rahmanov
27.07.08, 23:42
aby przyjaciel którego widywaliście bardzo często przestał się odzywać z dnia
na dzień?
nie odbierał wielu (wcześniej zawsze odbierał dzwonił i czasem pisał na gg
proponował spotkania) telefonów
po odebraniu z entuzjazmem pytał co słychać, zgadzał się na propozycje
spotkania następnie dzień prze spotkaniem nie odbierał telefonów czasem nie
odbierał w dniu spotkania
nie odzywał się na gg (zawsze czerwony)
kiedy pytam czy coś się stało zawsze taka sama odpowiedź "źle się czułem" albo
źle się czuje (w dniu umówionego spotkania)
kiedy kolejny raz proponuje spotkanie jest już z kimś umówiony albo ma coś do
załatwienia
widywaliśmy się nawet 2 razy w tyg teraz od 2 miesiące ani razu cały kontakt
ograniczył się do kilku tel kiedy udało mi się dodzwonić
aha mieszkamy dość daleko od siebie i w ciągu tych 2 mies 2 razy zdarzyło się
że musiałem spędzić ok godz w autobusie jadąc na spotkanie na którym nikt się
nie zjawiał
co powinienem zrobić?co można odpowiedzieć słysząc że ktoś źle się czuł?
wiem że spotykał się w naszymi wspólnymi znajomymi
nie mam pojęcia co się stało