nie umiem sobie nic kupić

07.07.08, 15:39
Proszę o rady. Mam rodzinę (udaną), pracę i od lat szalone poczucie
niższej wartości. Objawia to się różnie, ale w tej chwili problem,
o którym chciałam napisac dotyczy tego,że nie umiem (to psychiczne-
wiem) wydawać na siebie pieniędzy. Sprawia mi przyjemność kupowanie
mężowi i dziecku, jak mam kupić sobie krem za 30 zł to jestem chora
i przeżywam.Doszło do teho,że mąż stracił cierpliwość i twierdzi,że
nie ma motywacji do zarabiania, skoro ja skąpię na siebie tak
bardzo.Pracuję nad sobą, ale efekty są znikome. Każdą złotówkę
wydaną na siebie odchorowuję.Sięgając myślami wstecz -może ma to
korzenie w okresie, kiedy byłam na urlopie wychowawczym i tonęłam w
długach.Poczucie niższej wartości mam od lat i wydawało mi się,że
już wychodzę na prostą, a ostatnio jest jakby znowu gorzej.
To na razie na tyle. Czekam na pomoc!
    • rlena Re: nie umiem sobie nic kupić 07.07.08, 20:43
      Ja tez lubie wydawac pieniadze na bliskich BO TO PO PROSTU JEST
      PRZYJEMNE. Bardziej niz wydawanie pieniedzy na siebie! Wiec nie
      katuj sie tak. Zapytaj mezczyzn, oni cos o tym wiedza. Moze to jest
      ta meska czesc w nas;)
      Ja o sobie tez pamietam, po prostu,zeby zachowac rownowage. Raz w
      miesiacu (nieraz czesciej, nieraz rzadziej) ide do sklepu (w
      zaleznosci od tego co potrzebuje)i kupuje sobie cos lususowego.
      I jeszcze jedna rzecz, ktora robie dla siebie zawsze na moje
      urodziny - umawiam sie na sptotkanie z ginekologiem i lekarzem
      ogolnym, zeby sprawdzic,czy wszystko jest w najlepszym porzadku.
Pełna wersja