Jak radzić sobie ze złością ?

14.07.08, 13:01
Zaczynam mieć kłopoty z wybuchami złości. Nigdy nie byłem i nie jestem
zasadniczo osobą agresywną, wybuchową, czy jakoś nazbyt "bojowo" nastawioną do
świata. Jednak ostatnio uświadomiłem sobie z pomocą bliskiej osoby, że
pojawiły się u mnie eksplozje okropnych emocji, niewspółmierne do
uwalniających je wydarzeń.
Dla przykładu. Piękna, przemiła sobota. Spędzam cały dzień z dziewczyną we
wspaniałej atmosferze. Umawiamy się ze znajomymi, zatem wsiadamy w autobus,
który jednak kończy trasę w ćwierć drogi z powodu jakiejś imprezy
samochodowej. Dostałem jakiegoś ataku jakby. Napompowany wyszedłem na
przystanek i nie bacząc na obecność ludzi (nie wspominając mojej ukochanej !)
zelżyłem jak psa kierowcę (bo mi nie powiedział wcześniej), fanów motoryzacji
oraz ich imprezę, nie przebierając w słowach... a właściwie to dawno tak
plugawie się językiem nie posługiwałem. Innym razem siedzimy w ogródku u
kumpla, miła imprezka, spoglądam na telefon: bateria prawie pusta no i
zaczynają się dziwy dziać z wyświetlaczem. No to pewnie zepsuty! Założyłem
więc taką myśl, co spowodowało wylanie nieprawdopodobnie ohydnych pomyj
językowych na producenta aparatu, salon gdzie go kupiłem, wstanie od stołu,
popisowy spacer p.t. "ah jak mi źle", a wszystko z naprawdę szczerej, okropnej
złości. To akurat takie dwa przypadki z ostatnich dni, kiedy kompletne
drobiazgi wyprowadziły mnie z równowagi, za co już po chwili było mi okropnie
wstyd. Napiszcie co o tym myślicie no i czy macie jakieś pomysły jak uchronić
siebie (i otoczenie!) przed takimi numerami ?
    • lola0071 Re: Jak radzić sobie ze złością ? 14.07.08, 13:10
      Co z Twoją przeszłością?

      Czy rodzice pozwalalali Ci w dzieciństwie słusznie wyrażać gniew?
      Czy może miałeś okresy w życiu kiedy ludzie Cię denerwowali a Ty nie
      okazywałeś swoich emocji bo się bałeś? Nie wierzę, żebyś od tak po
      prostu bez żadnego powodu stał się osobą wybuchową. Zbyt długo
      skrywane emocje wyjdą prędzej czy później w najmniej oczekiwanych
      momentach. Ja Ci polecam nauczenie się asertywności (ani agresja,
      ani uległość) oraz wysiłek fizyczny. Pozdrawiam
    • paco_lopez Re: Jak radzić sobie ze złością ? 14.07.08, 13:12
      dobrze, ze widzisz jakie to głupie. nie przezyjesz zycia bez napadów
      złosci ale pamiętaj, że im więcej i częsciej tym trudniej panować
      nad tym. przyjdą takie niespodzianki, ze te wszystkie paranoje
      wydają ci się błahostkami. nie można też na siłe kisić frustracji.
      najlepiej wypuszczać ją w samotności. to sie da załatwić
    • dotyk_wiatru Re: Jak radzić sobie ze złością ? 14.07.08, 13:55
      Straszne...Zbyt wiele stresu i proszę...
      Ten język...Uważaj! To wchodzi w krew i trudno się tego pozbyć...Z
      czasem tak to w Ciebie wrośnie, że będzie to dla Ciebie
      normalne...ale nie dla otoczenia...
      Recepta?
      Wysiłek fizyczny + muzyka + medytacja dla wyciszenia...
      • andy322 Re: Jak radzić sobie ze złością ? 14.07.08, 17:36
        kazdy sie wscieka, to normalne, byle nie przesadzic.. nie mam takich napadów jak
        Ty ale wiem ze moje zachowanie jest uciązliwe czasem dla mojego męż a (głownie
        na nim sie skupia;) staram sie to zmienic.. własnie jestem na etapie czytania
        ksiązki która i Tobie polecam;"życie ze zlością" Ron Potter-Efron.. naprawde
        warto.. jestes ksiązkowym przykłądem i skoro sie tu radzisz, to dobrze ze
        zdajesz sobie sprawe ze swojego problemu.. na dłuzsza mete nieekt nei wytrzyma z
        taka osoba i trzeba zmienic swoje zachowanie .. przeczytaj koniecznie tę książkę
        • dotyk_wiatru Re: Jak radzić sobie ze złością ? 17.07.08, 21:15
          O! Już wiem co kupić mojemu Tacie:P
    • anaisanais Re: Jak radzić sobie ze złością ? 15.07.08, 11:23
      Zlosc sie obserwuje jak narasta a nie jak sie wybucha. Staraj sie
      wiecej myslec na biezaco co sie z toba dzieje i nie dopuszczac do
      wybuchu bo to jest juz krok za daleko.

      Pomysl o czyms co rozladowuje zlosc i agresje jak boks, pojscie do
      lasu i wykrzyczenie sie, rzucanie jakichs przedmiotow itp.
    • czarnajagoda Re: Jak radzić sobie ze złością ? 15.07.08, 11:29
      a ja tak trochę z innej strony do tego podejdę: zbadaj sobie poziom
      magnezu. Jak piję wodę z dużą ilością magnezu (to juz są wody
      lecznicze, nie zwykle mineralne) to mi jednak trochę łatwiej panować
      nad nerwami.
      ale poziom magnezu lepiej najpierw zbadać - nadmiar też może być
      tragiczny w skutkach.
    • grenzik Re: Jak radzić sobie ze złością ? 17.07.08, 15:07
      Dzięki za wszelkie porady :) Natomiast (jak widzę) na zakończenie wątku przyszło
      mi do głowy, że jest jeszcze jeden sposób, bardzo popularny wśród niektórych
      forumowiczów. Zalogować się i dokuczać innym :D - ale z tego nie skorzystam.

      Pozdrawiam
      • aidka Re: Jak radzić sobie ze złością ? 17.07.08, 16:48
        mnie się, Grenziku, bardzo podoba,że Ty to widzisz
        najorzej byłoby, gdybyś zrobił awanturę o głupstwo
        a potem jeszcze tygodniami upierał się, iż była zasadna

        ktoś tu wspomniał o nakręcaniu się
        no właśnie
        może spróbuj włączać tę swoją racjonalność, którą tu prezentujesz,
        już w trakcie owego nakręcania - by je zastopować
        przypominaj sobie wtedy ten stan, który odczuwasz kiedy jest już po
        Twym wybuchu i robi Ci się głupio
        może takie przypomnienie zatrzyma narastanie Twej złości
      • dotyk_wiatru Re: Jak radzić sobie ze złością ? 17.07.08, 21:17
        grenzik napisał:

        > Zalogować się i dokuczać innym :D - ale z tego nie skorzystam.
        >

        Dzięki O Łaskawy!;)) :D
        Pozdrawiam również:)
    • mona.blue Re: Jak radzić sobie ze złością ? 17.07.08, 21:16
      Są też warsztaty psychologiczne nt złości.

      Ogólnie uważam, że trzeba coś z tym zrobić, nie wiem, może terapia,
      bo zycie z człowiekiem, który ma takie napady złości jest na dłuższą
      metę nie do wytrzymania.
      • ca-ti Re: Jak radzić sobie ze złością ? 18.07.08, 20:40
        Czujesz się lepszy wtedy gdy panujesz nad emocjami?
        Kiedy tracisz kontrolę, wtedy inni mają włądzę nad Tobą, tak? Mogą
        Cię różnie ocenić itd., a Tobie zależy na pozytywnym wizerunku?...

        Nie pomyślałeś, że ci którzy dokopują na forum innym mogą mieć
        podobne pobudki do Twoich, a może ktoś z nich był tym kierowcą,
        którego zrugałeś... Czujesz się od nich lepszy i nie zrobiłbyś
        czegoś podobnego, czy aby na pewno?

        Albo z innego punktu widzenia: czy podobne ataki złości masz również
        kiedy jesteś sam? Kiedy nie masz widowni przed którą mógłbyś się
        pochwalić swoją " asertywnością"?

        • me-0 Re: Jak radzić sobie ze złością ? 07.08.08, 16:54
          no ja tak troche mam np teraz mam problemy z przegladarka i mnie normalnie trafia a jak gram niby dla rozluznienia to czasem mam ochote rzucic padem...ojciec sie obrazil bo poklocilismy sie o bzdete stwierdzil ze nic sobie nie dam powiedziec itd....i ok nie powiem ze nie ma racji widze to...z facem potrafie sie poklocic ooo hmmm przyslowiowa zbyt slona zupe :( - muzyka mnie uspokaja - a wiecie co wkurza? ze nie moge i nigdy nie moglam sie wyzloscic i wykrzyczec bo rodzice mowili nie podnos glosu - nie moglam sie wyplakac bo bylo nie placz z byle powodu :/ ...teraz mam zamiar sie zapisac na silke i tak nie jestem zadowolona z siebie to przy okazji schudne i dam upust agresji
    • mahadeva Re: Jak radzić sobie ze złością ? 07.08.08, 17:41
      wiem, ze to sie zdarza nawet ludziom na najwyzszym poziomie
      ja sie nie czuje wystraczajaco bezpiecznie, gdy jestem zla
      w ostatnich dniach kilka razy wkurzyl mnie klient, ale jakby
      tlumilam to w sobie... poskaryzlam sie tylko asystentce,
      zrelaksowalam szukajac ofert na bora bora, ale na nic innego nie
      mialam odwagi
      bo wiem, jak to jest widziane, jak ja oceniem ludzi ktorzy klna,
      latwo sie denerwuja, nie chcialabym byc tak postrzegana, tez musisz
      rozwazyc, jakie sa plusy i minusy
    • panismok Re: Jak radzić sobie ze złością ? 08.08.08, 16:20
      Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na posta, w którym radzą Ci zbadanie doświadczeń z dzieciństwa. Czy mogłeś w domu wyrażać złość i gniew, czy też były one tabu? Zastanów się nad tym.

      Pomyśl też, czy masz - tak ogólnie, w życiu - powody do złości i frustracji. Może w jakiś sposób obawiasz się przyszłości, nie czujesz się bezpieczny, może nie jesteś pewny swojej wartości. To wszystko może być źródłem gniewu na siebie i świat. Może nim być też poczucie winy albo trudna relacja z kimś bliskim...

      Do przemyślenia

      Pozdrawiam
Pełna wersja