aidka
13.07.08, 00:25
od lat zastanawiam się nad pojęciem altruizmu
nad tym czy takie coś w ogóle istnieje
wątpliwości mam dlatego, że dokonując jakichś rzeczy będących w
powszechnej opinii altruistycznymi
jednocześnie sama lepiej się czuję, dowartościowuję
czy nie jest tak, że bezinteresownie wspomagam jakąś szczytną ideę
czy pomagam komuś konkretnemu
nie dlatego, że jestem altruistką
ale egoistką, jak każdy
pomagam niby komuś, ale robię to dla siebie
i dlatego, że nie chcę czuć dyskomfortu, jaki może spowodować u mnie
nieudzielenie pomocy ?