Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri?

13.07.08, 14:14
Jak jest twój motyw?
    • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 14:17
      Ciekawsze nawet jest pytanie, jaka jest twoja intencja?

      Jaki masz w tym interes?

      Z czego to wynika?

      Tylko nie odwracaj kota ogonem.
    • shangri.la Re: Wręcz przeciwnie...:) 13.07.08, 14:18
      Klony wszystkich forum łączcie się i nie odwracajcie kota ogonem:)
      • mona.blue Re: Odpowiedz nt 13.07.08, 14:29
      • facettt No Wręcz przeciwnie...:) 13.07.08, 14:39
        shangri.la napisała:

        > łączcie się i nie odwracajcie kota ogonem :)

        Wręcz przeciwnie - Nie odwracajcie ogona kotem :)



    • shangri.la Re: Odpowiedz forumowiczkom, dlaczego je niszczysz 13.07.08, 14:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=82057839&a=82083079
      • mona.blue Re: shangri, esbecja sie kłania 13.07.08, 14:22
        shangri, albo jesteś chora psychicznie i masz urojenia albo
        perfidnie stosujesz esbeckie metody.


        • shangri.la Re: Odpowiedz im. n/t 13.07.08, 14:23

          • mona.blue Re: Odpowiedz im. n/t 13.07.08, 14:26
            Boszsze, nie niszczę żadnej kobiety, ani faceta. Nawet nie umiem.

            Zapytaj kogoś tutaj, czy go niszczę.
          • mona.blue Re: Udowodnij, że kogoś niszczę 13.07.08, 14:27
            • shangri.la Re: Udowodnij, że kogoś niszczę 13.07.08, 14:32
              Ta dziewczyna z linku Spin, pobita i potrącona autem, Grażyna z Wawki, którą mąż
              ledwie uratował przed tobą i wampirem, trzy lata nieustannego niszczenia mnie w
              rodznie, pracy, nawet wśród byłych sąsiadów, straszenie śmiercia i skladanie
              fałszywych zeznań posądzających mnie o złamanie prawa.O nocnych
              telefonach,wyzwiskach na forum i priv nie wspominając.....
              Wystarczy?
              • mona.blue Re: Udowodnij, że kogoś niszczę 13.07.08, 15:07
                Nie zroiłam niczego z tego o czym piszesz.

                Jednak jesteś esbeczką albo paranoiczką.

                EOT, szkoda psuć taka wspaniała niedzielę.

                • leda16 Re: Udowodnij, że kogoś niszczę 13.07.08, 20:25
                  Mona - ona myśli, że jestem Tobą, czyli obok "leda16," jakiś "wampir", "malawinka" "clarissa", "A36", "mona blue" - to moje nicki :))). Nie, zaraz, z innych jej postów wynika, że od trzech lat namawiam "psa baslervillów" czyli "malawinkę" do działań na jej szkodę. W wątku całkowicie poświęconym "leda16" twierdzi, iż sporządzam profile osobowości kobiet z Forum z pomocą swoich kochanków, których wpycham tym kobietom do łóżka :))).
                  Mona, nie znam tego nicka w realu ale widzę, że strasznie rajcuje ją gdy uwaga Forum koncentruje się na niej zamiast na psychologii jako nauce. Podpuszcza Dyskutantów wypisując różne fantastyczne brednie na nasz temat i ma z tego radochę. Olej to sikiem prostym, nie tłumacz się, nie wyjaśniaj. Brak odzewu będzie największą karą.
    • nangaparbat3 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 15:31
      mona.blue napisała:

      > Jak jest twój motyw?

      Mona, nie czytam tego wątku ani nie wiem, o co chodzi. ale w innym przeczytałam,
      ze chcesz "stwaiac Shangri w prawdzie".
      Strasznie mną tąpnęło to wyrażenie - gdyby mnie ktoś próbował "stawiac w
      prawdzie", szlag by mnie trafił.
      • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 15:33
        A dlaczego wolisz nie znać prawdy o sobie?
        • iwona334 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 15:36
          Naga prawda jeszcze nikogo nie zbawila, ani nie ubrala.
          Co innego wyrafinowane klamstwo.
          • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 15:41
            Zbawiła i zbawia, choć nie ubierze.

            Jak wyrafine kłamstwo może zbawiać?

            Samo takie stwierdzenie jest wyrafinowanym kłamstwem.
            • iwona334 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 16:12
              mona.blue napisała:
              Jak wyrafinowane kłamstwo może zbawiać?
              Samo takie stwierdzenie jest wyrafinowanym kłamstwem.

              Jezeli naga prawda sprawia niekiedy bol i cierpienie, to jej
              (prawdy) unikniecie, czyli klamstwo moze niekiedy zbawiac.
              • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 17:44
                > Jezeli naga prawda sprawia niekiedy bol i cierpienie, to jej
                > (prawdy) unikniecie, czyli klamstwo moze niekiedy zbawiac.

                Mylisz pojęcia.Cierpienie i ból są potrzebne dla naszego rozwoju.
                Trwanie w iluzji pogrąża nas w nieświadomości, która nie zbawia.
                • nangaparbat3 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 18:40
                  mona.blue napisała:

                  > > Jezeli naga prawda sprawia niekiedy bol i cierpienie, to jej
                  > > (prawdy) unikniecie, czyli klamstwo moze niekiedy zbawiac.
                  >
                  > Mylisz pojęcia.Cierpienie i ból są potrzebne dla naszego rozwoju.
                  > Trwanie w iluzji pogrąża nas w nieświadomości, która nie zbawia.


                  Mona, takie slowa mamy prawo wypowiadac tylko odnosnie nas samych albo z wielkim
                  wspolczuciem, kiedy boli nas nie mniej niz osobe, której to dotyczy.
                • iwona334 nie myle pojec 13.07.08, 19:46
                  mona.blue napisała:
                  > Mylisz pojęcia.Cierpienie i ból są potrzebne dla naszego rozwoju.
                  > Trwanie w iluzji pogrąża nas w nieświadomości, która nie zbawia.

                  Nie zawsze.
                  Nieswiadomosc to sila slabych
                  A swiadomosc to sila silnych.
                  Nie kazdy potrafi zniesc prawde.
                  Do prawdy - tak jak i do odpowiedzialnosci - trzeba dorosnac.
        • nangaparbat3 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 15:45
          mona.blue napisała:

          > A dlaczego wolisz nie znać prawdy o sobie?

          Ależ Mona - Ty uważasz, ze znasz prawdę o kimkolwiek?
          To własnie jest takie okropne w tym wyarażeniu - załozenie, ze ktoś może znac
          całą prawde o innej osobie - to potworna uzurpacja, bo tylko Bog może - jeśli jest.
          W relacji czlowiek-człowiek to strasznie agresywna postawa.
          • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 16:03
            Nie napisałam, że znam całą prawdę o kimś. Ale przyznasz chyba, że
            czyjeś wady mogą być znacznie lepiej widoczne u kogoś niż u siebie,
            sami wobec siebie stosujemy mechanizmy obronne.
            • nangaparbat3 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 16:30
              mona.blue napisała:

              > Nie napisałam, że znam całą prawdę o kimś. Ale przyznasz chyba, że
              > czyjeś wady mogą być znacznie lepiej widoczne u kogoś niż u siebie,
              > sami wobec siebie stosujemy mechanizmy obronne.

              No i dobrze - bez nich nikt by nie przetrwał.
              Ja nie znoszę takich uszczęśliwiaczy - dopoki ktos nie krzywdzi drugiego nie
              widze powodu, zeby się wtracac. I odsłaniac cos, co zgodnie z moją fantazja jest
              prawdą. ale tio tyklko moje fantazje, zawsze.
              I widzisz - brutalne i samowolne "odslanianie prawdy" powoduje najczesciej tylko
              całkowite jej odrzucenie. Nie tylko w niczym nie pomaga, ale jeszcze szkodzi.
              • mona.blue Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 17:42
                W Bibli jest napisane "Prawda was wyzwoli".

                Wiem, że nie od razu, na to często trzeba dużo czasu, pracy nad
                sobą, opinii innych ludzi.

                I akurat w tym przypadku ona mnie skrzywdziła, szantażowała mnie od
                pół roku jakimiś rzekomymi wiadomościami nt osoby, która kocham,
                przysłała mi ma maila sfałszowane maile niby od mojego ukochanego,
                który rzekomo groził jej śmiercią, wyśmiewała się ze mnie od roku,
                szydziła niemal w każdym mailu. Moja cierpliwość się skończyła.
                • nangaparbat3 Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 17:56
                  Jesli tak było, to Ci sie nie dziwię.
                  Ale w necie bardzo łatwo wpasc w pułapki wlasnej wyobraźni.
                  • m-i-l-v-a Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 18:15
                    >ale w necie bardzo łatwo wpasc w pułapki wlasnej wyobrazni.

                    Zgadzam się z Tobą... i wydaje mi się , ze niektórzy w taką pułapkę
                    wpadli...sama kiedyś sie o tym przekonałam na własnej skórze. Weszłam na forum
                    psychologia, bo wprowadziła mnie w błąd jego nazwa. Jakoś byłam wewnętrznie
                    przekonana, ze tu można sie otworzyć, w mniejszym lub większym stopniu, na tyle
                    na ile się ma potrzebę, a może odwagę... i że tu -bardziej niż gdziekolwiek
                    indziej- można oczekiwać jakiegoś wsparcia. Od razu zostałam posądzona , ze
                    jestem klonem i mam ileśtam nicków. O ile na początku myślałam, ze może jest
                    jakiś cień prawdy dotyczacy klonów , o tyle teraz podchodzę do tego z dystansem.
                    Czytając ostatnie wypowiedzi cieszę się, ze rzadko tu zaglądam.
                  • aidka Re: Dlaczego mnie ciągle atakujesz shangri? 13.07.08, 18:57
                    zastanawia mnie dlaczego tego konfliktu
                    dwie panie nie mogą załatwić z pomocą e-maili?
                    potrzeba szerszej publiczności?
    • shangri.la Re: Leda/a36 przeloguj się szybko na Monę!:) 13.07.08, 19:50
      Wypadniesz wiarygodnie....dla nieświadomych:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja