czy to choroba??

03.08.08, 21:56
Kwestia dotyczy młodego mężczyzny w wieku 20 lat.
Nie ma zainteresowań, hobby, niczego nie wymaga, nic nie chce, brak ambicji,
celów. Nie umie powiedzieć "Nie" na niczym mu nie zależy. Totalna życiowa
ciapa. Nikomu w niczym nie przeszkadza nic nie mówi, gdyby zamknąć go w
piwnicy na 2 lata to by tam siedział. Aha i nigdy nie miał kobiety. Jest
bardzo przystojny, inteligentny. Jak mu pomóc, czy to schizofrenia, depresja.
Co się dzieje???? Prosze o opinie.
    • konto_online Re: czy to choroba?? 03.08.08, 21:58
      natychmiast brać za męża!!!!!
      • moniczka000 Re: czy to choroba?? 03.08.08, 22:20
        tak....i mieć faceta który cale życie pracuje w fabryce, mieszka w kawalerce i
        jeżdzi komuikacją miejską bo to mu wystarcza mimo że może o wiele więcej....
        • szarylemur Re: czy to choroba?? 03.08.08, 22:29
          a skad wiesz, ze moze?
          • moniczka000 Re: czy to choroba?? 03.08.08, 22:33
            Może bo znam go całe życie, to rodzina, jak miał 15 lat to był inny grał na
            basie, był obcykany w historii starożytnej, miał marzenia. Teraz...jest jak
            galaretka, nic od życia nie oczekuje.
            • szarylemur Re: czy to choroba?? 03.08.08, 22:38
              w stanie galaretki raczej za wiele nie moze...
              wyciagnij go gdzies na rozmowe, moze sam powie ci, o co chodzi?
              • moniczka000 Re: czy to choroba?? 03.08.08, 22:43
                no i tu też problem, na pytanie dlaczego przez 5 dni nie powiedział że nie ma
                pasty do zębów odpoweidział że nie wie, zapomniał. Co chce robić - nie wie, co
                ma ochote zjeść - obojętne, czasem mam wrażenie że z kosmitą byłoby mi łatwiej
                porozmawiać.
                • szarylemur Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:07
                  niestety, nie umiem nic poradzic
                • konto_online Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:08
                  teraz poważnie: nie wykazujesz postawy mogącej pomóc w tej sytuacji
                  • moniczka000 Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:23
                    chętnie zmienie swoją postawę tylko w takim razie na jaką??
                    • konto_online Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:33
                      czy kwiat może stać się ptakiem?
                      • szarylemur Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:37
                        oczywiscie, potrzeba tylko metamorfozy
                      • moniczka000 Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:37
                        nie szukam odpowiedzi na pytania retoryczne, lecz chce pomóc komuś kto ma
                        problem i w dodatku nikt z bliskich tego nie traktuje poważnie. Szukam
                        wskazówki, podpowiedzi...czegokolwiek.
                        • konto_online Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:59
                          gdybyś była w stanie pomóc - nie musiała byś szukać podpowiedzi
        • konto_online Re: czy to choroba?? 03.08.08, 23:06
          no coś Ty - jest inteligentny, nie mówi nie - każ mu zostać dyrektorem
          co mu każesz - nie odmówi; mąż idealny
    • dortis Re: czy to choroba?? 04.08.08, 00:53
      Może to zwykła, przejściowa apatia,może brak pomysłu na
      życie...Możliwe,że jego plany i marzenia zbladły w starciu z trudną
      rzeczywistością, może zdarzyło się coś, co sprawiło, że poczuł się
      słaby i teraz asekuracyjnie woli trwanie, niż walkę o marzenia, boi
      się porażki...Niewykluczone są też początki depresji. Myślę,że
      naciskaniem na niego nie pomożesz, zamknie się wobec tej presji
      jeszcze bardziej. Niech po prostu wie, że ma w Tobie oparcie, że w
      razie potrzeby może z Tobą porozmawiać. Nie krytykuj,nie osądzaj,daj
      mu jakieś ciepłe słowa, delikatnie przypomnij , w czym był dobry,
      jakie miał sukcesy, jakie ma zalety i że w niego wierzysz,mimo
      wszystko.
    • friendii sama zostań dyrektorem 04.08.08, 08:39
      sama zarób na duże mieszkanie i samochód, a jemu daj święty spokój,
      nie wpieraj mu swoich własnych potrzeb
      • marysia.9 ..... 04.08.08, 14:04
        Za mało faktów aby móc jednoznacznie stwierdzić ..... nie mniej wygląda to na
        chorobę ,chorobę duszy więc albo schizofrenia albo depresja .
        Ktoś powinien sie tym zainteresować ,mam na myśli rodzinę i udać się do
        lekarza .W innym przypadku stan ten będzie sie pogłębiać a kontakt z ta osoba
        będzie niemożliwy .
        • my.loveonline Re: ..... 04.08.08, 14:20
          zdecydowanie wygląda to na chorobe. Mój chłopak jest schizofrenikiem i miał
          podobne objawy do tych opisanych przez ciebie. Po prostu totalna apatia i
          obojetnośc. Teraz żyje jak prawie zdrowy człowiek, wraca do starych pasji, żyje.
          Obecnie leki na schizofrenie są bardzo dobre(nowa generacja). Potrzebny mu ktoś
          kto go zaprowadzi do lekarza. Oto najlepsza pomoc. A lekarz juz sam zdjagnozuje.
          Niestety przynajmniej na początek, bez leków sie nie obejdzie. Sprawa jest zbyt
          poważna.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki.
    • spinline Re: czy to choroba?? 05.08.08, 22:03
      To raczej nie choroba a zyciowy zakret. Moze powinien porozmawiac
      z psychologiem?
      • pomocnik.freuda Re: czy to choroba?? 06.08.08, 04:34
        "Nie ma zainteresowań, hobby, niczego nie wymaga, nic nie chce, brak ambicji, celów. (...) Jak mu pomóc, czy to schizofrenia, depresja.
        Co się dzieje???? Prosze o opinie".

