Potrzebuję zrozumieć kobietę

02.07.08, 11:02
Może ktoś z Państwa, jest w stanie udzielić mi informacji o pewnych
zachowaniach ludzkich?

Młoda dziewczyna, która zachodzi w ciążę, bierze ślub, mieszka z mężem, jego
rodzicami oraz dzieckiem. Mąż jest bardzo agresywny, stosuje wobec niej
przemoc fizyczną. Gdy dziewczyna, przy kolejnej takiej sytuacji, widzi
przerażenie w oczach swojego niespełna rocznego dziecka, postanawia zakończyć
ten związek i wyprowadza się do domu swoich rodziców. Finał małżeństwa, kończy
się rozwodem. I teraz, nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy. Jak dziewczyna,
która przez to wszystko przeszła, może chodzić z byłym mężem do "łóżka"? Nie
umiem spojrzeć na to obiektywnie, nie umiem sobie tego wyobrazić, co nią
kieruje, gdzie jest jakaś ludzka duma, szacunek dla samej siebie...???
Może ktoś z Państwa jest mi w stanie wytłumaczyć, bo ja nie potrafię zrozumieć...

Z góry dziękuję za pomoc.

Dysbindyn
    • green_land Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 02.07.08, 11:10
      Przyczyn może być dużo.
      Albo nie ma innego faceta i bierze, co się napatoczy, czyli zwykłe
      konsumpcyjne podejście do sprawy.
      Albo go nadal kocha, ale nie wie, że to nie jest miłość, a
      pożądanie. Może był jej "pierwszym"?
      Jest jeszcze jednen czynnik - czas. Jeżeli od przykrych wspomnień
      minęło sporo czasu, złe wspomnienia zatarły się częściowo, a
      wiadomo, ze człowiek ma skłonności do pamiętania dobrych chwil.
      • spinline Re: Smutna historia... 02.07.08, 11:36
        Ktos taki gdy znajdzie sie w takiej sytuacji jest jak wyprany z
        wielu cech osobowosci m.in z poczucia wlasnej wartosci.

        W sytaucjach takich jak opisales kobieta ta czuje sie bezpieczna z
        tym mezczyzna. Ale przede wszystkim jej poczucie wartosci jest
        bardzo niskie.

        Jej potrzebna pomoc.
    • dotyk_wiatru Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 02.07.08, 11:44
      Może to dlatego, że On jest Ojcem Ich Dziecka? Może lubi seks i woli
      to robić z Kimś kto dostarcza Jej wrażeń na odpowiednim dla Niej
      poziomie i kogo już zna? Może nie widzi, że źle robi? Może nie
      widzi, że jest godna kogoś kto Ją kocha? Trudno określić
      jednoznacznie przyczynę...
      Pozdrawiam
    • wredzioszek Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 04.07.08, 00:32
      dla mnie to nic dziwnego. ona go kiedys kochala. w zwiazkach gdzie jest przemoc
      pojawia sie taka sytuacja ze kobieta wierzy ze "on sie zmieni". to nie jest
      rozumowe. to jest jak choroba. to moze byc ciagle milosc z jej strony. moze go
      kochala, zawiodl ja, a ona powraca do marzen o ksieciu z bajki jakim dla niej
      kiedys byl.albo inne wyjasnienie. moze byl jej pierwszym partnerem, jedynym. i
      do niego mimo wszystko kieruje nadal cala swoja osobe. rozne wyjasnienia. ale
      wcale mnie to nie dziwi. tylko boje sie ze ona znowu mu zaufa, a typy ktore
      stosuja przemoc i tak raczej do niej wracaja. wiec zal mi kobiety.
    • konto_online Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 04.07.08, 00:57
      a może to Ty wytłumaczysz, kto Ci dał prawo osądzać cudzą ludzką dumę, cudzy
      szacunek do siebie?
      zajmij się swoim życiem
      • shachar Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 04.07.08, 03:24
        konto, fajnie fajnie, ale jakie sa twoje issues w tym przypadku
        • konto_online Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 04.07.08, 13:17
          a po polsku?
    • leda16 Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 04.07.08, 07:37
      Tu nie ma nic do "rozumienia". Dziewucha nie potrafi wyciągać żadnych wniosków ze swoich doświadczeń życiowych a zdolności planowania i przewidywania ma wykształcone w kurzym móżdżku w formie szczątkowej. Jeśli wolisz - intelektualnie prymitywna, osobowościowo porypana.Rozumiesz te pojęcia? W efekcie zwali rodzicom na kark jeszcze jedną gębę do wyżywienia. Nie z tym "tatuśkiem", to z innym.
    • awahandziuk Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 07.07.08, 23:46
      Jest samotna i ma kompleksy.Nie wierzy w to,że jeszcze kiedyś
      pokocha ją prawdziwy mężczyzna, godny tego miana.Znam dwie
      pary,które zeszły się ponownie po formalnym rozwodzie,
      ale "odgrzewane kotlety" szkodzą.Po jakims czasie związki te
      rozpadły się na dobre i nie dlatego,że ktoś był zły,tylko dlatego,że
      ci ludzie nie pasowali charakterem do siebie.Ogień i wodę połączyc
      trudno.
      • leda16 Re: Potrzebuję zrozumieć kobietę 08.07.08, 06:56
        Nie wierzy w to,że jeszcze kiedyś
        > pokocha ją prawdziwy mężczyzna,


        I akurat tu ma całkowitą rację. Który rozumny mężczyzna by się ubierał w zakompleksionego, prymitywnego pasożyta z dzieckiem (który na dodatek wszystko robi, by ugnać drugie i zwalić "prawdziwemu mężczyźnie" na utrzymanie) skoro po świecie chodzi mnóstwo ślicznych, młodziutkich wykształconych dziewcząt bez zobowiązań i kompleksów :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja