Kto potrafi z Was..

11.07.08, 21:38
zaplanowac sobie zycie na najblizsze 50 lat, wliczajac w to dzien smierci ? Nie mowie o szczegolach,ale tak ogolnie, 5-ciolatkami liczac, macie swe wizje, czy wolicie nie wybiegac tchorzliwie do przodu nadto ?
    • gapuchna Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 21:43
      Dlaczego zaraz tchórzliwie?
      • jan_stereo Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 21:44
        no to slucham :)
        • gapuchna Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 21:51
          Zadałam pytanie pierwsza:)
          • jan_stereo Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:00
            tchorzliwie, dlatego ze nikt nie chce sobie wyobrazac momentow koncowych, tylko te poczatkowe,bo sa swiatle i radosne,takie perspektywiczne..
            • gapuchna Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:16
              Ja spokojnie myślę o swoje śmierci. Nie mam żadnych lęków. I wiem, ze to i tak
              przede mną i ze doznam tego w samotności, więc....nie budzi już leku.
              • jan_stereo Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:18
                a to chciala bys wykitowac w towarzystwie ?
                • mona.blue Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:27
                  Janie, chyba jednak lepiej w towarzystwie, przynajmniej nasza
                  koleżanka, gdy niedawno umierała bardzo potrzebowała naszego
                  towarzystwa, nie chciała nas wręcz wypuszczć ze szpitala.
                  • gapuchna Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:41
                    Można zapytać, o kim wspomniałaś?
                • gapuchna Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:28
                  Myślę, że ja nie wykituję, tylko jak wszyscy - umrę. Nie wiem, czy chciałabym,
                  nie myślałam nigdy takimi kategoriami.
    • spinline Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 21:46
      Wybiegam do przodu, plany mam trzyletnie:)
    • mona.blue Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 21:47
      Janie, ja nie wiem dokładnie co będę robiła jutro, a co dopiero w
      ciąglu 50 lat (pewnie już na tym świecie mnie nie będzie).

      A tak poważnie w zarysach wiem, w jakim związku chciałabym być i z
      kim i to chyba tyle, no może jeszcze wiem, jak chciałabym wychowywać
      dzeci i gdzie chciałabym mieć mieszkanie, ale nawet nie wiem, jaką
      pracę chciałabym wykonywać za miesiąc :)

      A tak całkiem na poważnie to uważam, że należy mieć określone tzw.
      powołanie - wybór stanu (żony, męża), drobniejsze rzeczy rozeznawać
      na bieżąco.
    • dekadencja1 Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:13
      Nie tak odległa historia pokazała, że gospodarka planowa drogą do
      prażki. Im bardziej misterne utkana 5-latka, 3-latka czy inna latka
      tym porażka bardziej spektakularna. Choć powszchnie wiadomo, że
      radzieccy naukowcy są odmiennego zdania...
    • mahadeva Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:38
      warto planowac jesli chce sie cos osiagnac
      ale ze smiercia to juz zaszalales :))
      • jan_stereo Re: Kto potrafi z Was.. 11.07.08, 22:44
        no to buziaki :)
    • szarylemur licze na meteoryt 11.07.08, 23:56
      ja nie umiem, zreszta - nigdy nie probowalam. wizje mam natomiast czasem
      klujace co do tego jak to bedzie, jesli nadal bede isc po prostu przed siebie.

      'wliczajac w to dzien smierci'
      a co mialoby byc celem az tak dalekosieznych planow?


    • sun_of_the_beach Wszyscy potrafią... 12.07.08, 00:18
      ... mało komu się chce, bo czy to ma sens i czy warto?...
    • paco_lopez Re: Kto potrafi z Was.. 12.07.08, 02:27
      ja tam się przesuwam od a do b i od b do c. o m n o p na pewno nie
      myślę.
Pełna wersja