        A jakby miał hobby, na przykład wędkarstwo, i jakby podszczypywał Zuzię z działu warzywnego, i jakby rozpisał sobie, gdzie się widzi za pięć lat, to wszystko byłoby w porządku? Ech ludzie... W dzisiejszych czasach nawet schizofrenia zeszła na psy. Dawniej trzeba było mieć jakąś, że tak powiem, oryginalną osobowość, widzieć coś, czego inni nie widzieli itd. A dzisiaj wystarczy byle co i od razu szukanie diagnozy.
        • szarylemur Re: czy to choroba?? 06.08.08, 05:16
          ladnie to brzmi ' miec oryginalna osobowosc', czasem tez intrygujaco sie
          prezentuje, ale nad tym wisi pytanie: czy warto?
          czy warto isc pod prad lub chocby przestac scigac sie ze swiatem?
          czy warto buntowac sie przeciw normalnosci naszych czasow?

          • pomocnik.freuda Re: czy to choroba?? 06.08.08, 18:45
            "czy warto isc pod prad lub chocby przestac scigac sie ze swiatem?
            czy warto buntowac sie przeciw normalnosci naszych czasow?"

            Na dłuższą metę nie warto. Ale jeśli to jest jakiś przejściowy okres, to czemu nie? Każdy się przecież kiedyś przeciw czemuś tam buntował. A jak się człowiek zmęczy buntem, to wraca do "normalności".
    • basia2012 Re: czy to choroba?? 06.08.08, 06:04
      moniczka ten chłopak wymaga lekarza i to jak najszbciej,jeżeli
      możesz to idz z nim nie jest normalną rzeczą aby w tym wieku młody
      człowiek nie miał pasji czy zainteresowań,coś mu dolega i lekarz to
      stwierdzi,muślę że to umysł lub psychika,jeżeli boi się psychiatry
      to idz z nim do psychologa który go odpowiednio pokieruje,takie
      kroki dają dobre efeky na przyszłośc,może kiedyś ci podziękuje,ty go
      dobrze znasz i widzisz ze cos nie tak POZDRAWIAM BASIA
      • shachar Re: czy to choroba?? 06.08.08, 15:44
        o, jeszcze jedna specjalistka od normalnosci :DDD
        • ewik35 Re: czy to choroba?? 06.08.08, 15:55
          Początki depresji, lub/i początki schizofrenii, która właśnie daje
          znać o sobie ok. 18 - 20 roku życia...
          Możliwy też Zespół Aspergera - lekka odmiana autyzmu; brak emocji /
          potrzeb, na ogół umiłowanie do szczegółów, zbieractwa, matematyki,
          historii.....
        • basia2012 Re: czy to choroba?? 06.08.08, 17:27
          może specjalistka przcież to psychologia, gdy się na czymś nie znam
          to się niewypowiadam,można komuś pomóc zwyczjnie jak w życiu, liczy
          się człowiek i jego problemy,jeżeli ta osoba by nie potrzebowała
          pomocy to się nie wypowiada bo po co BASIA
Pełna wersja