"O czym myślisz?"

18.07.08, 20:51
Pewna kobieta codziennie zadaje mi pytanie: "O czym myślisz?"
Jest to bardzo wk..urzające, ponieważ najczęściej nie myślę zupełnie o niczym.
Ona nie jest w stanie tego pojąć. Obraża się jak odpowiadam, że o niczym.

Jak wytłumaczyć babie, że facet może po prostu o niczym nie myśleć, mieć
wszystko w du..e i bujać sobie w obłokach?
    • ala.l Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 21:44
      :)))

      babie trzeba odpowiadac ogolnikowo ..
      ale to wyzsza szkola jazdy..

      ile mi zaplacisz za takie rady?
      • spinline Re: To znaczy nie lubisz tej baby. 18.07.08, 21:50
        a to, ze ona tak uparcie pyta znaczy ze wscibska, uparta, zalezy
        jej, ano...zalezy na jakiej stopie jestes z baba.

        Pelno takich bab, co bys nie zrobil i tak bedzie zle:/
    • facettt o tym by sie z Toba kochac i calowac :) 18.07.08, 21:49
      co jest zreszta zgodne z prawda :)
      • spinline Re: o tym by sie z Toba kochac i calowac :) 18.07.08, 21:50
        facettt napisał:

        > co jest zreszta zgodne z prawda :)

        ....................

        Ech raczej nie to...
        • facettt Re: o tym by sie z Toba kochac i calowac :) 18.07.08, 21:52
          alez mi to wisi :)

          dla Ciebie - nie
          dla mnie - tak :)
          • ala.l Re: o tym by sie z Toba kochac i calowac :) 18.07.08, 22:47
            facettt napisał:

            i tak bys Facett odpowiedzial?

            a jak ona by najpierw do ołtarza chciala?
    • jan_stereo Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 21:52
      odpowiadaj, ze myslisz o teczy, to ukroci tez pytania o szczegoly, jaka tecza jest kazdy wie, no i w miare oczywistym sie wydaje, ze to przyjemne mysli...

      ps. chyba, ze ona chce abys o niej myslal...
      • spinline Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 21:54
        Przeciez ona szuka pretekstu do rozmowy.

        Przyklei sie do kazdej nadziei o pogadaniu.
        • jan_stereo Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 21:57
          spinline napisała:

          > Przeciez ona szuka pretekstu do rozmowy.

          na zly adres widac zachodzi..

          > Przyklei sie do kazdej nadziei o pogadaniu.

          To sie tez i szybko odklei...

        • aidka Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 22:06
          Kompletnie nie mysli /"myśli o niczym"/ jedynie człowiek będący w
          stanie snu patologicznego. Stan taki obserwuje się też niekiedy w
          czasie przebiegu niektórych chorób psychicznych.

          Czasami ma się wrażenie, że nie myśli się nic - wynika ono z
          szybkiej przerzutności uwagi i myślenia równolegle o tylu rzeczach,
          że nie można sprecyzować żadnej z nich werbalnie.

          A co do tej nagabującej Cię kobiety - nie można jej po prostu
          powiedzieć grzecznie, że denerwuje Cię ciągle powtarzane przez nią
          pytanie?
          • ala.l Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 22:33
            a moze poobserwuj swoj wyraz twarzy..
            moze jest jakis "dziwny"
            i stad te pytania:)
    • inflacja.wyobrazni Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 22:37
      wlasnie to jest zabawne.. ze gdy ktos zadaje to pytanie, nie mysli sie o niczym.
      Ciekawe jak sie wyglada kiedy sie mysli ;)

      Ale fakt, rzeczywiscie wkurzajace pytanie, a ludzi nie satysfakcjonuje
      odpowiedz. Pewnie chca slyszec "o tobie" :)
      • ala.l Re: "O czym myślisz?" 18.07.08, 22:39
        Jesli chodzi o kobiete to napewno tak jest,
        ale nic nie stoi na przeszkodzie aby podzielic sie z nia swoimi myslami,
        naturalnie jesli o czyms myslimy..
        do bezmyslnosci raczej bym nie polecala sie przyznawac..

Pełna wersja