chude_ramie
27.07.08, 08:51
Czy dorosłe dziecko rodziców, którzy nie byli szczęśliwi, którzy nie mieli przyjaciół, nigdzie razem nie wychodzili ale przeciwnie - naskakiwali na siebie, może być w życiu pogodne, towarzyskie i szczęśliwe?
Czy może aby ten stan osiągnąć - potrzebna jest terapia?
Co myślicie?