co nie oznacza,że psychopata udaje i gra,ma prawdziwą radość z kogoś i jest miły chcąc być miły,tylko emocjonalne powody tych uczuć wynikają z zupełnie innego stosunku do człowieka.Mieć psychopatę to jak mieć oswojonego tygrysa,po latach pieszczot nie wiadomo kiedy i dlaczego odgryzie ci głowę,choć dla niego to całkiem uzasadnione i logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla ok;) ale nadal nie wiem 28.06.08, 15:39 jak udaje im sie latami ciagnac zwiazek i udawac "normalnego czlowieka" Kiedys znalam faceta, ktory mial chyba z parenascie cech psychopatycznych. Tyle zdazylam zapamietac i wyczytac potem o tym w ksiazkach. Facet byl masakryczny. Pokazal mi takie oblicze, ze nie zycze nikomu. dzis wiem, ze jest zonaty, ma trojke dzieci......a ich zycie to sielanka. Jak on to zrobil..Nie mam pojecia. Stad moje watpliowsci. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: sielanka? 28.06.08, 15:44 dzis wiem, ze jest zonaty, ma trojke dzieci......a ich zycie to sielanka. Jak on to zrobil..Nie mam pojecia. Stad moje watpliowsci. .......................................................... Z troja dzieci? Watpie. skad wiesz co sie dzieje za zamknietymi drzwiami? Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: ok;) ale nadal nie wiem 28.06.08, 15:49 Widocznie stworzył związek,który mu odpowiada,satysfakcjonuje go i niczego nie udaje,jest mu dobrze i umie się tym cieszyć i wynagradzać innych za to,zupełnie szczerze.Jeżeli ty mu stałaś w jakiś sposób w drodze,poznałaś jego ciemną reakcję.Oczywiście dla tej kobiety istnieje "tygrysie" niebezpieczeństwo.Zresztą psychopaci wybierają pewne typy osobowości do różnych swoich celów,a pewne świadomie omijają. Odpowiedz Link Zgłoś
anu-lla znam te kobiete 28.06.08, 15:55 stad wiem co opowiada, jak jest w jej zwiazku. No i to był szok dla mnie, ze taki psychol jej nie zniszczył. Kobieta jest pelna energii, mila i radosna, a męza ciagle wychwala. A trojke dzieci mają, bo maz ciagle marzyl o domowym ognisku, dzieciach, nie tylko jednym. Jedyna rysa na jego charakterze: zaliczyl seks na boku (nie ze mną) ale ja o tym wiem. Oprocz tego to "złoty, cudowny facet" i taką ma opinie w swoim otoczeniu. Dzisas.... Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: ok;) ale nadal nie wiem 29.06.08, 09:08 ak udaje im sie latami ciagnac zwiazek i udawac "normalnego > czlowieka" Po pierwsze - "psychopata" jest jak najbardziej "normalny", więc może zanim zaczniesz ferować epitety rodem z magla, zdefiniuj pojęcie normalności. Po drugie - osobowości nieprawidłowe niczego nie udają. One po prostu takie są. Mogą wiele lat tkwić w związku z kobietą bez zaangażowania uczuciowego jedynie ze względu na korzyści materialne, seksualne bądź własne wygodnictwo. Stwarzają pozory uczuć, bo w końcu cóż to za problem dla człowieka dobrze wychowanego być miłym, grzecznym, dowcipnym i czarującym? Psychopatia wychodzi z nich w sytuacjach stresowych i to najczęściej w odniesieniu do innych ludzi. Taki facet będzie zdradzał i okłamywał żonę, a gdy kochance zamarzy się coś więcej - bez skrupułów skopie jej litery, porzuci dziecko ze związku małżeńskiego, zgnoi nieuczciwymi srodkami rywala. Żona może być zadowolona i owszem, bo jej to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: gadgad:) mądrze piszesz 29.06.08, 09:53 Mieć psychopatę to jak mieć oswojonego tygrysa,po latach pieszczot nie wiadomo kiedy i dlaczego odgryzie ci głowę,choć dla niego to całkiem uzasadnione i logiczne. I to jest właśnie sedno zachowań psychopatycznych! Najciekawiej bywa, jak w związku damsko-męskim spotka się dwóch psychopatów. W tym sensie człowiek bywa daleko, daleko gorszy od tygrysa. W końcu tygrys samicy łba nigdy nie odgryzie a tygrysiej samicy na myśl nie przyjdzie, żeby odgryźć samcowi ogon ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: gadgad:) mądrze piszesz 29.06.08, 11:26 Kodeksy "honorowych" grup przestępczych i wzajemne traktowanie się,to żywcem przeniesiony spontaniczny i naturalny mechanizm traktowania siebie przez psychopatów.Tyle,że przestępcy w większości,pomimo wykolejenia,są normalni i do tego mechanizmu muszą się zmuszać,tak że dzięki emocjonalnym wtrętom "zawalają" sprawę.Można zostać u tygrysów,też nie są stadne.Konflikt,kiedy się rozpoznają, traktują jako ostateczną konieczność ze świadomością jego zbytecznego śmiertelnego niebezpieczeństwa.Wolą sobie zejść z drogi,traktując z respektem terytorium drugiego,z "pożywieniem" na nim się znajdującym.Schodzą się na chwilę mając w tym wzajemny interes,przeżywając spontanicznie wzajemną radość i są sobie raczej lojalni,bo z pełnym zrozumieniem traktują fakt,że jeden drugiemu może wbić nóż w plecy ,bez zbędnych wyjaśnień,jeśli poczuje nieufność.Tak że raczej się nie parują na trwałe,jednak bardziej komfortowo jest im z tymi,których mogą traktować jak własność.Ale umieją się radośnie wzajemnie spotykać i rozstawać.Co nie oznacza nie zdarzają się związki trwałe "bliźniaczych" osobowości i wtedy tworzą jednego super psychopatę i czują się związani "nieziemskim" więzłem.Będąc sobie absolutnie oddani , nierozłączni i rozumiejąc się -jak samego siebie np. wcale nie bywają sobie wierni fizycznie.Traktując innych ludzi jako gorszy rodzaj,seks z nimi mają jedynie za zrozumiałą konsumpcję,nie mającą nic wspólnego z ich zbliżeniem.Oczywiście rozpatruję tu psychopatę wzorcowego,a nie te drobne kundelki podane przez Shan,które powinny niemile zalatywać i wywoływać ostrożność u każdego zwyczajnie inteligentnego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: gadgad znów przeginesz 28.06.08, 16:54 Psychopaci nie są zdolni do stworzenia żadnego związku, a tym bardziej szczęśliwego, ponieważ żadna przeciętna kobieta nie zaakceptuje życia w całkowitej izolacji emocjonalnej i instrumentalnego traktowania. Posty tzw anulli to zwykła prowokacja, a ty sie dałaś nabrać i próbujesz wyjaśnić coś, co w istocie nie istnieje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Ostatni wybryk psychopaty 28.06.08, 14:57 gadagad napisała: > Nie umniejszam tragedii,tylko zauważam,że traktowanie sprawy jako > niepowtarzalnego ewenementu pozwala dalej tkwić społeczności w hipokryzji > pozwalającej na powtarzalność i obojętność wobec takich zachowań. ............................... ja nie mysle aby spoleczenstwo przyjmowalo to obojetnie. Po prostu wiekszosci ludziom, tego typu sprawy nie mieszcza sie w glowie. Ze w taki sposb mozna traktowac np. swoje rodzone dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Halo...do Gada 28.06.08, 13:58 gadagad napisała:Natomiast jeśli wejdzie w związek,który trudniej zlikwidować po > "zużyciu",postara się zlikwidować osobę,najlepiej też miło grzecznie, tak aby > likwidowany tego nie zauważył i nie robił zamieszania. Ech...twój kumpel-wampir miał wyjątkowego pecha:))) Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: pozytywna są.rona psychopatii 27.06.08, 23:25 Skąd czerpiesz te bałamutne informacje, które podajesz za pewnik? psychopatia jest dodatnio, i to dosyć wysoko, skorelowana z przestępczością. Odpowiedz Link Zgłoś
