Zdjecia samej siebie

27.06.08, 13:51
Ostatnio na naszej-klasie znalazlam dawna znajoma. W szkole nikt jej nie
lubil, bo byla nawiedzona religijnie, zreszta do tej pory jest. Do tego jest
totalnie dziwna i po prostu inna, z tego tez prostego powodu nigdy nie byla
akceptowana w naszej grupie, ale wsrod swoich (trzymala sie z innymi
oszolomami sektowymi) chyba dobrze sie czula.

Teraz zapisala sie na portal nasza klasa i codziennie dorzuca jedno swoje
zdjecie. Czasami jest to 10 zdjec. Zawsze jest to zblizenie jej twarzy, z
roznymi minami, z makijazem, w okularach, bez, z przymruzonymi oczami,
romantyczne spojrzenie, zle spojrzenie, w kapeluszu, mokre loki itp. Dodam, ze
do pieknych zdecydowanie nie nalezy. Rozumiem, ze czyjas pasja moze byc
fotografia, ale fotografowanie wlasnej twarzy i wrzucanie jej do internetu to
juz chyba lekka przesada. Ona chyba spedza caly swoj wolny czas na malowaniu
sie, robieniu tych zdjec i wrzucaniu ich do internetu.

Zastanawiam sie, czy ona juz po prostu kompletnie zeswirowala, czy tez takie
cos mozna jakos wytlumaczyc - moze to jakies typowe zachowanie swiadczace o
konkretnych problemach? Po co ludzie wrzucaja po 1000 swoich wlasnych zdjec do
internetu???? Chodzi o dowartosciowanie sie? Poszukiwanie akceptacji? Moze
jakis samozachwyt - w sensie: "jestem przepiekna, i do tego dobra, bo sie moim
pieknem z wami dziele"?
    • lux_occulta Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 14:00
      Ile osób tyle jest powodów wrzucania zdjęc na takie i podobne portale (nasza-klasa.pl, fotka.pl, myspace.com itd). Jedni po prostu chcą się pokaać ot tak, bo może jakieś zabawne zdjęcie, bo fajna pamiątka, bo nietypowe i tak dalej. Inni faktycznie chca się dowartościować. Inni grzeszą pychą.
      Twoja znajoma po prostu może lubić bawić się swoim wyglądam i pokazywać efekty swojej pracy. Martwiłabym się raczej, gdyby stylizowała się na jedną konkretną osobę za kazdym razem, kiedy owa osoba zmienia coś w swoim wyglądzie. To byłby powód do niepokoju.
    • solaris_38 Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 14:00
      Masywne dodawanie swoich zdjęć może być niepokojące ...
      Jeszcze bardziej jest -
      złość w twoim poście do osoby która ci nic nie zrobiła

      wybór opium religijnego i nawiedzone style życia
      czasem lepsze niż otwarta żywa złość gdyż ta druga potrafi krzywdzić innych

      czy brak życzliwości i złość jest mniej patologiczna niż codzienne dodawanie zdjęć?

      wszyscy jesteśmy świrnięci i dlatego potrzebujemy nawzajem swojej życzliwości]


      to zalzy doc zego kto pezywykł
      być moze nei zdajesz sobei sprawy ze śleidz cidziennei zdjećia osoby
    • mona.blue Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 14:33
      Wygląda na narcyzm, czyli zakochanie w samym sobie.

      Ale nie nam osądzać (ale wiem, że to ludzkie)
    • ventoux Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 15:02
      to po co Ty w ogóle zaglądasz na jej profil?
      • asocial Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 15:09
        sposob ty opowiadasz o tej kolezance, w ogole o tobie dobrze nie swiadczy.
        powiedzialabym, ze swiadczy o wiele gorej niz gdybys wrzucala co chwile swoje
        djecia do internetu.

        idea NK g mnie jest danie ludziom mozliwosci pokazania sie swoim dawnym znajomym
        od strony, ktorej ci wczesniej nie znali. i tak zahukane dziewczynki z liceum
        wrzucaja zdjecia ze swoimi 'mezusiami', faceci przed samochodem, inni z podrozy,
        z paryza, z usa, najczesciej z irlandii albo anglii.

        moze twoja kolezanka czuje, ze wszyscy mysleli o niej tak jak ty to opisalas i
        chce pokazac soim bylym presladowcom, ze jest zadbana, maluje sie,dba o siebie,
        zmienia image i jest ZADOWOLONA z zycia.

        mysle, ze fakt, ze podarowalas jej ok 5 min twojego zycia (obejrzenie profilu +
        wysmarowanie posta na forum) swiadczy o tym, ze jej cel zostal osiagniety.

        ps. nk ma teraz opcje 'zobacz kto odwiedzil twoj profil'. jesli zobaczy, ze ty
        ja odwiedzalas, na pewno jej bedzie milo:)
      • mary_an Re: Zdjecia samej siebie 27.06.08, 18:56
        Nie zagladam na jej profil, tylko jak sie loguje na nasza klase to na srodku
        jest takie pole "zdjecia dodane ostatnio przez znajomych" i tam sa codziennie
        nowe zdjecia zblizenia jej twarzy, plus jakies pojedyncze zdjecie znajomych z
        wakacji. Po prostu mnie to bardzo dziwi, moze nie pisze o niej w jakis mily
        sposob, ale ona byla zupelnie dziwna i nigdy nie bede w stanie jej zrozumiec -
        "nie skladam sie na prezent urodzinowy dla nauczycielki, bo Jezus nie obchodzil
        urodzin", "nie przyjde na wasze spotkanie klasowe w pubie, bo jest w grudniu i
        ktos je nazwal 'wigilia klasowa' (w ramach tradycji) a ja nie obchodze swiat, bo
        nie jestem katoliczka", "nie przyjde na dzien sportu, bo Jezus nie uprawial
        sportu".

        Nikt w szkole nie byl w stosunku do niej chamski, nikt jej niczego nie wytykal i
        sie z niej oficjalnie nie smial, ale jej teksty czasami zwalaly nas z nog.
        Oczywiscie jest to zlosliwe, ale komentarze innych znajomych, co tez widza te
        zdjecia sa takie, ze Jezus tez sie nie malowal i nie robil sobie zdjec i nie
        wrzucal ich na nasza klase, to czemu ona nagle to robi.

        Generalnie nie chodzi o moje podejscie do niej - tak, uwazam, ze dziwne jest
        usprawiedliwanie swoich dziwactw tekstem "bo Jezus tak nie robil", natomiast o
        te setki zdjec - i to nie z rodzina, nie z przyjaciolmi, nie na tle domu, nie na
        tle morza, tylko wlasnie zdjecie wlasnej twarzy (zawsze inaczej wystylizowane)
        na tle sciany. W sumie to mi jej troche zal, zawsze myslalam, ze jest
        szczesliwa, taka jaka jest, ale ten motyw z wlasnymi fotografiami mi mowi, ze
        chyba jednak nie jest.
        • spinline Re: Tzw. Oryginal 27.06.08, 21:03
          Moze taka juz jest. Mysle ze ty chcialabys ja zrozumiec, dlatego
          piszesz tutaj.

          Moze osoba marzy o karierze modelki, tak jak marza dziewczynki
          nastoletnie.

          Moze jest ciut chora psychicznie, stad brak konsekwencji w tym co
          mowi i robi.

          Jest duzo moze, moze zacznij akceptowac, ze jest to ktos o
          niegroznym innym Ego.
Pełna wersja