jak pomóc dziecku

07.07.08, 21:34
Mój syn ma 16 lat,we wrześniu zacznie naukę w liceum.
Nie chce wyjeżdżać na wakacje,poznawać nowych ludzi,bo wstydzi się
przedstawiać swoim imieniem.Imię nie jest popularne,ale zupełnie
normalne,ale on uważa,że ma "najbardziej obciachowe imię
na świecie".Nie przyjmuje tłumaczeń,że to imię świętych i królów,że
w Polsce nosiło je kilku wielkich ludzi.
Syn jest nieśmiały,trudno nawiązuje kontakty z rówieśnikami.W szkole
zapytany dobrze odpowiada,ale sam nie zgłasza się odpowiedzi.Nigdy
nie chciał brać udziału w konkursach,zawodach,mimo dużych szans na
wygraną.
Co mogę zrobić by pomóc synowi walczyć z nieśmiałością i brakiem
pewności siebie.

    • shangri.la Re: jak pomóc dziecku 07.07.08, 21:40
      Zachęcaj go do rozwijania swoich zainteresowań i opanowania przynajmniej jednej
      dziedziny po mistrzowsku.
      Nic tak nie podbudowanie zachwianej pewności siebie jak sukces i to bez względu
      na wiek.
      Objawy o których piszesz są jednak dość niepokojące.
      Doradzam Ci rozmowę ze szkolnym pedagogiem i to jeszcze przed rozpoczęciem nauki
      w nowej szkole.
      • shangri.la Re: Korekta...."nie podbudowuje", sorry. n/t 07.07.08, 21:42

      • jan_stereo Re: jak pomóc dziecku 07.07.08, 23:03
        shangri.la napisała:

        > Doradzam Ci rozmowę ze szkolnym pedagogiem i to jeszcze przed rozpoczęciem nauk i w nowej szkole.

        tak, zdecydowanie, jeszcze trafi do Shangri na zajecia i dopiero bedzie sie stresowal, ze nie ma niezachwianej pewnosci siebie w tym swoim wieku, nie to co Shania, butna i niepokorna, mistrzyni w conajmniej dziedzinie...
    • spinline Re: Zmienic mu to durne imie 07.07.08, 22:19
      przeciez to nie problem. Biedne dziecko, samo powinno wybrac sobie
      to imie.

      Ja mam jedno, ktore mi starzy wybrali i jedno, ktore sobie sama
      wybralam. tak co jakis czas czlowiek powinien zmieniac imiona.
      • spinline Re: Zmienic mu to durne imie 07.07.08, 22:21
        Koledze rodzice wybrali na imie Stefan uwazal, ze nudne nazwal sie
        sam Selmer. Pieknie ale moje dzieci nazywaly go Selma, czyli slodka
        buleczka z bita smietana.
    • jan_stereo Re: jak pomóc dziecku 07.07.08, 23:00
      imie takie piekne,ale go jakos nie wymieniasz wcale...

      ps. jakby jeszcze syn byl owym krolem lub swietym to pewnie nie mialby nic przeciwko,ale to przeciez wspolczesny uczen, a nie zamierzchly monarcha..
    • lux_occulta Re: jak pomóc dziecku 07.07.08, 23:02
      A jak chłopak ma na imię?
    • leda16 Re: jak pomóc dziecku 08.07.08, 07:21
      Co mogę zrobić by pomóc synowi walczyć z nieśmiałością i brakiem
      > pewności siebie.


      Upsss, cokolwiek za późno na "pomoc", gdy osobowość syna jest już ukształtowana. Co przez 16 lat robiłeś, żeby mu pomóc?! Nie nagle od 16-tego roku życia stał się przecież nieśmiały! Przedtem też pewnie nie był duszą towarzystwa. Teraz to wydasz ogromne pieniądze u Gestaltystów na treningi socjalizacji z nieprzewidywalnym skutkiem. Ale to jedyna sekta psychologiczna, która ma jakieś (skromne zresztą) sukcesy. Przedtem oczywiście rzetelna diagnostyka - co jest przyczyną: cechy osobowości czy od lat nieudane próby porozumienia z rówieśnikami, do których pewnie nie przywiązywałeś żadnej uwagi, bo grunt, że uczył się dobrze i był w domu podporządkowany. Pierwsze problemy tego typu dziecko sygnalizuje już w piaskownicy a potem w 1-3 klasie szkoły podstawowej. Wtedy należało pomagać!
      Imię? Cóż za problem - można go zmienić urzędowo i radzę zrobić to przed pójściem w nowe środowisko do LO.


      Nigdy
      > nie chciał brać udziału w konkursach,zawodach,mimo dużych szans na
      > wygraną.


      To co najmniej dziwne, bo zawody (rozumiem, że sportowe) wymagają ekspozycji publicznej własnej tożsamości w tym własnego ciała, natomiast konkursy są zwykle anonimowe i pisemne. Ja tak się zastanawiam, czy Ty chłopie aby na pewno znasz dobrze swojego syna i wiesz, czego od niego chcesz. Nadmierna krytyka z pozycji rozbuchanych ambicji tatuśka-nieudacznika też może być przyczyną frustracji dziecka. Zna dobre odpowiedzi, a jaki ma IQ, przewagę uzdolnień ścisłych czy humanistycznych? Podejrzewam, że te najważniejsze dla funkcjonowania człowieka parametry raczej Cię nie za bardzo interesują. Jak można nie wiedzieć, jakim potencjałem umysłowym dysponuje własny syn, tylko bezmyślnie pchać go do LO bo tak wypada...

    • mskaiq Re: jak pomóc dziecku 08.07.08, 11:53
      Mysle ze to niska samoocena. Jedynym sposobem to nieustannie
      udowadniac Mu ze potrafi, nieustannie podkreslac Jego mozliwosci.
      Nigdy nie zmuszaj Go do niczego, zachecaj i podkreslaj kazdy sukces.
      Staraj sie rowniez okazywac jak najwiecej milosci, szczegolnie jak
      cos sie Mu nie uda, musisz miec rowniez wiele cierpliwosci.
      Z rosnaca pewnoscia i wiara w Siebie przestanie sie wstydzic Swojego
      imienia.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • buena.vista.sc Re: jak pomóc dziecku 08.07.08, 16:08
      Uważam,że należałoby rozpatrzeć wspólnie z synem możliwość urzędowej
      zmiany imienia. Jeśli przez 16 lat męczy się z tym imieniem, to
      bezsensowne jest wciskanie mu kitu na temat świętych i królów.

      Istotna jest tu akceptacja syna swojego imienia i jeśli mu z tym
      źle, to w imię czego robić z chłopaka ofiarę i ciągać go po
      psychoterapeutach? To raczej rodzice powinni się zastanowic nad sobą
      i swoją byłą decyzją w sprawie imienia.

      Jestem pewna,że obecnie ok.90% nastolatków czułoby się obciachowo
      przedstawiając się: " Jestem Władzio,Józio, Kazio czy Jadzia" Są to
      poprostu może piękne imiona ale nie z tej epoki.
      Imię będzie towarzyszyło twojemu synowi do konca życia i warto jest
      dokonać zmiany.

      A przy okazji: jeśli synowi dałaś tak normalne imię, dlaczego nie
      podałaś go na forum - chyba się nie wstydzisz? o_O
Pełna wersja