ksieni_smutnego_pierdofonu psychopatia a twórczość 10.09.08, 10:49 eysenck, h. j. (1993). creativity and personality: suggestions for a theory. psychological inquiry, 4, 147-178. śmiem mocno wątpić w to, czy kiedykolwiek studiowałaś choćby przez semestr psychologię. twoja "wiedza" jest porażająca... eot - z osobami z przerostem ego i do tego niedouczonymi nie zwykłam wchodzić w polemiki. powyżej wykazałam twoją ignorancję i na tym koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Jak rozpoznać psychopate? 28.06.08, 08:23 U zwierząt i ludzi zaobserwowano,że widząc czyjeś zachowanie,wywołane silnymi bodźcami( -ból,cierpienie,szczęście), normalnie aktywizują im się te same obszary mózgu.Czyli nie jest to empatia intelektualna,ale autentyczne współodczuwanie,broniące zadawaniu nieuzasadnionej krzywdy. Można przeróżnymi wpływami to współodczuwanie zagłuszyć,nie zmienia to faktu,że "normalny" człowiek znęcając się walczy i ze swoim adekwatnym cierpieniem w najprostszej formie,bowiem jego osobie mózg wysyła te same sygnały.Obniżenie tej naturalnej reakcji prowadzi do zachowań psychopatycznych,natomiast ludzie,których mózg nie posiada tej umiejętności są psychopatami.Są w stanie zależnie od poziomu inteligencji rozumieć,czy ocenić intelektualnie skutki,natomiast nie są w stanie ich zrozumieć "po ludzku".Psychopaci są najsamotniejszymi ludźmi,bo nigdy nie zaznają -kontaktu- z drugą osobą,ale nie ma powodu im współczuć,bo nie odczuwają tego braku.Nie wykazują też żalu w wypadku "wpadki",kiedy spotyka ich kara za ich zachowanie,traktując to jako możliwą logiczną konsekwencje ich zachowania,którą mają skalkulowaną,albo odczuwają co najwyżej złość na siebie,jeśli mają uczucie ,że sami siebie w swoim działaniu zawiedli.Psychopata nie musi być automatycznie przestępcą czy zachowywać się sadystycznie,(nie jest sadystą,bowiem zadawane cierpienie nie podnieca go wprost,z braku zdolności współodczuwania,może go podniecać własne sadystyczne zachowanie odbierane jako forma własnej twórczości),ale z powodu braku naturalnych hamulców łatwo w takie działania wchodzi.Jeżeli zależy mu na własnym bezpieczeństwie i wygodzie nie wchodzenia w konflikty społeczne,będzie zachowywał się w granicach przyjętej normy i może być czarującym i miłym człowiekiem.Ale ze względu na ten dystans jaki ma do wszelkich uczuć innych ludzi,które sprawiają mu satysfakcję tylko przynosząc jemu samemu wymierną korzyść,zawsze jest manipulatorem.Może być w życiu miłym,chętnie uprzyjemniającym życie towarzyszem,ale ten brak kontaktu,niemożliwość uczuciowego porozumienia można wyczuć.Chyba,że działa celowo i wtedy spotkanie z nim to po prostu pech,jak złapanie grypy.Ale prawdziwych psychopatów nie jest tak wiele,natomiast zachowania psychopatyczne to co innego i przed nimi bronić się można odpowiednim swoim zachowaniem.Tak samo jak nabyte psychopatyczne zachowania "normalnych" ludzi można resocjalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Gratuluję Gadowi.... 28.06.08, 08:28 Właśnie napisał doskonały portret wampira. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 08:40 Zapomniałaś tylko dodać, że psychopata stara sie zrobic wrażenie sympatycznego osobnika na osobach które zamierza omotać i zdominować. O czym wiele z was tutaj zdołało się z całą pewnością przekonać, a wasze ogłupienie zaszło tak daleko, że przyłączałyscie się ochoczo do jego ataków na mnie. Dance macabre , przeżyła natomiast tylko ta z was, która w równym stopniu co ja mu zaufała i weszła z nim w bliską realcję. Psychopaci nie rozumieją uczuć wyższych i bezwględnie niszczą każdego, kto okazuje im miłość. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 09:19 Oczywiście,że psychopaci sprawiają milsze wrażenie,jeśli mu zależy na kontakcie z kimś.Tak samo jak nie sposób złamać ich obojętności "królowej lodu",kiedy im nie zależy,choćby zrobić przed nim harakiri.Bo nie odbierają.Jak normalnemu człowiekowi rzucasz w twarz,że jest bydlę,też mu się podnoszą emocje,bo odczuwa twoje przeżywanie tego co w nim ciebie dotknęło,obraża się,zaczyna bronić,uzasadniać,przeżywa,emocjonalnie go się to dotyka.Jest więc mniej miły,bo na agresję reaguje agresją.Na psychopacie,wewnętrznie,to robi takie samo wrażenie jak słowo -szklanka.Jest w