Jak być kobietą na zimę?

01.10.03, 16:35
Temat absolutnie poważny!

Zbliża się ta najchłodniejsza pora roku. Wiadomo - śniegi, mróz, zawieje,
zamiecie i inne uroki aury.
Zastanawiam się, jakby tu przemówić do rozsądku mojej młodszej siostry aby na
tę porę się "ogaciła". Otóż preferuje ona wybitnie kobiece mini spódniczki,
pończoszki i buciki na obcasie wiatrem podszyte. A! i Kurteczki ino do pępka
albo coś w tym stylu. Z "cieplików" - tylko szalik (czapki i rękawiczek nie
uznaje). Potem wraca do domu i pokwikuje że zmarzła, że chora, że z nosa jej
cieknie bo katar, że sobie palce odmroziła. Ale na grzeczne sugestie w stylu
spodnie i puchowa kurtka (z czapki zrezygnowałam) odpowiada parskaniem.
I jak tu takiej przemówić do rozumu?

Pzdr ciepło V*
    • Gość: girlfriend Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:42
      nie przemawiać :))))
      kupić sobie bardzo ładna czapkę poczekać aż pozazdrości :)

      ja niby jestem duza, ale jak mi mój ulubiony szef podróżujący ze mną sporo, 2
      zimy temu co tydzień do rozsądku przemawiał, że niby bez czapki niemądram, to
      tym bardziej mi sie chciało odmrażać sobie uszy :))) kwestia okoliczności
      czyli ;)
      • vicca Re: Jak być kobietą na zimę? 01.10.03, 16:44
        Czapka obawiam się to tylko czubek góry lodowej (he, he - pasuje do mojej
        siostry zimą jak ulał ;)) Bardziej obawiam się o te wszystkie podfruwajki mini..
        • Gość: girlfriend Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:52
          nie ma rady :)
          musi się znaleźć taki, co bedzie na tyle ważny, że bedzie go słuchała, i na
          tyle ona bedzie dla niego ważna, że go to bedzie denerwowało, że jej zimno.

          ja bym tylko w takim przypadku Ci ustapiła, gdybyś była moją starszą
          siostrą ;)))))
          • vicca Re: Jak być kobietą na zimę? 01.10.03, 16:53
            Pewnie że byś ustapiła bo siostrą starszą jestem absolutnie straszną.
            Niemal tak straszną jak wiedźmą ;)
          • Gość: alfika Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:59
            Jeszcze możesz spróbować jakoś przekupić - nie jesteś mamą, to nie musisz tak
            do końca dbać o pedagogiczność swoich poczynań - a jajniczki poprzeziębiane
            raz - potem potrafią piłować aż miło przy najmniejszym wietrzyku...
    • r.richelieu Re: Jak być kobietą na zimę? 01.10.03, 17:56


      odwołaj się do jej poczucia kobiecości. Chce być super kobieca zimą to wmów
      jej, że cieknący nos i czerone oczy już nie są ładne. Kup jej ładne spodnie (i
      modne według mody Twojej siostry) i zachwyć się jak ładnie jej nogi prezentują
      się z tym gatkach
      • Gość: girlfriend Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 18:14
        nie ma tak łatwo :)
        rodziny opinia sie nie liczy :)
        a żenskiej rodziny to w ogole phi!
        hihi ;))))


        musi jakiś kolega.

        co ja gadam!
        Arek przeciez niech jej powie!!!!
        • r.richelieu Re: Jak być kobietą na zimę? 01.10.03, 18:24
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > nie ma tak łatwo :)
          > rodziny opinia sie nie liczy :)
          > a żenskiej rodziny to w ogole phi!
          > hihi ;))))
          >
          >
          > musi jakiś kolega.
          >
          > co ja gadam!
          > Arek przeciez niech jej powie!!!!


          i powie, że szwagier to trzyma z jej siostrą, a nie z nią

          ale na marginesie, czy to nie głupie, że dzieci zwykły nie nosić czapek, ja
          też nie nosiłam ;) i szalik jakiś taki cieniutki. I rajtuz grubaśnych gdy - 30
          też nie. Co też do głów strzela ;) A teraz też nie ejst lepiej, bo omijam
          szerokim łukiem sukienki i zakładam tylko wtedy gdy muszę, bo moje
          zinternacjonalizowane przekonanie mówi, że do teatru jednak trzeba suknię, co
          jest gwałtem na mojej niesukniowatości. Też głupie ;)
          • Gość: girlfriend Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 18:34
            więc ja wychodzę z załozenia, że jak będzie naprawdę ZA zimno, to dziecko się
            złamie. znaczy, ja je bedzie telepało :)

            ludzie często zapominaja że dzieciom jest z natury cieplej bo się przecież
            kręcą intensywniej :)
            a ze chca patrząc na zakutanego bejbusa ogrzac siebie, to i tak robią.
            ja tam jestem za wolnościa ogólną, także i od czapek :)
    • Gość: Imagine Re: Jak być kobietą na zimę? IP: *.unl.edu 01.10.03, 18:31
      przestraszyc zapaleniem pluc i smiercia nagla.
      • Gość: girlfriend phi! ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 18:35
        > przestraszyc zapaleniem pluc i smiercia nagla.

        to my jesteśmy hipochondryczne, hihi ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja