Zajmujecie się wieloma sprawami całkiem niepotrzeb

13.07.08, 10:47
Jacy inwestorzy takie i nerwy i podobno zabierają jeszcze nic nie
dali?

Tylko się wam zdaje, że wychowujecie i poświęcacie się dzieciom.
Prawda jest dla was bardziej okrutna dzieci nie kochacie i tylko na
samego siebie pracujecie.
Dziadek oddał dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja dziecku a ono wnukowi.
Tylko wasze złudzenie jest w stanie powiedzieć, kto z nas dał a kto
dzieciństwo dostał?
Nie ma to potwierdzenia w matematyce. Matematyka mówi, że każdy z
nas sam na swoje dzieciństwo zapracował tak jak zapracuje na swoją
emeryturę. I to w zupełności wystarcza. Każdy pracuje na samego
siebie to tylko wasze złudzenie wmawia wam, że pracujecie na
dziecko, że poświęcacie się dziecku.
Kiedyś złudzeniem była geocentryczna budowa Świata, lecz Kopernik
uprościł wam ruchy planet tak jak ja uproszczę wam ekonomię.
Człowiek to istota samo finansująca się i żadnej pomocy od nikogo
nie potrzebuje. Wystarczy jak go tylko nie okradniecie!
Nikt nie udowodnił, że wcześniej urodzeni pracują wydajniej od
później urodzonych a to dowód, że nie macie możliwości pomagać
dziecku, co nie przeszkadza wam `pomagać’!

Matka i ojciec mi nic nie dali, czego by od swoich rodziców nie
dostali a ich rodzice od swoich. Ja też nic dzieciom nie dałem,
czego bym od swoich rodziców nie dostał, mam nadzieję, że moje
dzieci nie będą mogły nic dać swoim dzieciom, czyli moim wnukom,
czego nie dostali by od nas, dlatego uważam, że darczyńca i
wolontariusz to dwaj idioci naszych czasów, bo chcą dzieciom dać, co
jest ich? Faktycznie to dają złodziejom, którzy dzieciom nie mają
zamiaru zwracać tego, co z domów dziecka dostali nie ma znaczenia, z
jakich domów się dostaje dzieciństwo skoro należy je oddać następnym
dzieciom. To jest ta normalna ekonomia, do której wam jeszcze
daleko.
Dziecko do zastępowalności pokoleń nie potrzebuje waszej łaski jak
musi wam na emerytury zapracowywać, dlatego aborcja do
zastępowalności pokoleń jest idiotyzmem i zwykłą kradzieżą.
Dlatego tak trudno wam uzgodnić kwestię aborcji, bo nie znacie
zwykłej ekonomii i z prawa i z lewa sceny politycznej?
Wy nawet wierzycie, że sami sobie na emerytury zapracowujecie, ale
nie zastanawiacie się, że gdyby dzieci nie było to szlag trafi i
emerytury! Wy jeszcze w cuda wierzycie?

Co to za prawo jak nikt nie zna ekonomii?
Byłem dzieckiem, na które rzekomo inni zasiłek rodzinny fundowali
teraz mam 50 lat pracy i pewność, że sam sobie na zasiłek rodzinny
zapracowałem. Nie mógł ktoś, kto gorzej ode mnie pracował mi jeszcze
zasiłek rodzinny fundować to w braw matematyki. Każde dziecko
zapracuje jak go darczyńcy nie okradną!


Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie
pomógł, lecz
dlatego że zostało okradzione.
Pełna wersja