stanie obojętnie dla siebie załagodzić czyjeś wzburzenie i bardzo sprawnie je -zakłamać,jednocześnie kalkulując,gdzie zrobił błąd,że wyprowadził "ofiarę" ze stanu uśpienia i kierowania jej emocjami,tak aby były komfortowe dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 10:08 najczęściej psychopaci wystepują w roli ofiar,opowiadają o swoich cierpieniach i szlachetności i w ten spsoób usypiają czujność in- nych i zjednują sympatię otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 10:11 Czemu nie,psychopata wie,że współczucie wzbudza przyjaźniejsze uczucia niż podziw. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 10:48 psychopata wie,że współczucie wzbudza przyjaźniejsze uczucia niż podz > iw. To każdy wie, Ciebie nie wyłączając. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 12:08 leda16 napisała: > psychopata wie,że współczucie wzbudza przyjaźniejsze uczucia niż podz > > iw. > > > To każdy wie, Ciebie nie wyłączając. Bzdura. Po pierwsze, dla psychopatów uczucia to abrakadabra i nie mają pojęcia o ich przeżywaniu. Po drugie,każdy przeciętny człowiek przedkłda uczucia pozytywne nad litościo-pochodne. Tak więc, wolę jeśli będziesz mnie podziwiać , niż mi współczuć:))) Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 10:40 Zaufałaś nieznanej osobie z internetu (facetowi zapewne ;))), weszłaś z nim w bliskie acz kompromitujące Twój rozum relacje, a teraz masz do wszystkich pretensje, tylko nie do siebie ;). Skąd my to znamy? Ano z podręcznika o psychopatach oczywiście. Przy czym o psychopatach wiesz dokładnie tyle, ile poprzednio czyli nic ;). Nie tylko psychopata KAŹDY, Ciebie nie wyłączając, stara się zrobić wrażenie sympatycznego na otoczeniu. Psychopaci nie fatygują się niszczyć KAŻDEGO, kto okazuje im miłość, tylko te osoby, które postrzegają jako zagrażające im. Nahalność w okazywaniu "miłości" też można odbierać jako zagrażającą własnej wolności, o czym radzę na przyszłość pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Wszechwiedząca, agerywna zoofilko.....:) 28.06.08, 12:24 Oświeć mnie proszę w kwestii "nahalności w okazywaniu uczuć", ponieważ ja tego kompletnie nie rozumiem. P.S.Nigdy nie staram się robić "dobrego wrażenia" na otoczeniu. Zawsze i wszędzie jestem sobą, to miara dorosłości i odpowiedzialności. Nie mierz innych psychpatyczna miarą, bo ludzie cierpią również na inne przypadłości:) Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Wszechwiedząca, agerywna zoofilko.....:) 29.06.08, 08:46 Nigdy nie staram się robić "dobrego wrażenia" na otoczeniu. To widać! Wręcz przeciwnie, projektujesz na innych swoje agresywne, paranoiczne motywy. Więc trudno się dziwić, że nie tylko psychopata wkrótce ma Cię dosyć. Pewnie w ten sposób naraziłaś się facetowi poznanemu w internecie, o którym piszesz, więc skopał Ci 4 litery i słusznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nienill Re: Wszechwiedząca, agerywna zoofilko.....:) 29.06.08, 15:05 shangri.la napisała: > P.S.Nigdy nie staram się robić "dobrego wrażenia" na otoczeniu. > Zawsze i wszędzie jestem sobą, to miara dorosłości i odpowiedzialności. to miara zakłamania, niestety :) zdrowy człowiek umie się sam przed sobą przyznać do tego rodzaju zachowań. Odpowiedz Link Zgłoś
arsicilliana Re: Gratuluję Gadowi....P.S. 28.06.08, 11:53 shangri.la napisała > Dance macabre , przeżyła natomiast tylko ta z was, która w równym stopniu co j > a > mu zaufała i weszła z nim w bliską realcję. Czyli kto? na razie widze tylko wpisy Twoje Shangrilo Malawinka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Gratuluję Gadowi.... 28.06.08, 10:45 Portrety można tylko malować, nie pisać, a psychopaci są jak najbardziej dalecy od wampiryzmu. Oni nie przyssają się do nikogo, jest zwykle odwrotnie, więc trudno się dziwić, że korzystają z tego, co naiwne kobieciątka natrętnie im oferują zakochując się już po miesiącu znajomości. Nie trzeba być psychopatą, żeby skorzystać z zaoferowanych przez kobietę wdzięków :). Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Gratuluję Gadowi.... 28.06.08, 11:13 Różnica polega na tym,że normalnemu emocjonalnie człowiekowi zależy na uczuciach innych,sam emocjonalnie odbiera czyjąś akceptację,podziw,zazdrość, żal.Psychopata odbiera tylko swój komfort emocjonalny i np.spokojnie przyjmuje,czy nawet stara się o czyjąś pogardę,jeśli pozwoli to zrealizować jego plan emocjonalny,a osiągnąwszy swoją satysfakcję,nie ogląda się nawet co stało się z człowiekiem pomagającym mu w osiągnięciu jego celu,jeśli już mu nie jest potrzebny.Jest mu obojętny jego podziw,zaskoczenie, rozczarowanie czy klęska.Psychopata nikogo nie niszczy świadomie i nie jest sadystą,bo cudzy ból do niego nie dociera i nie wywołuje ani satysfakcji ani żalu,może mu tylko przeszkadzać,albo pomagać,to że ktoś będzie kontaktem z nim zniszczony jest tylko mimowolną konsekwencją na drodze jego realizacji.Psychopata się nie mści,usuwa przeszkody.Jeśli jakiś odwet mu się nie opłaca,wydaje się być najwspaniałomyślniejszą osobą.Normalnie w życiu spotyka się psychopatyczne zachowania,których ktoś nabiera pod wpływem jakiś uwarunkowań.Prawdziwi psychopaci to rarytas,zresztą często odbierani "bosko".Nawet Złoty tu gdzieś wyrażał swój podziw dla "boskiego" historycznego psychopaty z Samarkandy. Odpowiedz Link Zgłoś
vertes Dziekuje, bylo mi to potzrebne. 28.06.08, 11:45 Ale powiedz mi jedno. Czy osoba bedaca w związku z psychopatą (mąz,żona) moze byc z nim szczesliwa? Wiemy, ze taki osobnik, moze udawac, fajnego i cudwopnego czlowieka...ale ile czasu? Nigdy sie nie wkopie?>?? Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: Dziekuje, bylo mi to potzrebne. 28.06.08, 11:50 oj,a widziałaś aktora,ktoremu pomyliły się role,bo ja nie Odpowiedz Link Zgłoś
vertes Re: Dziekuje, bylo mi to potzrebne. 28.06.08, 11:52 wiec co sugerujesz? Moze on byc w zwiazku cudowny i nigdy nie pokazac cech psychopaty? Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Gadzino przeginasz.... 28.06.08, 12:16 Twój poprzedni post był znakomity, ten jest nieautentyczny, niestety. Mściwość i brak jakichkolwiek hamulców w jej realizowaniu to ich cecha charakterystyczna. Nie prawdą również jest, ze psychopaci "nie sa sadystami"(!) Owszem, czerpia rozkosz z cudzego cierpienia, bo nie było by psychopatycznych morderców , którzy morduja swoje ofiary w wyjątkowo okrutny sposób. Jest obojetny na "podziw, klęski...." bo brak mu rozwiniętej sfery uczuciowej. Chyba Hirigoyen pisała, że oni są emocjonalnie na poziomie niemowlaków. Wyjątkowo paskudne niemowlaki....:( Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Wszystko ma swoją skalę 28.06.08, 11:35 tego typu schorzenie też ma swoją skalę. Mozna być bardzo psychopatycznym albo i mniej. Generalnie jest to brak sumienia i przedmiotowe traktowanie ludzi. Jak narzedzie do wykonania czegos tam. Takiego mialam szefa! Psychopatia moze objawiac sie w rozgrywkach w np biurze, pomiedzy pracownikami np. gdzie osoba moze przejwiac - psychopatyczne tendencje - to jest to ktos kto za plecami innych ludzi, klamie i oczernia innych, sieje intrygi, celem takich dzialan jest szkodzenie innym. W Ameryce sa biura, gdzie mozna dac zlecenia, aby taka osobe wybadac/wylapac, ktora to ma tendencje psychopatyczne i usunac z pracy,ze wzgledu na to ze taka osoba robi duzo dosc kosztownych ekonomicznie szkod dla firm. Dla mnie "psychopatia" zaczyna sie juz tam, gdzie zaczyna sie prymitywne plotkarstwo za moimi plecami, czy w ogole rozmowy na temat osob, ktorych nie ma. takiej osoby nie dopuszczam do siebie za zadne skarby tego swiata! Ogolnie 'psychopatia wrodzona' wystepuje w malym procencie spoleczenstwa i wiaze sie z chorobami, czy uszkodzeniami mozgu, najczesciej jego niedorozwojem w pewnych partiach. Dlatego wieksza szanse mamy do spotkania ludzi o tzw. tendencjach czyli wypaczeniu osobowosci. Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: Wszystko ma swoją skalę 28.06.08, 11:52 mylisz pojęcia,prymitywne plotkarstwo,czy tzw,ploteczki za plecami, to nie jest psychopatia,tylko imieniny u cioci i wujka Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Wszystko ma swoją skalę 28.06.08, 12:17 malawinka napisała: > mylisz pojęcia,prymitywne plotkarstwo,czy tzw,ploteczki za plecami, > to nie jest psychopatia,tylko imieniny u cioci i wujka ......... To zalezy jak na sprawe spojrzysz, to nie ejst takie niewinne. Obserwowalas kiedykolweik takiego plotkarza czy plotkarke? Jak zyja plotkami, jak to im podnosi samopczuie ze kogos udupia? Dlaczego tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: Wszystko ma swoją skalę 28.06.08, 14:19 to są naiwne małe pikusie plaplające,pełne strachu potem,a nie żadni psychopaci Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Wszystko ma swoją skalę 28.06.08, 14:39 Jednak w skali 1-10 mieszcza sie gdzies moze na 2. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Wszystko ma swoją skalę 29.06.08, 09:44 Jednak malawinka ma w tym wypadku 100% rację. Nie wystarczy jedna pojedyncza cecha osobowości aby zdiagnozować psychopatię. Skadinąd badania naukowe wykazały, że plotki lubi każdy, a uskuteczniający je ludzie są mniej neurotyczni, introwertywni, łatwiej nawiązują kontakty społeczne i są bardziej popularni socjometrycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
spinline Re: Wszystko ma swoją skalę 29.06.08, 11:46 Pisze droga ledo na forum NIE SZUKAJAC MOJEJ RACJI, I nie pisze o psychopatii ale o jej tendencjach wystepujacych u z pozoru zdrowych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Lista cech 28.06.08, 18:02 Oryginalna lista objawów psychopatii według Cleckleya: 1. Wyraźny urok zewnętrzny i przeciętna lub ponadprzeciętna inteligencja 2. Brak złudzeń i innych oznak irracjonalnego myślenia 3. Brak lęku czy innych „neurotycznych“ objawów, opanowanie, spokój i łatwość mówienia 4. Niesolidność, ignorowanie zobowiązań, brak poczucia odpowiedzialności w sprawach zarówno małej, jak i dużej wagi 5. Nieprawdomówność i nieszczerość 6. Antyspołeczne zachowania, które są niedostatecznie umotywowane i słabo zaplanowane, jakby wynikające z niezrozumiałej porywczości 7. Słabość osądów i nieumiejętność uczenia się z przeszłych doświadczeń 8. Patologiczny egocentryzm. Całkowite skoncentrowanie na sobie, niezdolność do prawdziwej miłości i przywiązania 9. Ogólny niedostatek głębokich i trwałych emocji 10. Brak prawdziwego wglądu, niezdolność spojrzenia na siebie oczami innych 11. Brak wdzięczności za okazane szczególne względy, serdeczność i zaufanie 12. Dziwaczne i ekscentryczne zachowania po spoźyciu alkoholu i nie tylko – wulgarność, opryskliwość, gwałtowne zmiany nastroju, wybryki 13. Brak prawdziwych prób samobójczych 14. Bezosobowe, prymitywne i słabo zintegrowane życie seksualne 15. Brak planów życiowych i niezdolność prowadzenia zorganizowanego życia, za wyjątkiem życia prowadzącego do klęski. quantumfuture.net/pl/psychopath_2.html Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Lista cech P.S. 28.06.08, 18:14 " Chciałabym wyszkolić i uczulić czytelnika co do pewnych bardziej powszechnych oznak, że opisywana osoba – zazwyczaj mężczyzna – jest kimś, od kogo powinieneś się odseparować... i to szybko! Im wcześniej wykryjesz kłopotliwą osobę, tym lepiej dla ciebie. Jedno szybkie sprawdzenie i umiejscowisz jego/ją na skali dupków. Pamiętaj teraz, że nie każdy głupek czy idiota jest koniecznie psychotyczny! Jednak psychopata jest szczytową formą osobowości typu „dupek”, tylko że on nauczył się ukrywać to przez większość czasu i prezentować się jako „miły, uroczy” człowiek. Oni zatrzymali się w rozwoju na wczesnych latach, ciągle toczą walkę z autorytetem i rodzicielską władzą nad nimi!" 20-punktowa lista PCL-R według Hare’go 20-punktowe zestawienie PCL-R Hare’go oparte na 16-punktowej liście Cleckley’a oraz omówienie pojęć w PCL-R: 1. WYGADANY O POWIERZCHOWNYM UROKU – tendencja do bycia układnym, zaangażowanym, czarującym, pociągającym i płynnie mówiącym. Psychopatycznego uroku nie cechuje bynajmniej płochliwość, samoświadomość czy obawa przed powiedzeniem czegoś. Psychopata nigdy nie trzyma języka za zębami. Wyzwolili się oni ze społecznych konwenansów dotyczących na przykład przekręcania słów. 2. WYBUJAŁE MNIEMANIE O SOBIE – mocno nadęty obraz własnych możliwości i poczucia własnej wartości, pewny siebie, zawzięty, zarozumiały, bufon. Psychopaci są ludźmi aroganckimi, wierzącymi, że są wyższymi istotami ludzkimi. 3. POTRZEBA STYMULACJI albo SKŁONNOŚĆ DO NUDZENIA SIĘ – nadmierna potrzeba stymulacji czymś nowym, poruszającym, ekscytującym; podejmowanie ryzyka i robienie niebezpiecznych rzeczy. Psychopaci często mają słabą samodyscyplinę w doprowadzaniu spraw do końca, ponieważ łatwo się nudzą. Nie wykonują na przykład długo tej samej pracy, albo nie kończą zadań, które uważają za nieciekawe albo rutynowe. 4. PATOLOGICZNE KŁAMANIE – może być umiarkowane albo duże; w umiarkowanej formie będą sprytni, przebiegli, pomysłowi i inteligentni; w formie skrajnej będą zwodniczy, oszukańczy, podstępni, niegodziwi, manipulujący i nieuczciwi. 5. STEROWANIE I MANIPULOWANIE – wykorzystanie kłamstwa i podstępu do oszukiwania, sterowania i okradania innych dla osobistej korzyści; od ptu 4. różni się stopniem, w jakim występuje wykorzystywanie i pozbawiona wrażliwości bezwzględność, odzwierciedlone w braku zainteresowania uczuciami i cierpieniem swoich ofiar. 7. PŁYTKOŚĆ EMOCJI – ubóstwo emocjonalne lub ograniczona sfera głębszych uczuć; chłód interpersonalny pomimo oznak jawnej towarzyskości. 8. GRUBOSKÓRNOŚĆ I BRAK EMPATII – ogólny brak uczuć do innych ludzi; zimny, pogardliwy, nieuprzejmy i nietaktowny. 9. PASOŻYTNICZY TRYB ŻYCIA – zamierzone, manipulacyjne, egoistyczne i wyzyskujące pozostawanie na czyimś utrzymaniu, jako odbicie braku motywacji, słabej samodyscypliny i niezdolności do podjęcia odpowiedzialności. 10. SŁABE MECHANIZMY KONTROLUJĄCE ZACHOWANIE – przejawy drażliwości, irytacji, niecierpliwości, pogróżki, agresja i obelżywe słowa; niewłaściwe panowanie nad złością i nastrojami; pochopne działanie. 11. POZAMAŁŻEŃSKIE ZWIĄZKI SEKSUALNE – szereg krótkotrwałych, powierzchownych związków, liczne romanse, niewybredny wybór partnerów seksualnych; utrzymywanie kilku związków jednocześnie; historia prób seksualnego przymuszania innych do aktywności seksualnej albo chlubienie się w rozmowach wyczynami i podbojami seksualnymi. 12. WCZESNE PROBLEMY WYCHOWAWCZE – szereg zachowań przed osiągnięciem 13 roku życia, włącznie z kłamaniem, kradzieżami, oszukiwaniem, wandalizmem, znęcaniem się, aktywnością seksualną, podpalaniem, wąchaniem kleju, używaniem alkoholu i ucieczkami z domu. 13. BRAK REALISTYCZNYCH, DŁUGOTERMINOWYCH CELÓW – niezdolność albo uporczywa niemożność podejmowania i wykonywania długoterminowych planów i celów; włóczęgostwo, bezcelowość, brak ukierunkowania w życiu. 14. IMPULSYWNOŚĆ – występowanie zachowań niezamierzonych oraz brak refleksji bądź planowania; niezdolność opierania się pokusom, frustracjom i popędom; brak zastanowienia i rozważenia konsekwencji; nierozważny, pochopny, nieobliczalny, narwany i lekkomyślny 15. NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ – powtarzająca się niezdolność wypełniania czy poszanowania zobowiązań; jak niepłacenie rachunków, nieoddawanie pożyczek, niedbałe wykonywanie pracy, spóźnianie się czy absencja w pracy, niewywiązywanie się z umów. 16. NIEPRZYJMOWANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA WŁASNE CZYNY – nieprzyjmowanie odpowiedzialności za własne działania przejawiające się w małej sumienności, braku obowiązkowości, wrogiej manipulacji, odmowie odpowiedzialności i próbie manipulowania innymi poprzez tę odmowę. 17. WIELE KRÓTKOTRWAŁYCH ZWIĄZKÓW MAŁŻEŃSKICH – brak zobowiązania do długotrwałego związku znajduje odbicie w sprzecznych, niesłownych, niesolidnych zobowiązaniach w życiu, włącznie z małżeńskimi. 18. PRZESTĘPCZOŚĆ NIELETNICH – problemy wychowawcze w wieku 13-18 lat, przeważnie zachowania będące przestępstwami albo wyraźnie zawierające elementy wrogości, wyzysku, agresji, manipulacji albo skłonności do bezdusznego, bezwzględnego gangsterstwa. 19. NARUSZANIE WARUNKÓW ZWOLNIENIA – naruszanie warunków zawieszenia kary czy innych zwolnień warunkowych wskutek formalnych naruszeń takich jak beztroska, brak zastanowienia czy niestawienie się. 20. WSZECHSTRONNOŚĆ PRZESTĘPCZA – różnorodność rodzajów wykroczeń kryminalnych, niezależnie od tego, czy osoba ta była za nie aresztowana lub skazana; chlubienie się unikaniem odpowiedzialności za przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
glassempire Re: Lista cech P.S. 09.09.08, 22:21 Nasuwa mi sie nieodparcie Joker grany przez sp Heatha Ledgera - cala dwudziestka cech jak na dloni. Odpowiedz Link Zgłoś
szanowna.mysz Re: Jak rozpoznać psychopate? 09.09.08, 22:27 Jeśli ktoś używa więcej niż pięć nicków. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Jak rozpoznać psychopate? 09.09.08, 23:44 Podstawowe symptomy: impulsywność, słaba kontrola zachowania, potrzeba stymulacji, brak poczucia odpowiedzialności, niepokojąca zachowania w młodym wieku, płytkośc uczuć, skłonnośc do oszukiwania i manipulacji, brak empatii, brak wyrzutów sumienia lub poczucia winy, egocentryzam, powierzchowny urok, tak w skrócie wg psychiatrów. Odpowiedz Link Zgłoś
ca-ti Re: Jak rozpoznać psychopate? 10.09.08, 14:14 Psychopoata to ktoś kogo trudno rozpoznać na pierwszy rzut oka. Nie chodzi z transparentem: jestem psychopatą. Bywa najzwyklejszym ze zwykłych ludzi, pod warunkiem, ze wchodząc z nim w kontakt działasz na jego zasadach. Jeśli sprzeciwisz mu się - pokaże drugą stronę medalu. Na zimno wykorzysta wszystko co o Tobie wie, użyje każdej metody, żeby skłonić Cię do zrobienia tego czego on chce. Nie będzie słuchał żadnych Twoich argumentów, a przyjazny do tej pory i - zdawałoby się - empatyczny, stanie się w jednej chwili sarkastyczny, zimny i nieobliczalny. Co ciekawe, psychopaci mają zwykle w swoim otoczeniu świetną opinię. Robią bardzo dobre wrażenie na nowopoznanych osobach. Trudno więc znaleźć wsparcie, gdyż zwykle nikt nie wierzy ofiarom psychopatów. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Jak rozpoznać psychopate? 10.09.08, 20:41 " Zwykle dużo czasu zajmuje nam zrozumienie że psychopata to nienormalny człowiek. Gdy trafimy na niego, myślimy:"To niemożliwe. Ludzie tacy nie są. Po prostu miał zły dzień" (Robert D. Hare autor książki "Psychopaci są wśód nas" Wyd. Znak 2006. Takich osób jest około 2% społeczeństwa. Psychopatia to wg psychiatrów zespół społecznie dewiacyjnych zachowań oraz cech osobowości. Jest wrodzona. Odpowiedz Link Zgłoś
malawinka Re: Jak rozpoznać psychopate? 10.09.08, 21:12 co ty nie powiesz,wrodzona po ojcu czy po matce ? Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: Jak rozpoznać psychopate? 10.09.08, 21:18 Zależy, czyje masz geny i kto z rodziców jest nienormalny. Odpowiedz Link Zgłoś